silnik sie grzeje ?

16 września 2009, 09:23
Amadeus napisał(a):
qubek napisał(a):Amadeus propaguje kombinowanie, poniewaz uwaza ze wie lepiej niz instrukcja (ktorej zreszta nie czyta), a poza tym jacys debile przed nim cholera juz kombinowali i popsuli autko..... ;) :-D

Troche mnie zle zrozumieliscie.
Wcale nie uwazam ze wiem wiecej od instrukcji i ze jej nie czytam, bo jest zupelnie inaczej. Instrukcja jest potrzebna i TRZEBA sie nia POSILKOWAC.
Ale ciagle chce uzmyslowic Wam, ze niektorych czynnosci nieda sie wykonac zgodnie z instrukcja.
Ale w sumie to których? Tak konkretnie.Bo na razie to czyste teoretyzowanie.
Nieznośna lekkość butów
16 września 2009, 09:30
Amadeus napisał(a):
qubek napisał(a):Amadeus propaguje kombinowanie, poniewaz uwaza ze wie lepiej niz instrukcja (ktorej zreszta nie czyta), a poza tym jacys debile przed nim cholera juz kombinowali i popsuli autko..... ;) :-D

Troche mnie zle zrozumieliscie.
Wcale nie uwazam ze wiem wiecej od instrukcji i ze jej nie czytam, bo jest zupelnie inaczej. Instrukcja jest potrzebna i TRZEBA sie nia POSILKOWAC.

W porzadku, ale na poczatku tak nie pisales. Mozliwe ze co innego miales na mysli a co innego my odczytujemy - taka juz natura pisemnych wypowiedzi (i innych zreszta tez). Sam przeczytaj to co wczesniej napisales i ocen, czy to nie brzmi troche jak dopisywanie sobie filozofii przez partacza, niezaleznie od prawdziwych intencji.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 września 2009, 09:34
qubek napisał(a):
Amadeus napisał(a):
qubek napisał(a):Amadeus propaguje kombinowanie, poniewaz uwaza ze wie lepiej niz instrukcja (ktorej zreszta nie czyta), a poza tym jacys debile przed nim cholera juz kombinowali i popsuli autko..... ;) :-D

Troche mnie zle zrozumieliscie.
Wcale nie uwazam ze wiem wiecej od instrukcji i ze jej nie czytam, bo jest zupelnie inaczej. Instrukcja jest potrzebna i TRZEBA sie nia POSILKOWAC.

W porzadku, ale na poczatku tak nie pisales. Mozliwe ze co innego miales na mysli a co innego my odczytujemy - taka juz natura pisemnych wypowiedzi (i innych zreszta tez). Sam przeczytaj to co wczesniej napisales i ocen, czy to nie brzmi troche jak dopisywanie sobie filozofii przez partacza, niezaleznie od prawdziwych intencji.

Wiem, zle to wszystko napisalem.
Tak to juz bywa ze nieraz trafi sie dzien ze ciezko sklecic jedno porzadne zdanie. :D

← Pytania i problemy