Szkoła jazdy :)

23 kwietnia 2010, 10:21
Malinka napisał(a):Myślę o Kawasaki Ninja tudzież Hondzie CBR (powiedzmy do pojemności 600 cm3 co by się nauczyć i nie zabić "za bardzo").

ŁOŁ :shock:
23 kwietnia 2010, 10:39
House na takim jeździ ;)
Barzant napisał(a):To jest mstrz :)

[/img]
23 kwietnia 2010, 11:12
Masz mase znajomych motocyklistów wokół siebie a pytasz sie na forum Garbowym :P

Szkoda że wybrałas Imole, najlepszą szkołą w Warszawie jest ProMotor.
A co do motocykla to najmocniejszą maszyną dla Ciebie może byc Xj600 a nie CBR...
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
23 kwietnia 2010, 11:23
Ołtaż napisał(a):Masz mase znajomych motocyklistów wokół siebie a pytasz sie na forum Garbowym :P

Spadaj :P
Miałam swoje powody, ale sytuacja uległa zmianie, więc :wink:
Swoją drogą wiesz akurat KTO mi podpowiada :)

Barzant :-D Czekam na przykład ;)

Qba - rozumiem zdziwienie. Tak mi podpowiadają , decyzja nie zapadła jeszcze więc może pożyję kilka sezonów ;)
23 kwietnia 2010, 13:21
Malinka napisał(a):
Swoją drogą wiesz akurat KTO mi podpowiada :)
Wnioskuję,że to ktoś niezbyt Ci życzliwy
Nieznośna lekkość butów
23 kwietnia 2010, 15:05
ja stwierdziłem, iż nie mam już zdrowia do „polskich kierowców” (jak również do siebie) oraz nie chce się zabić i sprzedałem swoją Kawasaki ZX 6R teraz kupiłem garba i remontuje go

powodzenia na egzaminie :-)
VW 1200'64 model '65 - 1776
23 kwietnia 2010, 15:18
:) znam facetów którzy nie mogą postawić motocykla na centralnej stopce:)
23 kwietnia 2010, 15:24
Bo to nie jest kwestia siły tylko wprawy. Kumpel świeżo po zakupie Afriki wywalił ją przy próbie postwiania na stopkę ( szczęśliwie oparła się na lsuterku) , teraz już nie sprawia mu to kłopotów.
Nieznośna lekkość butów
23 kwietnia 2010, 15:32
CBR600 wazy mniej wiecej tyle samo co to CB500. Tylko ma ponad dwa razy (!) wiecej koni.

-> pabllo Kawasaki jednak jest fajniejsze od Garba w korku.
23 kwietnia 2010, 16:56
qubek napisał(a):CBR600 wazy mniej wiecej tyle samo co to CB500. Tylko ma ponad dwa razy (!) wiecej koni.

-> pabllo Kawasaki jednak jest fajniejsze od Garba w korku.

nie do końca, ponieważ ja miałem typową szlifierkę gdzie góra trzy biegi wystarczały do jazdy po mieście

(a kierowcy u nas w Polsce zanim nauczą się mieć oczy dokoła głowy to jeszcze minie dużo czasu)

a do jazdy w korkach po mieście to coś w stylu Naked bike

ja teraz kupiłbym sobie YAMAHA MT – 01

[url]http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M1692178[url][/url]
VW 1200'64 model '65 - 1776
23 kwietnia 2010, 18:26
a'propos stawiania motocykla na stopki centrakne: wiekszośc producentów kształtuje je w taki sposób, ze stajac swoja masa na dzwigienke, motocykl praktycznie sam wskakuje na podstawke (nie dotyczy motocykli produkcji radzieckiej, gdzie ergonomi producent nieprzewidział) ale i tak wiekszość motocykli stopki centralnej nie ma, a tylko "leniucha"
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 lipca 2010, 10:56
Kończąc temat :)

W dniu wczorajszym udało się zdać egzamin :-D

Teraz rozmyślania co by tu kupić :)
Bo niestety na pożyczanie liczyć nie mogę ;) ("niestety" Barzant prawie trafił w model).

p.s.

:-D
23 lipca 2010, 11:02
no to ładnie , gratuluje ,
teraz tylko śmigać ;)
10 sierpnia 2010, 10:25
(a kierowcy u nas w Polsce zanim nauczą się mieć oczy dokoła głowy to jeszcze minie dużo czasu)
a dlaczego to kierowcy jadąc mniej lub bardziej prawidłowo mają jeszcze rozglądać się czy jakiś debil na motocyklu na siłę musi sie zmieścić między samochodem a krawężnikiem, albo traktuje podwójną ciągłą jako dodatkowy pas ruchu
sam jeździłem na motocyklu (Ducati Monster) i uważałem się za pełnoprawnego uczestnika ruchu, któremu należy się tyle samo (nie mniej i nie więcej) ile samochodom- oczywiście korki uliczne pozostają odrębną kwestią
dlatego naklejki "kierowco rozglądaj sie" czy "mototocykle są wszędzie", (jakoś tak, nie pamiętam) to dla mnie kretynizm
garbaci górą!!!

← Luźne dyskusje