rafaal111 napisał(a): Szkoda tylko ze tyle soli sypia na ulice bo auto po zimie rdzewieje w oczch.Właśnie
Nieznośna lekkość butów
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje
rafaal111 napisał(a): Szkoda tylko ze tyle soli sypia na ulice bo auto po zimie rdzewieje w oczch.Właśnie
ADI napisał(a):qubek napisał(a):W sumie tak. Zastanawiam sie jak by wygladal rower na wiosne po takiej kompieli solankowej. Calkiem serio - przypuszczam ze czysczenie napedu to trzeba by robic po kazdej takiej jezdzie.Jestem przekonany,że rower bardzo by ucierpiał.Ja zeszłą zimę jeździłem,ale miałem o tyle lepiej,że piasta torpedo jest bardziej zamknięta i osłonięta.Bez awarii się jednak nie obyło.
qubek napisał(a):A ja sie zastanawiam,czy nie pojeździć. Muszę jednak kupić nowe opony.ADI napisał(a):qubek napisał(a):W sumie tak. Zastanawiam sie jak by wygladal rower na wiosne po takiej kompieli solankowej. Calkiem serio - przypuszczam ze czysczenie napedu to trzeba by robic po kazdej takiej jezdzie.Jestem przekonany,że rower bardzo by ucierpiał.Ja zeszłą zimę jeździłem,ale miałem o tyle lepiej,że piasta torpedo jest bardziej zamknięta i osłonięta.Bez awarii się jednak nie obyło.
Oczywiscie nie ukrywam ze to rozwazania teoretyczne, bo jestem za miętki zeby probowac.

qubek napisał(a):Ja tez sie zastanawialem, ale nienawidze tego uczucia jak na zewnatrz jest zimno, a czlowiek sie zgrzeje i nie wie czy sie rozbierac czy ubierac. Mokry szalik na pysku.... :/Takiego roweru jak twój to byłoby mi jednak szkoda.
Poza tym opony tez musialbym kupic no i nie mam torpeda
rafaal111 napisał(a):Gdyby nie idiotycze procedury rejestracji i koszty, wymiany tablic itd. lepiej oplacalo by sie kupic malucha za tysiac zlotych aby tylko przejzedzic zime a garba zostawic w spokoju. Na wiosne sprzedac i przesiasc sie na garba.Nie wiem czy maluch to takie dobre auto na zime. Jedna reka na kierownicy a druga skrobaczką skrobie przednią szybę...
rafaal111 napisał(a):Gdyby nie idiotycze procedury rejestracji i koszty, wymiany tablic itd. lepiej oplacalo by sie kupic malucha za tysiac zlotych aby tylko przejzedzic zime a garba zostawic w spokoju. Na wiosne sprzedac i przesiasc sie na garba.A malucha nie szkoda?
ADI napisał(a):rafaal111 napisał(a):Gdyby nie idiotycze procedury rejestracji i koszty, wymiany tablic itd. lepiej oplacalo by sie kupic malucha za tysiac zlotych aby tylko przejzedzic zime a garba zostawic w spokoju. Na wiosne sprzedac i przesiasc sie na garba.A malucha nie szkoda?
rafaal111 napisał(a):eee jakos nie mam sentymentu do tego auta.
qubek napisał(a):rafaal111 napisał(a):eee jakos nie mam sentymentu do tego auta.
Jeszcze nie. W Warszawie dla przykladu wyginely juz prawie do szczetu. Za dwa lata to bedzie nostalgiczna zabawka. Tzn te, ktore dotrwaja.