Pytanie-Co z MONTEGARBO 2010? Odpowiedz - GARBO-DAKAR!

25 czerwca 2010, 08:08
Qc, w sumie to zapomnialem podziekowac Ci zaliczenia do elity. Ja wiem ze w czasach, gdy ton debacie nadaje PiS, to moze brzmiec jak obelga, ale przeciez tak naprawde to jest odwrotnie :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 czerwca 2010, 08:17
mi się mamerki podobały szczególnie włażenie ze szperaczem do podziemnych pomieszczeń technologicznych, ale w sumie można znaleźć fajniejsze miejsca na mazurach:)
25 czerwca 2010, 08:22
A mi się zawsze wydawało że paliwo było drogie w stosunku do zasobności mojego portfela ,niezaleznie czy to były czasy szkolne czy juz praca ... dla tego poprzedniego garba zagazowałem ... ale prawda leży gdzieś po środku. Kto bedzie mógł i chciał to przyjedzie a kto nie będzie miał kasy lub chęci zostanie w domu .
My jako klub z pewnością dołożymy starań by Ci co sie stawią na starcie na Mazurach bawili się dobrze robiąc te 200 km i wieczorkiem popijając piwko nad jeziorem .

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
25 czerwca 2010, 08:24
Cudak napisał(a):mi się mamerki podobały szczególnie włażenie ze szperaczem do podziemnych pomieszczeń technologicznych, ale w sumie można znaleźć fajniejsze miejsca na mazurach:)
Mamerki były fajne jakies 10-12 lat temu, kiedy potężne klocki bunkrów stały prawie w szczerym polu i robiły niesamowite wrażenie,a cały teren był dziki i opuszczony.Teraz wszystko porosło lasem,zostało ogrodzne kasa, bilety itp. i jakoś straciło klimat.Chociaż nadal jest fajna opcja - podziemne przejście między dwoma bunkrami i to poza obszarem udostępnionym do zwiedzania :-)
Nieznośna lekkość butów
25 czerwca 2010, 08:42
ADI napisał(a):
Cudak napisał(a):mi się mamerki podobały szczególnie włażenie ze szperaczem do podziemnych pomieszczeń technologicznych, ale w sumie można znaleźć fajniejsze miejsca na mazurach:)
Mamerki były fajne jakies 10-12 lat temu, kiedy potężne klocki bunkrów stały prawie w szczerym polu i robiły niesamowite wrażenie,a cały teren był dziki i opuszczony.Teraz wszystko porosło lasem,zostało ogrodzne kasa, bilety itp. i jakoś straciło klimat.Chociaż nadal jest fajna opcja - podziemne przejście między dwoma bunkrami i to poza obszarem udostępnionym do zwiedzania :-)

Właśnie o to mi chodzi:) Ogólnie Mazury są fajne od lądu. W tamtym roku przekonałem do takiej formy zwiedzania mazur małżonkę:) i często korzystamy z jachtu tylko jako taniego pokoju, a zwiedzamy z lądu:)
25 czerwca 2010, 08:47
Cudak napisał(a):
ADI napisał(a):
Cudak napisał(a):mi się mamerki podobały szczególnie włażenie ze szperaczem do podziemnych pomieszczeń technologicznych, ale w sumie można znaleźć fajniejsze miejsca na mazurach:)
Mamerki były fajne jakies 10-12 lat temu, kiedy potężne klocki bunkrów stały prawie w szczerym polu i robiły niesamowite wrażenie,a cały teren był dziki i opuszczony.Teraz wszystko porosło lasem,zostało ogrodzne kasa, bilety itp. i jakoś straciło klimat.Chociaż nadal jest fajna opcja - podziemne przejście między dwoma bunkrami i to poza obszarem udostępnionym do zwiedzania :-)

Właśnie o to mi chodzi:) Ogólnie Mazury są fajne od lądu. W tamtym roku przekonałem do takiej formy zwiedzania mazur małżonkę:) i często korzystamy z jachtu tylko jako taniego pokoju, a zwiedzamy z lądu:)
Ja też ostatnio się przekonałem,że w sumie to słabo znam mazury,bo wiele fajnych miejsc nie leży nad jeziorem w związku z czym na ogół była troche poza zasięgiem :-)
Nieznośna lekkość butów
25 czerwca 2010, 09:00
Ja na Mazurach tez bylem tylko na wodzie, ale to bylo w sumie dwa razy :D

Mrowa, skad te zdjecia, zwlaszcza drugie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 czerwca 2010, 09:01
z niemiec :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 czerwca 2010, 12:43
qubek napisał(a):Qc, w sumie to zapomnialem podziekowac Ci zaliczenia do elity. Ja wiem ze w czasach, gdy ton debacie nadaje PiS, to moze brzmiec jak obelga, ale przeciez tak naprawde to jest odwrotnie :-D

nie ma za co :wink: ogólnie, rzecz biorąc to każdy posiadacz garba lub innego auta, należy do Elity :-D

Zdjęcia Mrówy są super - w tle widać chyba buliki z dostawkami namiotowymi
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
25 czerwca 2010, 14:44
1302... to mozna i golfem jeździć... wiecej luzu, no kaman :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 czerwca 2010, 14:46
Blazlov napisał(a):garbem w gazie... to rowznie dobrze mozna dupa po przedpokoju pojezdzic.
Myślę, że musisz rozwinąć jakoś tę błyskotliwą myśl :-)
W przeciwieństwie do przemieszczania sie dupą, autami zasilanymi lpg ludzie przejeździli miliony kilometrów.
Nieznośna lekkość butów
25 czerwca 2010, 14:47
Blazlov napisał(a):... to rowznie dobrze mozna dupa po przedpokoju pojezdzic.


Nie mam zamiaru ukrywać że miałem Garbusa zagazowanego ... nikogo do tego nie bede namiawiał każdy robi co chce ... a jeśli ktoś wykazuje zapędy by floterować "dupą" podłogi w przedpokoju to życzę powodzenia!
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
25 czerwca 2010, 15:11
jezdzac dupa po przedpokoju mozna zrobic wiele milionow kilometrow, wystarcza checi, i czas, tyle samo ile trzeba go na jazde garbem w gazie, a 1302, tak to praktycznie to samo co golf, tak samo jak 1303, ale golf 1 a nie 2 bo 2 to juz luksus :D
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się

← Zloty i Wydarzenia