Części których nie warto (badz warto) kupować

4 czerwca 2010, 23:39
Sporo tasze od tych.... "żółtych" ;)
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
14 lipca 2010, 07:01
zapewne jakość to tak jak kazdej innej współczesnej produkcji - w zime bym z tym nie wyjechał
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 lipca 2010, 00:04
to standardowy przekaźnik dla VW, idziesz do jakiegokolwiek sklepu z czesciami do samochodów i mówisz: "poprosze" a pan sprzedawca sciaga z pólki i mówi: "prosze, nalezy sie 25 zł"
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 lipca 2010, 00:38
Łysy napisał(a):to standardowy przekaźnik dla VW, idziesz do jakiegokolwiek sklepu z czesciami do samochodów i mówisz: "poprosze" a pan sprzedawca sciaga z pólki i mówi: "prosze, nalezy sie 25 zł"

Standardowy w ogóle nie tylko dla VW. Należy się 16 zł - stan na dzisiaj :wink:
20 lipca 2010, 07:04
"szczelałem" cene wiedzac ile kosztuje przerywacz :-) wogole cała przedstawiona przezemnie scena rozmowy jest taka "nieco" zmyslona :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 marca 2011, 20:02
Prędzej czy później każdy garbusiarz stanie przed koniecznością wyboru klucza nr 36. Są dwa znane mi zastosowania garbowe '36: nakrętka koła tylnego i koła zamachowego.
Otóż wypróbowałem kilka kluczy (czytaj kilka kluczy zakończyło żywot) i skończyło się na tym, że do koła tylnego używam tzw. klucza do pobijania marki KENNEDY kupionego za stosunkowo niewielkie pieniądze. Sprawdza się świetnie przy tylnym kole, nie zajmuje dużo miejsca ale niestety nie podchodzi do koła zamachowego.
Tu mam wytrzymałą nasadkę stanleya 1/2" ale ukręciłem już kilka kluczy 1/2" i redukcję udarową 3/4 na 1/2" i nie polecam tego rozwiązania.
Ale właśnie kupiłem nasadkę spełniającą wymagania jest to Yato o symbolu YT-1086 za całe 38 zł. Z 3/4 fajką stahlsona i przedłużką z 2 metrowej rury działa wyśmienicie.
Pozdrowienia dla garbusiarzy
13 marca 2011, 20:08
Dawno temu jak moj tata posiadal syrenke to tam tez byly takie sroby na klocz 36 i pwien kowal zrobil mu taki klucz nasadowy. Ja do tego teraz uzywam odpowiednije rury i grybego stalowego przecinaka na ktry nasadzam rure i daje rade.
A w pracy to mamy nasdek stanleya na 1/2 cala? i do tego odpowiednie pokretlo o srednicy okolo 2 cm i odpowiednia rura i tez sie sprawdza

Pozdrawiam Dzieciak
13 marca 2011, 20:15
No właśnie w tym pokrętle tkwi sęk :D na rynku nie znalazłem wytrzymałego 1/2 (próbowałem hazeta 1/2, redukcja udarowa 3/4 na 1/2 yato, i kilka innych pokręteł 1/2 wszystkie poddawały się i to jak masło). Moim zdaniem 1/2 jest za mała (chyba że pneumatykiem) dlatego poszedłem w kierunku 3/4 i jestem happy
Pozdrowienia dla garbusiarzy
13 marca 2011, 20:17
no wlasnie 3/4 to wiecej niz 1/2 wiem ze ten kwadrat u nas w pracy ma tak z 2 cm scianke ;)
13 marca 2011, 21:17
Tu mam wytrzymałą nasadkę stanleya 1/2" ale ukręciłem już kilka kluczy 1/2" i redukcję udarową 3/4 na 1/2" i nie polecam tego rozwiązania.
Ale właśnie kupiłem nasadkę spełniającą wymagania jest to Yato o symbolu YT-1086 za całe 38 zł. Z 3/4 fajką stahlsona i przedłużką z 2 metrowej rury działa wyśmienicie.

Ja mam klucz dynanometryczny ze statku made in ZSRR (ramie długie na 150cm) i radzi sobie bez problemów nawet z większymi i mocniej dokręconymi śrubami czy nakrętkami.
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
13 marca 2011, 23:28
1,5m w dynamometrycznym, nieźle :) z cikawosci, jaki on ma zakres momentów?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy