Mój Projekt 1963

28 marca 2010, 14:42
Na garbomanii jest dostępny rys. podłogi zwymiarowany co prawda w calach lecz z wyróżnieniem dla "1600". Na jednym ze zdjęć widać rozebraną przekładnie kierowniczą. Remontowałeś ją sam czy zlecałeś do warsztatu. Ile kosztowała naprawa?
28 marca 2010, 15:25
właśnie ten rysunek mieliśmy i od napoleona do końca samolotu zabrakło nam centymetra, a od salolotu do końca widelca zabrakło juz dwóch centymetrów. Za to rozstaw widelca wg tego schematu od środka śruby do drugiego zgodziło się co do milimetra. Jednak, że płatów podłgowych już nie ma , to nie mamy innych punktów odniesienia . Stąd ta niepewność , które wymiary są złe - garba czy na rysunku ?

Przekładnię regenerowałem sam . Koszt z 50 PLN. Tyle co simmeringi i olej przekładniowy. Uszczelkę dorobiłem sam.
28 marca 2010, 15:32
a zwrotnice regenerowałes?? miałes luzy??
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
28 marca 2010, 20:55
właśnie ten rysunek mieliśmy i od napoleona do końca samolotu zabrakło nam centymetra, a od salolotu do końca widelca zabrakło juz dwóch centymetrów. Za to rozstaw widelca wg tego schematu od środka śruby do drugiego zgodziło się co do milimetra. Jednak, że płatów podłgowych już nie ma , to nie mamy innych punktów odniesienia . Stąd ta niepewność , które wymiary są złe - garba czy na rysunku ?
Obawiam się że nie dojdziesz do ładu doszukując się wymiarów, bo na przestrzeni lat mogły się zmieniać tolerancje. Najprościej jest pasować podczas spawania budę z podłogą, jest to żmudne ale można być pewnym efektu pracy.
Przekładnię regenerowałem sam . Koszt z 50 PLN. Tyle co simmeringi i olej przekładniowy. Uszczelkę dorobiłem sam.
Pomyślałem że wymieniałeś również ślimak i ślimacznicę i że dowiem się czy można je dokupić i za ile.
28 marca 2010, 21:26
krukerss napisał(a):
właśnie ten rysunek mieliśmy i od napoleona do końca samolotu zabrakło nam centymetra, a od salolotu do końca widelca zabrakło juz dwóch centymetrów. Za to rozstaw widelca wg tego schematu od środka śruby do drugiego zgodziło się co do milimetra. Jednak, że płatów podłgowych już nie ma , to nie mamy innych punktów odniesienia . Stąd ta niepewność , które wymiary są złe - garba czy na rysunku ?
Obawiam się że nie dojdziesz do ładu doszukując się wymiarów, bo na przestrzeni lat mogły się zmieniać tolerancje. Najprościej jest pasować podczas spawania budę z podłogą, jest to żmudne ale można być pewnym efektu pracy.


Niestety musimy odbudować podłogę wedle schematu bo buda ma dół w jeszcze gorszmym stanie :/ Jeden wielki spaw prawie zero garbowych kształtów . Musimy odbudować podłogę , to tego przykręcić kanały grzewcze , tylnie cwiartki ( te gdzie idzie rura od ogrzewania do kabiny) przednią grodź po czym to zespawać razem nie z podłogą oczywiście :P . Dopiero to będzie podstawą do odbudowy reszty. Dlatego dobrze wymiary są nam potrzebne.
28 marca 2010, 22:49
no właśnie. Tak jak browar mówi, musimy zacząć tak jak fabryka robiła, bo nic z tego nie wyjdzie .
Cytat:
Przekładnię regenerowałem sam . Koszt z 50 PLN. Tyle co simmeringi i olej przekładniowy. Uszczelkę dorobiłem sam.

krukkers
Pomyślałem że wymieniałeś również ślimak i ślimacznicę i że dowiem się czy można je dokupić i za ile
nie było konieczności więc nie odpowiem. Teraz szystko ładnie hula, nie ma luzów i zasuwa jak na wspomaganiu
a zwrotnice regenerowałes?? miałes luzy??
tak całe regenerowałem , bo luzy były straszne. Na szczęście miałem w kartoniku od poprzedniego właściciela nowe VW zestawy do regeneracji czyli :
2 kpl mimośrodów z tulejami
2 kpl trzpieni z mosiężmyni tulejami
dużo podkłądek dystansowych i końcowych pod oringi
4 szt łożysk (na fokach jeszcze sa stare kulkowe ale teraz już są nowe)

tylko oringi musiałem kupić za kilka groszy no 1 simmering do bębna bo drugi miałem w kartoniku ;) jeszcze nowe śruby ocynkowane twardości 10,8 do mimośrodów . Także kupić musiałem same pierdółki i kilka stówek zaoszczędzonych :D a zwrotnice jak nowe
2 kwietnia 2010, 11:28
Zdjęcie nie zachowało się

tak sie składa ze tez remontuje rurowisko no i sam nie wiem jak te obejmy od stabilizatora załozyc... miałem tak jak ty, ale oryginalnie chyba były odwrotnie i tez tak zrobiłem...
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
2 kwietnia 2010, 11:44
no jak jak założyć? nasuwasz na stabilizator najpierw te większe gumy póżniej mniejsze, ustawiając sobie gumy pod wachacze. Obejmując wachacz z gumą zakładasz obejmy i tu może się tobie pojawia kłopot, bo trzeba mieć np. większą rzabkę żeby obejmy ścisnąć na tyle by dało się nasunąc chociaż kawałek zawleczki z zestawu jak na foto z garbusy.pl

http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/images/DSCF4054.JPG

później to już młoteczkiem dobijasz i tyle
2 kwietnia 2010, 19:43
OK dzięki:) A te zawleczki powinny byc od dołu czy od strony odbojnika?? jak u ciebie??
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
2 kwietnia 2010, 22:16
Cieszę się że ten garb trafił do Ciebie.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
3 kwietnia 2010, 09:59
michtal18 napisał(a):OK dzięki:) A te zawleczki powinny byc od dołu czy od strony odbojnika?? jak u ciebie??

Moge sie mylic i przez to zle Ci radzic ale chyba od dolu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 kwietnia 2010, 12:52
Jako, że miałem chwilkę w piątek a pracy dużo , wpadłem na chwilę do Olka coś pogrzebać. Plan minimum to otworzyć tunel. Garb oberwał kiedyś w głowice i była słabo naprawiana . Od strony głowicy widać było lekkie próchno , a pokrywa tunelu w tej okolicy była lekko nadgryziona , więc padła decyzja " jak robić to porządnie " - otwieramy tunel. Przy okazji naprawilibyśmy rurki , paliwowa to wspomnienie a sprzęgłowa sobie latała , ktoś ją przypiął do ściany sprytnym patentem.






Wszystkim , którzy chcieli by tam kiedyś zajrzeć od razu podpowiem , kupcie frez do zgrzewów . Super wynalazek i bardzo przyśpiesza prace , co więcej nie robi zbędnych dziur. Koszt niewielki 49zł a robota idzie w zastraszającym tempie. (na fot. wyżej)






TaaaaaaaaaaDAAAAAAAAAAAAAMMMM :




Wszystkim którzy łapią się teraz za głowę podpowiem , że to próchno co się nazbierało to na szczęście nie pochodzi od ścianek bocznych tunelu. W większym stopniu od pokrywy w której z powodu złej naprawy stała woda .
Na ściankach tunelu widać jeszcze fabryczną czarną farbę. Oberwały trochę wszystkie rurki, bo znajdowały się " w panierce z tego syfu" ale jest dostęp więc idą do wymiany.





Na tym zdjęciu widać sprytny patent unieruchamiający rurkę od linki sprzęgła. Bardzo ciekawe jest to że oryginalnie rurka przypięta jest tylko
na początku tunelu oraz na końcu , po środku jest tylko spięta z innymi rurkami ale z niczym więcej.




Plan minimum wykonany , teraz tylko trzeba dorobić część płatu dolnego tunelu , powymieniać rureczki wypiaskować resztę i powoli wszytko składać do kupy :P
3 kwietnia 2010, 14:40
olo xxx napisz mi jakimi srubami przykręcałes amortyzatory do rurowca u góry?? Nie moge dopasowac rozwiertaka do tych gwintów....Chodzi mi o rozmiar gwintu
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
3 kwietnia 2010, 19:15
qubek napisał(a):
michtal18 napisał(a):OK dzięki:) A te zawleczki powinny byc od dołu czy od strony odbojnika?? jak u ciebie??

Moge sie mylic i przez to zle Ci radzic ale chyba od dolu

oryginalnie było tak. To i tak jest bez znaczenia, bo samo się nie wysunie, poza tym ten język z zawleczki możesz dogiąć.
Po to jest zrobiona stożkowo żeby im głębiej wciśnięta tym mocniej dociskała gumy do wahaczy.

Zdjęcie nie zachowało się
michtal18 napisał(a):olo xxx napisz mi jakimi srubami przykręcałes amortyzatory do rurowca u góry?? Nie moge dopasowac rozwiertaka do tych gwintów....Chodzi mi o rozmiar gwintu
o żebym to ja teraz pamiętał. Śruby kupiłem twardości 10,9 na wzór wykręconej starej. Gwint ogólnie standardowy śruba M10 na klucz "17". Próbnik do gęstości gwintów i suwmiarkę, wszystko wywiozłem do garba ale mam jedną śrubę w domu z tych co pasowały i nakręciłem na nią zwykłą pierwszą jaką znalazłem nakrętkę . Domowym sposobem sprawdziłem to dla mnie jest to śruba M10 gwint 1,5mm

rozwiń sobie fotki

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

po 10ciu zwojach na linijce wyszło 15mm

_________________________________________

wracając do piątkowej pracy browara to jestem mu bardzo wdzieczny za pomoc i zawziętosć . Wielkie dzięki, że poświęcasz swój czas. Udało mi się wpaść na chwilę na koniec i widziałem to na własne oczy. hmmm... nie komentuję ale doprowadzimy tunel do ładu

Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się

są już pierwsze nowe i niezbędne części , a po resztę jedziemy w sobotę.


Zdjęcie nie zachowało się

← Raporty garażowe