Ostatecznie zdecydowałam się na Imolę

Czyli komerchę, o której pisałam, że się przed nią zapieram rękoma i nogami

Powody były 2:
1. możliwość zrobienia teorii w trybie przyspieszonym (normalnie w trybie szybkim trwa to u niech5 dni pon-pt 18-21.30) a przede wszystkim dogadania z instruktorem, że jeśli masz jakąkolwiek inną kategorię prawa jazdy nie musisz na większości być osobiście

bo 85% to powtórki

(w innych szkołach są to 4-6 tyg niestety)
2. okazało się, że instruktor jest dobrym znajomym, więc mam nadzieję, że się nie zabiję od razu

i że on wykaże dużą dozę cierpliwości

a co najważniejsze będzie jeździł ze mną na jednym moto (przynajmniej na początku)
Czas trwania też miał duże znaczenie jeśli chodzi o Imolę bo kursy zaczynają się praktycznie co drugi dzień (a nie tak jak u Tomka Kulika dopiero od połowy maja) a jak wiadomo sezon najdłuższy nie jest

Koszt - jak wszędzie czyli 1000 PLN.
Jeśli kurs zaczynałby się wcześniej wybrałabym szkołę Kulika zdecydowanie bo słyszałam o niej tylko dobre opinie.