komora silnika zabryzgana olejem? wywalone kolki koła zamach

6 kwietnia 2010, 17:22
Witam,

jaki moze byc powod ze silnikowi znudzil sie olej i wywalil polowe do komory silnika?Zasyfione bylo prawie wszystko wiec ciezko mi okreslic gdzie dokladnie wywalil ale najwiecej oleju bylo na klapie w okolicach wlewu oleju.Czy jest mozliwe ze przytkalo odme i cisnienie wyrzucilo olej?Teraz nic sie takiego nie dzieje choc miejscami olej sie pokazuje na kole pasowym itd choc podejrzewam ze to resztki poprzedniej katastrofy.Wydaje mi sie rowniez ze silnik jest slabszy od wymiany sprzegla ale moze to tylko zludzenie.
6 kwietnia 2010, 17:45
Od wymiany sprzegła silnik nie robi sie słabszy, chyba ze sie slizga, to moze być takie wrazenie.

Odma moze być przytkana, sprawdz to. Jesli nie jest, to zuzyty silnik
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2010, 20:38
Mozliwe ze przytkalo odme ale moze spadl korek wlewu i stad taki efekt Badz pekl, spadl waz miedzy odma a filtrem powietrza. Od wymiany sprzegla auto nie slabnie jedyne co mi sie nasowa na mysl to albo zaolejona tarcza ale o ile wymieniles niedawno a wyciekow brak to nie sadze, badz zbyt mocno podciagnales linke i sprzeglo ma tendencje do lekkiego poslizgu co zaowocuje bardzo szybkim zuzyciem podzespolow.
Sprobuj wyregulowc skok pedalu sprzegla. Ksiazka podaje 10-12 mm chyba z tego co pamietam.
6 kwietnia 2010, 21:18
Sprzeglo to na 100% nie jest bo wszystko jest w idealnym stanie.Efekt nie jest taki jakby sie sprzeglo slizgalo tylko czasami jest taki dziwny odglos jakby chodzil na 3 garach lub mial za slaba mieszanke.Co do korka to jest szczelny i nigdzie nie jest pekniety.Wydaje mi sie ze olej poszedl przez rurke idaca do filtra powietrza bo nie mialem tam cybantu.Musze porzadnie wyczyscic silnik bo teraz jak ogladam go od spodu to jest wszystko w oleju :( najbardziej za kolem pasowym i to mnie troche martwi czy tam czasem nie ma jakiegos simeringu??
6 kwietnia 2010, 21:33
Za kolem pasowym nie ma zadnego simeringu tam jest odrzutnik oleju tylko. A to ze tam jest duzo oleju to skoro miales wyciek a tam jest praktycznie najnizszy punkt i caly olej scieka za kolo pasowe a tam kiepskie dojscie zeby wyczyscic. Wymyj calosc i obserwuj.
8 kwietnia 2010, 16:51
Dzisiaj sie przyjrzałem dokładniej i najwięcej oleju znajduje się od spodu za kołem pasowym.Scieka sobie na oblachowanie i na ta zaślepkę od pompy olejowej.Dodatkowo gdzies sobie olej znalazł drogę i usyfione sa osłony cylindrów,popychacze i nawet jedna nagrzewnica.Ubytku oleju nie ma prawie w ogóle.Czy jest możliwe ze olej ucieka gdzieś spod podstawy prądnicy lub za kola pasowego?
8 kwietnia 2010, 20:27
Czy ta usyfiona strona gdzie pocieklo po oblachowaniu, popychaczach i nagrzewnicy to strona od kierowcy? bo jesli tak to najprawdopodobniej leci z pod chlodnicy oleju. Z pod podstawawy pradnicy tez moze pociec ale raczej sie zapocic. Rowniez ma prawo pociec z pod pompy oleju badz jej pokrwy. Wymien uszczelki i tyle.
8 kwietnia 2010, 22:54
no wlasnie bardziej usyfiona jest strona od pasazera.Kupilem dzisiaj preparat do czyszczenia silnikow i jutro postaram sie go wymyc idealnie i zobaczymy gdzie sie zacznie pojawiac olej.
9 kwietnia 2010, 00:31
Zeby na dobre zdiagnozowac skad bierze sie wyciek nalezaloby oczyscic calosc najlepiej sciagnac oblachowanie silnika. Wtedy dokladnie umyjesz i bedziesz widzial gdzie pojawil sie wyciek. Jesli ten wyciek jest od strony pasazera to tam oprocz podstawy pradnicy, cylindrow i oslon popychaczy nie ma nic skad moglby pojsc olej. Pomijam laczenie bloku. Mozna sobie gdybac co jest przyczyna ale mozliwe ze silnik wymaga wymiany uszczelniej co powinno zalatwic sprawe. No chyba ze uszkodzila sie jedna z oslon popychaczy o co nie trudno przez np. uderzenie kamienia. Rowniez wychodzace szpilki z bloku moga byc przyczyna pocenia sie. Swoja droga raz na iles lat dobrze byloby zajrzec pod oblachowanie i oczscic w razie koniecznosci gdyz zapchanie powierzchni miedzy zeberkami cylindrow, glowic i chlodnicy oleju znacznie pogarsza chlodzenie silnika co moze skutkowac takimi nastepswami jak wycieki.
Co do mycia jest szereg preparatow, ktore mozna splukac po nalozeniu goraca woda. O ile silnik nie jest strasznie zaolejny i zasyfiony a nie masz jakiegos wymyslnego srodka srodka bardzo skuteczny jest plyn do mycia naczyn Ludwig. Naprawde uwierzcie mi ze bardzo dobrze czysci. Pewnie zaraz ktos zarzuci ze glupoty pisze ale swojego czasu uzywalismy go do na statku do plukania pomp po mazucie. Ale trzeba stosowac z goraco woda. Ludwig rowniez wybawi Was z opresji jak niechcaco uwalicie w smarach ulubiona pare jeansow.
19 kwietnia 2010, 21:45
niestety wstepna diagnoza jest niepokojaca :( nie jest to wyciek spod chlodnicy oleju tylko faktycznie spod kola pasowego a dokladniej z miejsca gdzie jest wyrzucany olej(podobo jest tam jakis maly odrzut).Niestety przyczyna jest zbyt wysokie cisnienie ktore powoduje najprawdopodobniej uszkodzony tlok lub panewki i wyrzuca olej przez wszystkie mozliwe nieszczelnosci.Doradzono mi zebym przy wlaczonym silniku odkrecil korek oleju i sprawdzil czy czasem nie dmucha powietrze no i po zdjeciu oprocz powietrza ktore walilo jak z tlumika pojawilo sie tez sporo dymu :(
chce jeszcze sprawdzic kompresje ale podejzewam ze silnik konczy swoj zywot choc dzisiaj dzielnie jechal 110km/h

przy okazji mam jeszcze jeden silnik u ktorego stwierdzono ze jest uszkodzony wal korbowy ale jak krece wszystko dziala prawidlowo i naprawde nie ma zadnych luzow na kole zamachowym a przyznam ze dosyc mocno nim szarpalem.Powodem jego wymiany lata temu byl fakt ze wylewal z siebie w okolicy kola zamachowego chyba z pol litra oleju co drugi dzien.Czy jest mozliwe ze to tylko zimer mogl byc uszkodzony?
20 kwietnia 2010, 09:24
skalar napisał(a):Powodem jego wymiany lata temu byl fakt ze wylewal z siebie w okolicy kola zamachowego chyba z pol litra oleju co drugi dzien.Czy jest mozliwe ze to tylko zimer mogl byc uszkodzony?
Oczywiście,że jest możliwe.
Nieznośna lekkość butów
22 kwietnia 2010, 22:03
ok czyli moze to byc zimering a cos jeszcze?Czytalem ze wielce prawdopodobne jest rowniez ze uszkodzona jest panewka.Czy da sie to stwierdzic po odkreceniu kola zamachowego ktorego jak narazie nie udalo sie odkrecic :-)
25 kwietnia 2010, 16:37
udalo sie dzisiaj zdjac kolo zamachowe i wszystko wyglada wedlug mnie bardzo przyzwoicie choc od razu mowie ze nie znam sie na tym kompletnie.Jedyne co zaobserwowalem po zdjeciu kola to ziemering wyszedl dosc latwo a na kole zamachowym jest dosyc luzny.Jesli chodzi o wal to jak nim krecilem to zaobserwowalem ze chodzi on wzdluz jakies 5 mm ale domyslam sie ze kolo zamachowe dociaga go i luz znika.Czy da się jakos stwierdzic ze wal jest krzywy?Kiedys lata temu poprzedni właściciel wymyślił sobie docisk sloneczkowy ze skody!!!i przespawal go na docisk typu lapy i przykrecil.Takiej rzezby to jeszcze nie widziałem.Oczywiscie było to podobo wywazone gosc przejechal może 300 metrow i zrzucilo łożysko z lapek.Moze w tym momencie uszkodzil się wal?Jak kupilem od niego ten silnik to jeździłem na nim przez jeden sezon ale lal tyle oleju ze wymienilem go na inyny który udalo mi się okazyjnie kupic.Temat był zamkniety az do teraz.Dodam ze z tego co pamiętam oprocz lania oleju to przy ruszaniu na pierwszym biegu koszmarnie szarpalo autem a pozniej jeździł swietnie!ok 130km/h
Mechanik kiedys stwierdzil ze uszkodzony jest wal(krzywy)ale nie wiem czy nie sciemnial

Na zdjeciach wyglada to tak
moze ktos wie czy to musi byc wszystko idealne czy te lekkie uszczerbienia kwalifikuja silnik do remontu a moze jest krzywy wal?
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
25 kwietnia 2010, 19:08
:shock: Ale kołki na wale wywalone. Koło zamachowe to śmieć już wg mnie. Wał też słabiutko wygląda.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
25 kwietnia 2010, 20:00
hmmmm
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

← Pytania i problemy