nowy silnik z motopompy ALBIN i LUZ

8 maja 2010, 14:20
cześć udało nam się ostatecznie odpalić garba przyczyną był jednak zapłon powiem wam szczerze pracuje bez porównania równiutko no i jest wiele zrywniejszy ale wystapił problem okazało się że ma luz na wale tył przód co jest tego przyczyną jak go można zlikwidować słyszałem o jakiś podkladkach ale nie wiem gdzie co i jak nie sądzę by silnik był zużyty bo pracuje rewelacyjnie może czegoś nie daliśmy PROSZĘ O POMOC
8 maja 2010, 14:34
Luz ustawia sie trzema podkladkami pod kolem zamachowym. Ale ten luz ustawia sie jak sie sklada silnik nowy/po remoncie. Jesli potem pojawia sie luz, to raczej z jakiejs przyczyny. I tej przyczyny nie zlikwidujesz, zmieniajac podkladki.

A moze tam bylo cos inaczej z kolem zamachowym w tym przemyslowym silniku i zmieniales?
8 maja 2010, 17:31
Możesz mieć uszkodzoną panewkę na kołku lub w innym miejscu, może być to również uszkodzony blok, ale jeśli tak jest to już nic Ci nie pomoże oprócz remontu.
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
8 maja 2010, 17:40
dobrze załóżmy że będę tak jezdził co się może wydarzyć bo tak jak juz napisałem prędzej silnik ma doskonałą kondycje jeśli chodzi o jazdę
8 maja 2010, 18:00
Wiesz, najbardziej kompetentna w przewidywaniu co sie moze stac, nie wiedzac co jest popsute, to jest wrozka.

Jak duzy jest luz? Jesli on jest to mozesz osiagnac np to, ze silnik rozwali sie tak, ze nie bedzie sie juz nadawal nawet do kapitalki, a tylko na zlom.
8 maja 2010, 23:25
jest dość spory ale nie znam się na tym ale może koło zamachowe w motopompie było szersze bo my zakładaliśmy te ze starego silnika, może dlatego jest ten luz. no i jeszcze jedno no mam ten luz ale podczas pracy silnika koło te co pasek jest na nim nie chodzi do przodu i tyłu, tylko jak pociągnę na wyłączonym silniku to się przesuwa tył przód, wiec jakie to ma znaczenie podczas pracy silnika, prosze nie śmiać się z moich troszkę banalnych pytań ale najzwyczajniej w świecie nie mam pojecia o tym
9 maja 2010, 01:07
motopompa ma koło zamachowe "6V" a ty zapewne założyłeś już nowsze koło zamachowe do 12V , Sprawdź głębokość osadzenia koła , czyli odległość od powierzchni stycznej do wału, do końca kołnierza stycznego do podkładek. Moim zdaniem na pewnota odległość w oby kołach się różni. I to pewnie przyczyna zbytniego luzu .
Jeśli tego nie naprawisz , rozwalisz silnik.
Jeśli okaże się że ta odległość jest taka sama ( u mnie była różna) to koledzy ci już napisali ...
Jeśli okaże się że ta odległość jest różna to kasujesz luz podkładkami. Ale z głową mają być trzy nie więcej ...
Możesz jeszcze sprawdzić czy na pewno masz 3 podkładki bo mógł ktoś grzebać.
9 maja 2010, 01:56
czarny napisał(a):jest dość spory ale nie znam się na tym ale może koło zamachowe w motopompie było szersze bo my zakładaliśmy te ze starego silnika, może dlatego jest ten luz.

Tak jak browar napisał. To jest przyczyna.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
9 maja 2010, 11:38
browar napisał(a):
Jeśli tego nie naprawisz , rozwalisz silnik.

A co konkretnie się stanie ?
9 maja 2010, 13:07
michał, masz taka wiedze a niewiesz jakie sa konsekwencje duzego luzu wzdłużnego wału :-D ?? osobiscie znam silniki które maja 0,5cm i smigają. Ale podejrzewam ze w bebechach moze mało co nadawać sie do remontu juz :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 maja 2010, 17:15
Łysy napisał(a):michał, masz taka wiedze a niewiesz jakie sa konsekwencje duzego luzu wzdłużnego wału :-D ??

No właśnie jakie ?
osobiscie znam silniki które maja 0,5cm i smigają. Ale podejrzewam ze w bebechach moze mało co nadawać sie do remontu juz :-)

A konkretnie co się rozleci ? Wszystko ?
9 maja 2010, 18:40
Blok, panewki?
10 maja 2010, 01:09
qubek napisał(a):Blok, panewki?
A dlaczego ?
10 maja 2010, 12:01
Michał2 napisał(a):
qubek napisał(a):Blok, panewki?
A dlaczego ?

Moim skromnym zdaniem , wyrypie sie wał tak że może nie będzie się nadawał do szlifu , wyrypią sie korby bo będą pracować nie w swoim położeniu. Może wyrypać się łoże pod panewkami w takim stopniu, że nie będzie możliwości znalezienia nad wymiarowej panewki . Takich może jest wiele ... o kosztach remontu bez sensu zepsutego silnika nie wspomnę...
Niektórzy tak jeżdżą ale to nie znaczy że to dobrze. Jak ma teraz dobry silnik , tylko źle dobrane koło to czemu nie miałby tego naprawić ?????
W dodatku małym kosztem teraz .

Kolego Czarny, możesz też zamiast bawić się w mierzenie i odpowiednie podkładki , założyć koło zamachowe od "6V" oraz zmienić rozrusznik 12V na ten od "6V". Będzie szybciej kręcił ale to dla niego nie problem. Wiele takich tematów jest na The samba i autka tak śmigają a rozrusznik 6V je przeżywa. Jeśli jesteś bardziej uzdolniony manualnie to możesz w swoim rozruszniku 12V przełożyć zębatkę co napędza koło zamachowe od tego rozrusznika 6V . Nie jest to szczególnie skomplikowane.
Cały czar pryska jak nie masz rozrusznika 6V , tak było u mnie i trzeba było się bawić podkładkami .
10 maja 2010, 14:33
no i u mnie będzie tak samo bo nie mam takiego rozrusznika ale dam rade mam już wprawę wyciąganiu silnika dziękuje za porady

← Pytania i problemy