Łysy, a kto go poleca
? Napisałem że jest do sprzedania i ma niezłe gadzety. Ale tak jak napisał Cudak trzeba by zadzwonić ,pogadać i obejrzeć.
Kupię Garbusa
Z pewnością sezon zlotowy kusi do szybkiego zakupu
ale poszukaj spokojnie czegoś konkretnego!
Dobrze, będę szukać, obiecuję, że nie podejmę żadnej pochopnej decyzji 
Kaśk. napisał(a):Od spodu:
Zdjęcie nie zachowało się
Na prośbę koleżanki dokonałem oględzin tego garbusa i :
Podłoga i progi tragedia … śrubokręt przy samolocie właził jak w masło!
gdzie się nie stukneło ... miejscami jakieś próby maskowania kawałkami gumy i sylikonu.
Wielkie ubytki progów … i luz na wale silnika na dokładkę … wniosek wiadomy-Remont kapitalny się kłania. O cenie juz nie wspomnę
To koleżanka po naszej ocenie tak wiele mówiących zdjęć chciał jeszcze, by ktoś obejrzał tego garba " na żywo" ? Właściwie mogłaby go kupić,jakiś mechanik zarobiłby sobie za remont ciężką kase...
stach napisał(a):To koleżanka po naszej ocenie tak wiele mówiących zdjęć chciał jeszcze, by ktoś obejrzał tego garba " na żywo" ? Właściwie mogłaby go kupić,jakiś mechanik zarobiłby sobie za remont ciężką kase...Ten garbus miał być przykładowym egzemplarzem. Mrówa dokonał oględzin i wskazał miejsca wrażliwe w garbusach,była to raczej lekcja.
stach napisał(a):To koleżanka po naszej ocenie tak wiele mówiących zdjęć chciał jeszcze, by ktoś obejrzał tego garba " na żywo" ? Właściwie mogłaby go kupić,jakiś mechanik zarobiłby sobie za remont ciężką kase...
Wirtualnie można wiele tłumaczyć i nie zastąpi to praktyki ... ten czas nie był stracony bo dziewczyna zobaczyła jak wygląda zgnity garbus i co trzeba oglądac jak sie szuka takiego auta . Teraz będzie jej owiele prosciej zdiagnozować stan blacharki