Słyszałem o takiej technice , i sam ją mam zamiar przetestować :
Kładzie się epoxy brunox na blachę, ale całościowo oraz tam gdzie nie da się doczyścić ( mikro wrzery itd). Warstw daje się tyle ile zalecają . CZeka się do pełnego związania . Po tym czasie jedzie się wszystko lekko szlifierką aby zdrapać ten brunoks który trzymał się dobrze oczyszczonej blachy i jest łatwo dostępny . Na to epoksyd na przykład novola .
Dobrze było by gdyby wandal się wypowiedział o słuszności takiej praktyki.
Niestety co do antykorozyjności protect 360 , wszędzie są sprzeczne opinie . Nie zmienia to jednak faktu że to najlepszy polski epoksyd i dużo ludzi go stosuje i są zadowoleni.
Kładzie się epoxy brunox na blachę, ale całościowo oraz tam gdzie nie da się doczyścić ( mikro wrzery itd). Warstw daje się tyle ile zalecają . CZeka się do pełnego związania . Po tym czasie jedzie się wszystko lekko szlifierką aby zdrapać ten brunoks który trzymał się dobrze oczyszczonej blachy i jest łatwo dostępny . Na to epoksyd na przykład novola .
Dobrze było by gdyby wandal się wypowiedział o słuszności takiej praktyki.
Niestety co do antykorozyjności protect 360 , wszędzie są sprzeczne opinie . Nie zmienia to jednak faktu że to najlepszy polski epoksyd i dużo ludzi go stosuje i są zadowoleni.
- najlepszą ochronę daje wash primer,a potem epoksyd lub dwskladnikowy akryl , nastepnie szpachlowanko,akryl i lakier- takei sa zalecenia firmy Novol dotyczace naparwy elementu szukodzonego lakierniczo wedlug najwyższych norm. TEoretycznie arówno wash jak i epoksyd reagują w jakimś tam stopniu z rdzą...
*