Goła blacha i co dalej??

10 lutego 2010, 09:33
Jeden z naszych forumowych kolegów obdarł auto z lakieru i zabezpieczył bezbarwnym. temat bardzo mnie zaciekawił :D
Osobiscie na garbojamie 09 widziałem podobnie zrobionego karmanna
Jak myslicie o trwałości takiego patentu?? Może warstwa ochronna jest cieńsza, ale z drugiej strony wszelkie wykwity staja sie odrazu widoczne i mozna sie ich od reki pozbywać i zabezpieczać

takia luźna dyskusja :D

dla przykładu auto obdarte z farby ale chyba niezabezpieczone, z reszta po braku wycieraczek widać ze własciciel czesto w deszczu nie smiga :)

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 lutego 2010, 09:45
Może w Californi taki patent będzie miał jakiś "termin pprzydatności" w u nas w Polszy to jazda cało roczna chyba odpada ... choć to kwestja umowna ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
10 lutego 2010, 10:31
Auto dalej koroduje , bezbarwny po pewnym czasie się złuszczy . Patent widowiskowy ale nie trwały.
10 lutego 2010, 10:34
Łysy napisał(a):Jeden z naszych forumowych kolegów obdarł auto z lakieru i zabezpieczył bezbarwnym. temat bardzo mnie zaciekawił :D
Osobiscie na garbojamie 09 widziałem podobnie zrobionego karmanna
Jak myslicie o trwałości takiego patentu?? Może warstwa ochronna jest cieńsza, ale z drugiej strony wszelkie wykwity staja sie odrazu widoczne i mozna sie ich od reki pozbywać i zabezpieczać

takia luźna dyskusja :D

dla przykładu auto obdarte z farby ale chyba niezabezpieczone, z reszta po braku wycieraczek widać ze własciciel czesto w deszczu nie smiga :)

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Osobiście nie jestem zwolennikiem takiech patentów ze wzlgędu na kiepską ochronę blachy blachy przed korozją. Brak odpowiedniego zagruntowania powierzchni,podkładów itp. Nie zniszczył był mojego auta w ten sposób,ale co kto lubi :D
Samochód na zdjęciu na pewno jest pomalowany bezbarwnym
Nieznośna lekkość butów
10 lutego 2010, 10:38
Może na ten temat wypowie się Sokół, bo z tego co pamiętam coś takiego zrobił z garbem :)
VW 1300 1969
10 lutego 2010, 10:38
mój obecnie tez jest w takim stanie....hihihi
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
10 lutego 2010, 12:03
ADI napisał(a):Nie zniszczył był mojego auta w ten sposób,ale co kto lubi :D

jakbys swoja 1303 miał tak zrobic to by zeczywiscie było nieporozumienie

mi sie ogolnie to podoba :) a czemu bezbarwny miałby sie złuszczyć??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 lutego 2010, 12:45
Łysy napisał(a):mi sie ogolnie to podoba :) a czemu bezbarwny miałby sie złuszczyć??

- powstające pod nim tlenki oraz dalsza korozja blachy,
- brak powłoki na która bezbarwny jest przystosowany,
czyli słaby kontakt z podłożem.
- brak odporności mechanicznej ( słaby kontakt ).
10 lutego 2010, 13:04
tak ja juz zrobilem tak swoje garba.... pomalowalem bezbarwnym stal pare dni i jezdzilem nim i gdzxies nalot rudej jest... szczerze to mi sie to nawet bardzo podoba ;) wiem ze bede co jakis czas musial odmalowac jakas czesc ,co do auta na fotkach raczej napewno jest pomalowny bo inaczej bylby juz pewnie caly rudy :D

co do duskusji to fajnie :) sam z czystej ciekawosci chce sie dowiedziec jakby to mozna lepiej zabezpieczyc i niekoniecznie z tego skorzystac :)

Łysy postaram sie wreszcie wrzucic lepsze zdjecia Blu
mail: (kontakt usunięty)
10 lutego 2010, 13:14
browar napisał(a):- powstające pod nim tlenki oraz dalsza korozja blachy,

To zupełnie jak pod zwykłym lakierem, tyle ze tu bedzie je widać i szybciej przeciwdziałać
browar napisał(a):- brak powłoki na która bezbarwny jest przystosowany,
czyli słaby kontakt z podłożem.


fakt. prysk sprayem jak coś odskoczy i po bólu. koloru nie trzeba dobierać :-D
browar napisał(a):- brak odporności mechanicznej ( słaby kontakt ).

oskrobane sa tylko płaskie powieszchnie zewnetrzne, progi itp zostaja zabezpieczone, pozatym jak napisałem, łatwe przeciwdziałanie :-)


ja nie mówie ze to jakiś supertrwały patent czy coś, tylko czy to az tak demoniczna sprawa jak nie ma zwykłago lakieru??


Sokół, ja ciagle czekam na te foty :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 lutego 2010, 15:36
Łysy, ale pod zwykłym lakierem są jeszcze odpowiednie podkłady - min. antykorozyjny. Pod bezbarwnym tylko goła blacha. Chyba żeby ocynkować i wypolerować :wink:
sex, bug and rock'n'roll
10 lutego 2010, 15:44
Łysy napisał(a):
browar napisał(a):- powstające pod nim tlenki oraz dalsza korozja blachy,

To zupełnie jak pod zwykłym lakierem, tyle ze tu bedzie je widać i szybciej przeciwdziałać

Zupełnie nie , lakier podkładowy bardzo mocno przylega do blach , niepozwalając na dojście powietrza.
Lakier bezbarwny przylega tylko do warstwy lakiery (bazy) która jest pod nim i wtedy ma podobne właściwości jak podkład tzn nie dopuszcza powietrza .
Łysy napisał(a):
browar napisał(a):- brak powłoki na która bezbarwny jest przystosowany,
czyli słaby kontakt z podłożem.


fakt. prysk sprayem jak coś odskoczy i po bólu. koloru nie trzeba dobierać :-D

Masz racje . Syzyfowa praca ale za to pewna. Jak masz czas to polecam ;P
Łysy napisał(a):
browar napisał(a):- brak odporności mechanicznej ( słaby kontakt ).

oskrobane sa tylko płaskie powieszchnie zewnetrzne, progi itp zostaja zabezpieczone, pozatym jak napisałem, łatwe przeciwdziałanie :-)

Jasne że super. Trzy akcje przeciw działające i nie masz już na czym przeciwdziałać :P
Łysy napisał(a):
browar napisał(a):- powstające pod nim tlenki oraz dalsza korozja blachy,

To zupełnie jak pod zwykłym lakierem, tyle ze tu bedzie je widać i szybciej przeciwdziałać

Zupełnie nie , lakier podkładowy bardzo mocno przylega do blach , niepozwalając na dojście powietrza.
Lakier bezbarwny przylega tylko do warstwy lakiery (bazy) która jest pod nim i wtedy ma podobne właściwości jak podkład tzn nie dopuszcza powietrza .
Łysy napisał(a):
browar napisał(a):- brak powłoki na która bezbarwny jest przystosowany,
czyli słaby kontakt z podłożem.


fakt. prysk sprayem jak coś odskoczy i po bólu. koloru nie trzeba dobierać :-D

Masz racje . Syzyfowa praca ale za to pewna. Jak masz czas to polecam ;P
Łysy napisał(a):ja nie mówie ze to jakiś supertrwały patent czy coś, tylko czy to az tak demoniczna sprawa jak nie ma zwykłago lakieru??

CZemu zamiast reperaturek nie wspawasz śmietnika ? Czy to aż tak demoniczna sprawa aby garbus trzymał kształt ?

Serio : bezbarwnym działa tylko z bazą i z nią się łączy.
Dobry patent na zlot czy dwa , pod warunkiem że masz suchy garaż. Na dłuższą metę nie polecam. Swojego czasu modne były takie maski u wielbicieli golfa . Szybko znikły - dosłownie . Mimo że malowane praktycznie co chwilę. Niektórzy nawet twierdzili że lepiej jest niczym nie przystać bo pod bezbarwnym zbiera się wilgoć itd.
10 lutego 2010, 17:39
najbardziej mnie ciekawi co powie sokół po roku :) mam nadzieje ze browar nie ma racji :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 lutego 2010, 18:58
Łysy napisał(a):najbardziej mnie ciekawi co powie sokół po roku :) mam nadzieje ze browar nie ma racji :P
Ja też.
Co prawda wiązało by się to z odkryciem,że miliony ludzi zajmującym się lakierwnictwem i szeroko pojętym zabezpieczaniem stali przed korozją mylą się także :-)
Nieznośna lekkość butów
10 lutego 2010, 19:14
teorie juz znamy :D teraz czas na praktyke ;)
mail: (kontakt usunięty)

← Pytania i problemy