Mam pytanie dla osob ktore w tym mocno siedza czy oplaca sie robic remont silnika?Mam silnik 1300 i zaczyna dosyc mocno znaczyc teren i wydaje sie byc slabszy.Jak to wyglada cenowo?Domyslam sie ze rozebranie silnika wiaze sie juz z wymiana pierscieni,tlokow szlifie walu itp.Czy nie lepiej kupic od sprawdzonych osob silnika po remoncie?
Czy oplaca sie robic remont silnika?
Pytanie bardzo ogólne (by nie rzec naiwne
)
To przecież zależy od tego w jakim jest stanie .
A to silnik po remoncie ma być tańszy niż remont ?
Ciekawe... 
To przecież zależy od tego w jakim jest stanie .
Czy nie lepiej kupic od sprawdzonych osob silnika po remoncie?
A to silnik po remoncie ma być tańszy niż remont ?

no moze troche naiwnie pytam ale nigdy sie nie interesowalem remontem i poprostu nie znam w tej chwili cen.Domyslam sie ze niezly silnik mozna kupic za 1500 zl(oczywiscie moge sie mylic) a remont jak policzyc czesci ze sklepow garbusowych wyjdzie duzo wiecej
mozna kupic za 1500 dobry silnik. Mysle jednak ze to jest ryzyko. Jesli chcesz posmigać garbem dłużej zainwestuj w porzadny remont i bedziesz miec spokój na lata. u znanych mi fachowców kosztuje to 1500 + graty, ale jest gwarancja
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Z 3 koła musisz liczyć na zrobienie szlifu, nowe tłoki, cylindry, regeneracje głowic, odmalowanie blach no i jakieś pierdoły typu uszczelki, oleje itp...
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Remont silnika garbaowego tak jak koledzy pisza wiaze sie z naprawde duzymi kosztami. Przy obecnym kursie walut wolalbym sciagnac jednostke z Remteca lub jesli nie zalezy Ci na mocy poszukac silnika z motopompy.
Problem ze sciaganiem silnika regenerowanego jest taki, ze jak Ci sie cos popsuje to co z tego ze masz gwarancje, skoro zeby ja wyegzekwowac to musialbys przesylac silnik gdzies za granice?
ja ym kupił silnik do remontu ez osprzetu. wyremontował potem zamontował go do garba i przełożył osprzęt. dzięki temu mam cały czas garba na chodzie
ale wpierw sprawdził by swój silnik. może wystarczy mu regulacja i uszczelnienie???
ale wpierw sprawdził by swój silnik. może wystarczy mu regulacja i uszczelnienie???
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
Panowie właśnie niedawno skończyłem remont silnika 1200.Koszty moje to; panewki główne 2 szlif 90 zł panewki korbowodów 2 szlif 38 zł panewki wałka rozrządu nominał 39 zł nowe pierścienie nominalne 82zł zestaw uszczelek 40 zł prowadnice zaworów 70 zł zawory[ nowe od kolegi]50 zł i flaszka. razem części 409 zł . Do tego zleciłem szlifowanie wału i remont głowic zapłaciłem 650 zł .Sworznie tłokowe ok ,luz na tłokach między pierścieniami nie wymagał wymiany tłoków a cylindry jak by ktoś niedawno wymienił też nie tykane luz ok .Szczęśliwie mnie remoncik wyniósł jak widzicie 1060 zł .Mam nadzieję że pojeździ składałem sam..A zapomniałem nowe kable świece olej razem 148 zł.=1108
Jak zacząłem rozkładać liczyłem na 2200 -2500 z szlifami cylindrów i nowymi tłokami ale udało się i nie kosztem jakości.Pozdrawiam 
Nie robiles obrobki bloku - zazwyczaj trzeba
Nie wymieniales szklanek
Po co wymieniales pierscienie, skoro cylindry mowisz jak nowe? Byly juz zbyt otwarte?
Nie wymieniales szklanek
Po co wymieniales pierscienie, skoro cylindry mowisz jak nowe? Byly juz zbyt otwarte?
qubek napisał(a):Nie robiles obrobki bloku - zazwyczaj trzebaDwa olejowe były połamane
Nie wymieniales szklanek
Po co wymieniales pierscienie, skoro cylindry mowisz jak nowe? Byly juz zbyt otwarte?
chlopaki czy da sie sprawdzic bez wyciagania silnika czy cieknie spod chlodnicy oleju?
Pytanie ,czy opłaca sie robic remont czegokolwiek skoro używka zazwyczaj kosztuje mniej niz remont?
Zakup używki to totolotek a remont to zazwyczaj dużo większy wydatek , czas i czasami użeranie sie z fachowcami.
Sam sobie odpowiedz
Zakup używki to totolotek a remont to zazwyczaj dużo większy wydatek , czas i czasami użeranie sie z fachowcami.
Sam sobie odpowiedz
skalar napisał(a):chlopaki czy da sie sprawdzic bez wyciagania silnika czy cieknie spod chlodnicy oleju?
Jak ściągniesz wszystkie blachy z góry to się da.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
dlatego nie mowie tu o kupnie jakiegokolwiek silnika wygladajacego na sprawny z allegro tylko od ludzi ktorzy sa pewni i wiedza co sprzedaja.