sztywny hol

14 stycznia 2010, 13:43
takie mniej wiecej coś znalazłem w necie.

Zdjęcie nie zachowało się

jak toto sie stosuje?? podpina i wsio?? koła same sie skręcaja przy holwaniu czy jak??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 stycznia 2010, 13:47
Musza sie same skrecac, bo wielu ludzi tak jezdzi. Legalnosc tego w Polsce budzi kontrowersje. Wiesz jak to jest z forumowymi prawnikami. Sam nie sprawdzalem. Zreszta - ludzie tak jezdza ;)

Ogolnie - to dziala. Ale nigdy nie prowadzilem czegos takiego wiec nie powiem Ci jak.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 stycznia 2010, 10:29
a jaka miałeś rajdówke?? I jak sie z tym ustrojstwem jeździło??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 stycznia 2010, 14:56
ja juz sie tn atakie cos długo czaję, ale co zamówie to albo nie ma albo zapomna mi przywieśc na zlot. Są i do rurowca i też do 1302/03 zasada działania taka sama jak to co Łysy pokazał, ale inny trochę sposób montazu.
Zastanawia mnie tylko legalnosc czegos takiego w PL, jesli bedę ciągnał garba na zlot innym ( dużym ) samochodem to chyba na garbie powinny byc zainstalowane dodatkowe światła, nie wiem moze na magnesy do zderzaka i wpiete w instalacje samochodu ciągnącego.
Napewno sobie takie sprawie do mojego 1303
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
15 stycznia 2010, 15:06
no ale jak to ustrojstwo nibyskręca ? blokuje się kierownice? czy jak ? bo jakoś tego nie widzę....

A co do świateł to muszą być na pojeździe tak jak tzw. "motylku"
www.JazdaGarBusem.pl
15 stycznia 2010, 15:12
koła skrecają same. W maluchu po prostu wyprowadza sie ze skrzynki bezpiecznikow kabelki do tylnych swiatel i zakłada wtyczke - podpina sie to pod gniazdo przy haku holownika i po problemie. Bardzo duzo osob tak jezdzi.
15 stycznia 2010, 15:16
Ciekawy patent.

Swiatla napewno musza byc tak jak na zwyklej przyczepce. Co akurat klopotem nie powinno byc bo jak sie ma hak to ma sie tez kostke i mozna kupic dodatkowe swiatla pod ta kostke.

Zastanawia mnie wlasnie tylko to skrecanie sie kol "samo".
Nie bedzie tak ze garb na dziurze skreci nagle i pociagnie nam tyl?
Niby garb jest lapany w dwoch miejsach i jedyny mozliw punkt "lamania" jest na haku.

Ale czy to nie jest np na zasadzie tej zasady ze kierownica sama "wraca" po skrecie? Tylko ze to nie dziala we wszystkich samochodach bo zalezy od prawidlowosci regulacji ukladu kierowniczego i zawieszenia ...
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
10 czerwca 2012, 20:54
A powiem Ci, kolego, nawet już myślałem żeby takie tow-bary robić... Sam potrzebuję i widzę, że byłby zbyt. Ciekawe, czy do tego nie byłoby trzeba jeszcze belki ze światłami, podłączonej do gniazda od haka i zaczepić ja albo na zderzak albo w ogóle podłączyć się do instalacji ( zakładam że chcesz to do buggy).
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
10 czerwca 2012, 21:11
ogolnie potrzebuje bo mam 3 rurowce i sa ciagane quadem po ogrodzie i zawsze jest problem za co zaczepic zeby nic nie urwac. Stad zapotrzebowanie na taki produkt. Sam moglbym zrobic cos takiego ale nie mam z czego a jesli mam kupic material+ robocizne to wole juz kupic gotowy. Jedyne co mnie ciekawi czy te, ktore sa oferowane w sklepie maja atest?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
10 czerwca 2012, 21:26
Z tego co widać na fotce, to sam zaczep coś ma wybite, jak się to ma do całości - ciężko wyczuć. Nie mam pojęcia jak to wygląda w praktyce, czy kupując atestowane części osiągamy atest na całość wyrobu, w tym wypadku tow bar. Ale skoro można zrobić przyczepkę to może i to się da. Przeglą techniczny jednorazowy, jakiś kwitek i koniec.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
10 czerwca 2012, 21:28
To kosztuje 300 zl w sklepie Garbusowym. Zrobisz tak, zeby moc sprzedawac taniej i na tym nie tracic przy maloseryjnej produkcji?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 czerwca 2012, 21:44
Myślę, że się da. Jedyne co robi cenę, to sam zaczep holowniczy. A przy okazji uzyskam świadomość, że to nie pochodzi z Chin i wytrzyma tyle ile ma wytrzymać.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...

← Pytania i problemy