uszczelniacz od strony sprzęgła.

8 kwietnia 2010, 08:14
NIE MOŻNA termostatu rozciagać. Podgrzać delikatnie opalarką lub wrzucićd o wody o temp. 60-70%C. powinien się znacznie rozszerzyć,a w trakcie stygnięcia kurczyć.
8 kwietnia 2010, 08:21
hmm, do zmiany nagrzewnic nie trzeba wyciagać silnika


to wiem. ale trzeba było zlikwidować wyciek oleju od strony koła zamachowego. po za tym można sprawdzić termostat, obejrzeć sprzęgło, i zdecydowanie wygodniej się wymienia nagrzewnice mając silnik na stole.


[/quote]NIE MOŻNA termostatu rozciagać. Podgrzać delikatnie opalarką lub wrzucićd o wody o temp. 60-70%C. powinien się znacznie rozszerzyć,a w trakcie stygnięcia kurczyć.
i tak zrobię
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
8 kwietnia 2010, 15:43
Ja tez robilem opalarka. Generalnie termostat jest sprawny, jesli na zimnym silniku jest scisniety. Jesli jest rozciagniety - jest popsuty i do wyrzucenia. Ale w ten sposb nie sprawdzisz czy klapki sie zamykaja i otwieraja dobrze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 kwietnia 2010, 15:44
qubek napisał(a):Ja tez robilem opalarka. Generalnie termostat jest sprawny, jesli na zimnym silniku jest scisniety. Jesli jest rozciagniety - jest popsuty i do wyrzucenia. Ale w ten sposb nie sprawdzisz czy klapki sie zamykaja i otwieraja dobrze.
Klapki sprawdzisz odkręcając termostat.
Nieznośna lekkość butów
8 kwietnia 2010, 20:35
Termostart otwarty znacz ze jest niesprawny. Ja kiedys gotowalem termostat w garku z woda obserwujac na termometrze temp otwarcia i zamnkniecia. Dobry patent z ta opalarka moglibyscie napisac cos wiecej. Na ogol odpalalem i obserwowalem siedzac w kanale pod autem co sie dzieje z termostatem i jak poruszaja sie klapki. Co do regulacji termostatu to malo ktory manual podaje jak to wlasciwie przeprowadzic a jak juz jest wzmianka to bardzo ogolnikowo.
8 kwietnia 2010, 22:06
dasz rade...

dwie cegłowki i podnosnik żaba...

najpierw na jedną cegłówke, potem na drugą... pomiedzy cegły wjeżdzasz podnośnikiem żabką i pompujesz do góry.. i wkładasz go na szpilki i już siedzi
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
8 kwietnia 2010, 22:37
Sprzęgło wycentrować by wypadało jeszcze.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
8 kwietnia 2010, 22:41
dasz rade grunt to wyosiowac silnik i skrzynie i zeby sprzeglo bylo wycentowane. Choc zawsze lepiej w 2 osoby. Sam niedawno wkladalem i po jakis 20 minutach walki wszedl. Co k.. i ch polecialo to juz moje ale poszlo. Generalnie nasptepny remont na bank tylny nos bedzie odkrecany zaoszczedzi czasu i zdrowia i nerwow.
8 kwietnia 2010, 22:46
sprzęgło wycentrowałem przy montażu tym plastikowym narzędziem do centrowania. zamiast cegieł użyję drewnianych beleczek które mam juz przygotowane.
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
8 kwietnia 2010, 23:59
niestety musza być cegły :-D

jak to pierwszy raz wkładanie silnika, to wg mniezałatw sobie pomagiera, takie jest moje zdanie. Oczywiscie da rade samemu, ale lepiej we dwóch :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 kwietnia 2010, 00:19
przeciez to prosta sprawa... pare dni temu sam wkladalem silnik pierwszy raz .... podnoszenie auta bylo najgorsze bo nie wiedzialem za co podnosić, a samo podnoszenie silnika i wcelowanie na skrzynie nie bylo trudne...

te cegły są tylko po to żeby wsunąc podnosnik, wiec rownie dobrze mogą to byc kolki drewniane(grubosci cegły).... ja akurat cegły mialem pod rękąale jakbym mial klocki to użyłbym ich...
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
9 kwietnia 2010, 00:47
Grunt zebys robil to na plaskiej utwardzonej powierzchni i nic na sile.
Pchanie na sile badz zle wyosiowanie moze spowodowac uszkodzenie chociazby docisku sprzegla. Nie wiem jaki typ docisku masz w swoim aucie ale to z centralna sprezyna dociskowa jest szczegolnie podatne. Polamac nie polamiesz ale wystarczy ze kilka z nich sie odksztalci a biegi zaczna gorzej wchodzic. Powodzenia :wink:

← Pytania i problemy