Przednie zawieszenie

18 października 2009, 19:53
Więc mocowanie w regulatorze na maxa, a sam regulator ustaw tak żeby listwy były położone jak w standardzie. Wtedy będziesz miał zakres: orginał-dół.
sex, bug and rock'n'roll
18 października 2009, 20:10
spawacz sobie poradzi to nic takiego powinien wiedzieć .
ja spawam zawieszenia i nie tylko MIGem
ale ładniej było by TIGiem ładniejszy przetop bardziej pod kontrolą ..
tak jak ramy motocykowe itd..rowerowe..i inne inszości
ludzi spawają MIGiem bo taniej nie lepiej/ładniej prawda?!
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
18 października 2009, 20:37
renegat napisał(a):Stachu, bez urazy. Ale jeżeli Cię to nie interesuje, nigdy tego nie robiłeś to po co zabierasz głos?
Metajabol, to naprawdę nie jest skomplikowana operacja. Wystarczy że zrozumiesz jak działa zawieszenie (czyt. pokręcisz wahaczami na zdjętym rurowisku) trochę przy tym pomyślisz i będzie gitarra :)

Po to, żeby nie spierdolił roboty. Żeby nie schrzanił sobie rurowiska. Albo żeby nie zrobił tego jakiś fachowiec, któremu powierzy robotę. Musze wyjaśniać swoje intencje?
18 października 2009, 21:22
renegat napisał(a):Więc mocowanie w regulatorze na maxa, a sam regulator ustaw tak żeby listwy były położone jak w standardzie. Wtedy będziesz miał zakres: orginał-dół.

Tak wiec sruba regulacyjna ma byc wkrecona na maxa? wtedy bede mial zakres oryginał,dół?
18 października 2009, 22:01
Panowie, problemem nie jest metoda spawania bo można to zrobic migiem, tigiem, elektrodą czy gazowo najważniejsze aby zrobic to z głową bo spi..ć można nawet najprostszy spaw i metoda nie ma tu znaczenia
18 października 2009, 22:13
metajabol napisał(a):
renegat napisał(a):Więc mocowanie w regulatorze na maxa, a sam regulator ustaw tak żeby listwy były położone jak w standardzie. Wtedy będziesz miał zakres: orginał-dół.

Tak wiec sruba regulacyjna ma byc wkrecona na maxa? wtedy bede mial zakres oryginał,dół?
Nie, miałem na myśli że przesuwasz wewnętrzne mocowanie listew (w regulatorze) za pomocą śruby, która wystaje z regulatora, na sam koniec zakresu i dopiero wtedy ustawiasz cały regulator względem rur. Nie pamiętam teraz czy trzeba przesunąć na koniec czy początek tego rowka, ale myślę że sam do tego dojdziesz.
stach napisał(a):
renegat napisał(a):Stachu, bez urazy. Ale jeżeli Cię to nie interesuje, nigdy tego nie robiłeś to po co zabierasz głos?
Metajabol, to naprawdę nie jest skomplikowana operacja. Wystarczy że zrozumiesz jak działa zawieszenie (czyt. pokręcisz wahaczami na zdjętym rurowisku) trochę przy tym pomyślisz i będzie gitarra :)

Po to, żeby nie xxxxxxł roboty. Żeby nie schrzanił sobie rurowiska. Albo żeby nie zrobił tego jakiś fachowiec, któremu powierzy robotę. Musze wyjaśniać swoje intencje?
Nie schrzani. Najwyżej źle przyspawa (w sensie że za dużo/mało obróci względem rur), ale wtedy można odciąć i przyspawac ponownie. Tu naprawdę nie ma wielkiej filozofi i problemu.
sex, bug and rock'n'roll
19 października 2009, 10:12
Witajcie

podepnę się pod ten topic coby nowego nie zakładać bo sprawa dość podobna - mianowicie może się ktoś wypowiedzieć na temat czym różnią się zwykłe rurowisko z regulacją od rurowiska zwężanego również regulowanego?
19 października 2009, 10:14
efem napisał(a):Witajcie

podepnę się pod ten topic coby nowego nie zakładać bo sprawa dość podobna - mianowicie może się ktoś wypowiedzieć na temat czym różnią się zwykłe rurowisko z regulacją od rurowiska zwężanego również regulowanego?
Szerokością?
Nieznośna lekkość butów
19 października 2009, 10:41
ADI napisał(a):Szerokością?

No właśnie na dostępnych fotkach jakie mi się udało znaleźć w sieci nie potrafię dostrzec różnicy ;-(
19 października 2009, 10:48
bo fotkach moize być ta sama nawet.

Zwęzane jak sama nazwa wskazuje jest zwężone w stosunku do standardu :-D potrzeba do tego zwężonego (o tyle samo co rurowisko :-D ) stabilizatora i zwężonych drążków kierowniczych.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 października 2009, 11:36
Jak pomieszkiwałem w england to na codzień widziałem takowego jak zasówa...widok był niezły jak śmigał z górki i łamał się w zakrętasa ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
19 października 2009, 11:51
Okay koledzy,

W takim układzie co przemawia za i przeciw takiemu zwężonemu rurowisku?
19 października 2009, 11:59
jak masz szerokie felgi albo z głupim ET to zakłada sie zwęzone zeby nie wystawały. ew jak robisz jakąś ekstremalna glebe to po to zeby mozna było skręcać. Drugi przypadek nie wpływa z założenia na jakakolwiek poprawe inna niż (kwestia sporna czy to poprawa) estetyka

ja mam seryjne felgi z przodu z seryjnym rozmiarem opon, seryjne obnizone zawieszenie i felgi ładnie sa schowane w błotniku
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 października 2009, 12:06
Przeciw:
- Garb sie zle prowadzi
- wymaga to dostosowania kilku istotnych elementow (drazki, stabilizator, listwy, geometria itd) bo inaczej prowadzi sie jeszcze gozej
- powiekszasz promien zawracania, czasem bardzo powaznie

Za:
- dasz rade wsadzic glupie felgi niepasujace do Garbusa* i jeszcze go obnizyc
- zdobedziesz szacun wsrod tych, ktorzy uwazaja zwezane rurowiska za cool i stylowe.


*ale mozna sie zastanowic czy nie lepiej zalozyc takie ktore pasuja ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy