VW1300_68r. (czyli mój zgarbiony remont) .... :)

4 maja 2010, 10:11
Panowie przez to majówke przypomnia?o mi si? pare istotnych rzeczy. Mianowicie czy w miejscach zaznaczonych na fotach powinny by? dziurki odp?ywowe fi=5 lub 6mm? Bo zapomnia?em sprawdzi? u siebie i pewno musz? znów wyci?gn?? szyby ?eby poprawi?..?? Do tego musze jeszcze progi ponawierca? i pod?og? w najni?szych pktach..

fot.1
Zdjęcie nie zachowało się

fot.2
Zdjęcie nie zachowało się
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
4 maja 2010, 10:19
W kazdym miejscu mialem po dwie 3-4mm dziurki w najnizszych punktach.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 maja 2010, 10:23
Rafi, a gdzie mi wówczas ucieka woda z przodu? W s?upki leci i wylewa si? progami? Qrde od czwartku w gara?u nie by?em i za?me mam jak to tam wygl?da ;/
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
4 maja 2010, 10:45
Teoretycznie woda skrapla sie do slupka. W slupku powinien byc odplyw. To nie jest tak ze woda leje sie tam wiadrami ale czasem lubi sie pojawic.

Zrobcie cos z tymi polskimi znakami bo jest to upierdliwe dosc.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 maja 2010, 10:50
No to profilaktycznie dziurki skontroluje (wyciagajac ponownie szyby), do tego kilka otworow w progach, pod?odze i powinno by? gites ;) Dzi?ki za helpa ;) Bo do 14-tej by mnie skr?ci?o ;p
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
4 maja 2010, 11:02
W s?upku s? chyba otworki w tej cz??ci wystaj?cej poza próg.
Nieznośna lekkość butów
6 czerwca 2010, 13:28
Powiatjcie :) Chciałem wkleic jakies nowe foty, ale chwilowo nie moge zrzucic zdjec z komorki :( ... moze w tygodniu wykombinuje karte microsd to wrzuce :)... W razie kazdym bądz srodek juz prawie poskladany, garbaty pali od strzala (potrzebne tylko czyszczenie i regulacja gaznika bo chlipie duuuuzo paliwa), slowek pieknie bo jezdzi i hamuje, ale... zawsze jest ale :) okazalo sie ze szwagier cos przeoczyl robiąc instalacje i jak odpale kluczykiem rozrusznik kreci, silnik zapala (rozrusznik przestaje krecic) niby wszystko prawidlowo i jak gasze kluczykiem to garbatego silnik dalej pracuje (po odpieciu aku też czyli alternator ładuje:)... i mam wrazenie ze po odpieciu kabli WN z 3 i 2 cylindra praca silnika nic sie nie zmienia.. czyli chodzi na 2 gary? wszystkie swiece okopcone na czarno i gorące czyli niby chodzi na 4? zaplon rzecz jasna jeszcze nie regulowany, ustawiony tak tylko zeby silnik w ogole zagadal... i w ogole wywale kable WN (zalozone te niby std kpl za 30zl) na rzecz boschowskich.. jakies sugestie, co? gdzie? i jak?

P.S Drzwi pasazera wyszpachlowane, pomalowane szpachla natryskową, podklad i kolor zostawie znajomemu bo mój kompresor odmowil posluszenśtwa :(

Tak czy siak nadzieja na Kryspinow jest! :)
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
7 czerwca 2010, 07:59
kuchar napisał(a): mam wrazenie ze po odpieciu kabli WN z 3 i 2 cylindra praca silnika nic sie nie zmienia.. czyli chodzi na 2 gary? wszystkie swiece okopcone na czarno i gorące czyli niby chodzi na 4? zaplon rzecz jasna jeszcze nie regulowany, ustawiony tak tylko zeby silnik w ogole zagadal... i w ogole wywale kable WN (zalozone te niby std kpl za 30zl) na rzecz boschowskich.. jakies sugestie, co? gdzie? i jak?
Tak czy siak nadzieja na Kryspinow jest! :)

Zapłon masz na bank źle ustawiony , jeśli świece są okopcone , powinny być rude jak nalot rdzy .

Jeżeli zdejmujesz kable WN i nic się nie dzieje to znaczy że nie pali na te gary. Kup Kopułkę WN , palec kopułki , i jeśli masz stare przewody to je wymień na nowe . Ja używam NGK RC-VW 217 , dostaniesz je w intercarsie lub innym sklepie . Są to przewody w silikonowej obwódce .
Kopułki i palce są tanie , więc nei sugeruj się że wyglądają ok , po prostu wymień .
Następnie ustaw dobrze zapłon.
7 czerwca 2010, 08:14
Garbi1.3 napisał(a):Powinny mieć kolor beżowy (kawa z mlekiem) :lol: Tak dokładniej.

Tak dokładniej to powinno byc jak na obrazku , a każdy niech sobie powie jaki to kolor :

7 czerwca 2010, 09:26
A więc tak aparat jest stary, na którym garb wczesniej przed remontem ładnie smigał, kopułke kupiłem nową Beru, świece nowe NGK, palec nowy, przerywacz nowy Boscha, kable te plastikowe niby nowe ale szajs jak nie wiem, dlatego Boschowskie juz ida z garbusów w paczce. Podmienie to wszystko, sprawdze przerwe na przerywaczu i ustawie ten zapłon w końcu porządnie bo narazie prowizorka straszna... pozostanie mi tylko poprawic kable przy stacyjce bo nie da sie kluczykiem auta zgasić.. :)
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
7 czerwca 2010, 12:58
No i udało się zgrać kilka aktualnych zdjęć :)

Foto1 - Natrysk szpachli na drzwi i odwiezienie ich do znajomego lakiernika:)
Zdjęcie nie zachowało się

Foto2 - Rzut na garbatego aniołka z przodu :)
Zdjęcie nie zachowało się

Foto3- Klapka wlewu i mały aerograf:
Zdjęcie nie zachowało się

Foto4- Deska rozdzielcza z brakującymi kilkoma detalami :)
Zdjęcie nie zachowało się

Foto5- Częściowo skończony środek:
Zdjęcie nie zachowało się

Foto6- Cd. środka:
Zdjęcie nie zachowało się


Roboty pędzą ku końcowi... a najgorsze że Kryspinów coraz bliżej... Najwyżej garbaty pojedzie bez polerki i zderzaków...
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu

← Raporty garażowe