VW 1300 '70 - czyli zielony garb Karo

2 sierpnia 2007, 20:18
nie no gitez majonez :) i ta zielen :) niczym... :) cyprysy :D
jakby dalo sie go palic to by niezle klepal (to byl komplement Karo :D)

gratuluje bo wyglada slicznie...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
5 sierpnia 2007, 22:33
Zielony TYKA napisał(a):(to byl komplement Karo :D)

dzieki :)

a my niedawno wrocilysmy z pierwszego zlotu po remoncie,
samochod spisal sie swietnie (tfu tfu) zadnych problemow!
na dodatek gazniki nieregulowane w zasadzie od ponad roku i na dodatek 8 miesiecy nie przepalane na "dluzej" zachowuja sie tak jak przed remontem!
Spalil 8,6l/100km!!! :D

Uwielbiam go!
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
21 grudnia 2007, 22:14
Moja garbina w tym roku od jakichś 300 km tez ma nowe zycie :) warto na pamiatkę miec takie zdjecie
27 grudnia 2007, 14:20
skoro mój temat powrócił to chwalę się dalej ;)

wczoraj zamontowaliśmy nową ogrzewaną tylną szybę :) było trochę problemów z uszczelką - szczegóły w garażu, więc muszę póki co pojeździć bez klina, ale i tak jest fajnie :D


to taki prezent na nowe życie ;) choć jak to stwierdzili moi rodzice mój Garbus dostawał w tym roku najwięcej prezentów z całej rodziny i to przez cały rok! :D
no cóż, prawdziwy garbusiarz od ust sobie odbierze byleby Garb czuł się dobrze ;)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
12 marca 2008, 10:26
Wczoraj Buniek przeszedł wielką próbę obciążeniową, jako najdzielniejszy samochód w rodzinie znowu musiał ratować nam tyłki przed jazdą wsiobusem, bo taty samochód został unieruchomiony w garażu :D

I tak przewiózł na pokładzie całą rodzinkę i babcię! Troszkę wyglądaliśmy jak sardynki, na przodzie tata kierowca i babcia pasażer - żeby zrównoważyć obciążenie ;) z tyłu ja, siostra i mama. Trochę postaliśmy w korku więc ludziska mieli się na co gapić, a wzbudzalismy chyba sporą sensację. Niestety mimo wysokiego ustawienia tylnego zawieszenia przysiadł znacznie (drążki są już dość zmęczone) ale oprócz tego było bardzo dobrze :)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
9 maja 2010, 16:16
Swój wątek zacznę od rzeczy, która była ostatnio robiona tj od wymiany boczków. Z czasem będę chciała uzupełnić ten wątek o inne prace, które były robione przy tym samochodzie, którego historia jest dosyć długa.

Boczki, w kolorze ivory zakupione w sklepie wolfsburgwest

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
zakupione boczki (zarówno przednie jak i tylne) nie miały wszystkich potrzebnych dziurek, ale posiadały nacięcia, które ułatwiały ich zrobienie
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
izolacja z folii ochronnej do malowania, żeby bardziej odseparować boczki od wilgoci
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Boczki bardzo dobrej jakości, ładnie się prezentują. Drobna przestroga do wspawujących reperaturki drzwi, okazuje się, że poza zewnętrznym obrysem należy zwrócić uwagę na wewnętrzną krawędź. U nas zagłębienie jest minimalnie za wysoko co przeszkadza ładnie się ułożyć boczkowi u dołu.
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5

← Raporty garażowe