zawieszenie McPersona z Golfa I do VW 1302

3 lutego 2010, 18:09
Ostatnio podczas rozmowy z Dargiem zasługerował wymianę zawieszenia z Garbowego na Golfa I, rzecz jasna mowa o przednim, czy miał ktoś z tym jakieś doświadczenia?

Może jakieś porady?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
3 lutego 2010, 18:22
Dożo osób o tym mówi ale jeszcze nie widziałem aby ktoś jeździł.. ;)
Teoretycznie wydaje się możliwe przy zawieszeniu dwu śrubowym, tylko pytanie czy nie będzie za twardo w końcu w golfie silnik jest z przodu....
www.JazdaGarBusem.pl
3 lutego 2010, 18:28
mi chodzi o to czy to jest możliwe, bo amortyzatory i tak chciałem sztywne zamontować, a że Dargo zabił mi niezłego ćwieka to się dowiaduję, Royce a Ty coś w tym temacie przerabiałeś?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
3 lutego 2010, 18:31
czytałem coś słyszałem coś ale nic nie robiłem i nie widziałem zrobionego :wink:

Plewka działaj! podjedz na szrot weź zawieche i zobacz co i jak ;) jak by nie patrzył gwintowane zawieszenie z golfa kosztuje ok 1/3 ceny gwintu dedykowanego do garba ;)
www.JazdaGarBusem.pl
3 lutego 2010, 18:41
no właśnie o gwinty mi chodzi, ale ryzyk fizyk nie chcę być bo domek w radzyniu już zajęty, a znając życie, jak to rozbiorę to pewnie nie zmontuję do zlotu

no i pozostaje jeszcze jedna kwestia, ja mam kolumny na 3 śruby, czy wystarczy wymienić kolumnę i sworzeń przegubu?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
3 lutego 2010, 19:05
Plewka napisał(a):no właśnie o gwinty mi chodzi, ale ryzyk fizyk nie chcę być bo domek w radzyniu już zajęty, a znając życie, jak to rozbiorę to pewnie nie zmontuję do zlotu

no i pozostaje jeszcze jedna kwestia, ja mam kolumny na 3 śruby, czy wystarczy wymienić kolumnę i sworzeń przegubu?

Jak masz na 3 śruby to do wymiany wahacze i zwrotnice. Więcej info tu http://www.vw1302.de/start/tec/tec.html

Do 2 śrubowego kolumny od 924 są takie same (oprócz górnego łożyska oporowego i mocowanie do budy, ale sama kolumna i amortyzator jest ten sam.
Pozdrawiam

było (•\|/•) 1303 '74 1776ccm

szukam nowego (•\|/•) i °lllll°
3 lutego 2010, 19:46
czyżby skórka nie była warta wyprawki?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
3 lutego 2010, 22:40
Plewka napisał(a):czyżby skórka nie była warta wyprawki?

Siemka

Plewka nie kombinuj z przednim zawieszeniem!!

Ja kombinowałem i do dziś pozbierać gabika do kupy nie mogę! :(

Pozdrawiam Mikołaj.
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
3 lutego 2010, 23:12
Plewka napisał(a):czyżby skórka nie była warta wyprawki?

Plewka. Nie wyważaj otwartych drzwi.
Wiadomo, ze gwinty do golfa są tańsze od dedykowanych HR do 1302, ale jest rozsądna alternatywa.
Mam ją ja, ma ją Majk, a pierwszy przetestował to w PL Blaz - czyli gotowe gwinty do 3 śrubowego 1302 Kaercher. Blaz chyba ma z resztą na sprzedaż swój zestaw...

Zważywszy na to, że są w nich mega profi sprężyny i czerwone koni i są łatwe w montażu, to cena 700 euro za nowe nie jest powalająca. Zwłaszcza, że to temat mocno sprawdzony w praktyce w naszych Polskich warunkach.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
3 lutego 2010, 23:32
dokładnie... jak ma być tanio to seria... a jak ma być profi to będzie drogo i w euro ;) tylko jedna uwaga z motorsportowego doświadczenia: jeżeli chcesz by auto naprawdę dobrze się prowadziło to nie przesadź z twardością sprężyn i używając amortyzatora seryjnego staraj się mieć nowy mniej więcej co 30K kilometrów... potem o amoreku seryjnym mozna powiedziec tylko tyle ze jest...
3 lutego 2010, 23:51
ks napisał(a):dokładnie... jak ma być tanio to seria... a jak ma być profi to będzie drogo i w euro ;) tylko jedna uwaga z motorsportowego doświadczenia: jeżeli chcesz by auto naprawdę dobrze się prowadziło to nie przesadź z twardością sprężyn i używając amortyzatora seryjnego staraj się mieć nowy mniej więcej co 30K kilometrów... potem o amoreku seryjnym mozna powiedziec tylko tyle ze jest...

Seryjne amorki... są do seryjnych zawieszeń :P
Lepiej nie lecieć w hardkory z ciętymi sprężynami i tak dalej.
Dobry gwint zawsze jest w cenie. Lepiej odłożyć kasę jeszcze jeden sezon i kupić porządny zestaw zamiast odstawiać fuszerkę, bo prędzej czy później temat wróci. Chyba, że to ma tylko wyglądać, a nie jeździć, to całkiem inna para kaloszy...
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
4 lutego 2010, 00:04
to że zawias jest gwintowany to jest zaledwie jedna i to bardzo prosta regulacja elementu typu coilover... i decyduje tylko o wysokości wstępnej zawieszenia... natomiast nie ma wpływu na charakterystykę jego pracy... bo tu znaczenie ma sprężyna (pytanie czy z helperem czy bez) oraz siły tłumienia amortyzatora: dobicie low speed dobicie high speed i moim zdaniem kluczowe dla prowadzenia auta odbicie zarówno low speed jak high speed.... tylko że w tym momencie zaczynamy oscylować w niebezpiecznie profesjonalnym sprzęcie i rozmowy zaczynamy w okolicach pięciu tysięcy euro.... na ulice zbędne... ale na ulice zawsze najlepsza jest świeża seria...
4 lutego 2010, 07:02
ks napisał(a):ale na ulice zawsze najlepsza jest świeża seria...

z seryjnym silnikiem, jak ktoś lubi zawieszenie sterczace jak k.... pod latarnia, i niesamowicie miekkie (mcphersony w garbie takie chyba sa jednak) to tak.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 lutego 2010, 08:26
Łysy napisał(a):
ks napisał(a):ale na ulice zawsze najlepsza jest świeża seria...

z seryjnym silnikiem, jak ktoś lubi zawieszenie sterczace jak k.... pod latarnia, i niesamowicie miekkie (mcphersony w garbie takie chyba sa jednak) to tak.

he he he... piękne określenie ;) ale wzystko zależy co chce się osiągnąć i do czego ma to służyć....
4 lutego 2010, 08:30
jedna z funkcj mojego garba jest cieszenie mojego oka, o obnizony cieszy moje oko bardziej. Ale nie jest zrobiony tak ze by ta uciecha dla oka, zabierała ucieche z jazdy :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie