Tośmy trochę poszaleli i praca ruszyła z miejsca
Na początek trzeba było zdemontować sparciałą do reszty głowicę.




Gdzieniegdzie rant był już waflem więc trzeba było dorobić kawałek z blachy


Przyszły już płaty podłogowe , powiem szczerze warto czasem zainwestować w porządne , jakość wykonania jest bezbłędna do tego blacha 1,25 mm
miodzio


Zabawa z podporami płatów , stare były rzeźnicko przyspawane a część ich stała się przez to integralnym elemnetem budy . Całe do wymiany .


W tym czasie Olo zakonserwował wszystkie rurki co trafią do tunelu


Zabawy z poszyciem tunelu ciąg dalszy




Nareszcie coś w tej podłodze przybywa a nie ubywa jak to było przeważnie




Gdzieniegdzie rant był już waflem więc trzeba było dorobić kawałek z blachy


Przyszły już płaty podłogowe , powiem szczerze warto czasem zainwestować w porządne , jakość wykonania jest bezbłędna do tego blacha 1,25 mm


Zabawa z podporami płatów , stare były rzeźnicko przyspawane a część ich stała się przez to integralnym elemnetem budy . Całe do wymiany .


W tym czasie Olo zakonserwował wszystkie rurki co trafią do tunelu


Zabawy z poszyciem tunelu ciąg dalszy




Nareszcie coś w tej podłodze przybywa a nie ubywa jak to było przeważnie






