przegrzewa się??

16 lipca 2010, 09:59
Gorace powietrze z komory silnikowej Malucha uchodzi przez kratki w klapie silnika (odwrotnie niz w Garbusie). To dlatego jak masz oslony na tych kratkach to one sa skierowane otworem do dolu, a nie do gory.
Jesli uchylisz klape Malucha u gory, to ta japa probuje lapac oplywajace samochod powietrze do komory. Czyli blokuje prawidlowy przeplyw, w ktorym gorace powietrze powinno byc wyciagane przez kratki.
Dlatego jak w Maluchu otworzysz klape silnika to pogarszasz chlodzenie.
Nie twierdze ze tak samo bedzie przy calkowitym wyjeciu, bo na logike to powinno raczej pomoc.

No ale to otwieranie to taki bezsensowny zwyczaj, ktory w Polsce sie zalegl (we Wloszech np go nie znaja) tak mocno, ze wymrze wraz z wymarciemn Maluchow.


Tak czy siak - Garb w korku sie nie grzeje. Za to potrafi sie grzac przy dlugiej jezdzie z wysoka predkoscia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2010, 10:26
qubek napisał(a):Gorace powietrze z komory silnikowej Malucha uchodzi przez kratki w klapie silnika (odwrotnie niz w Garbusie). To dlatego jak masz oslony na tych kratkach to one sa skierowane otworem do dolu, a nie do gory.
Jesli uchylisz klape Malucha u gory, to ta japa probuje lapac oplywajace samochod powietrze do komory. Czyli blokuje prawidlowy przeplyw, w ktorym gorace powietrze powinno byc wyciagane przez kratki.
Dlatego jak w Maluchu otworzysz klape silnika to pogarszasz chlodzenie.

W maluchu powietrze nie wylatywało wyłącznie górą- pod spodem silnika była osłona blaszana z nacięciami do wylotu powietrza . Jak się uchylało klapkę to trzeba było ją wywalić . Wtedy powietrze wlatujące "japą" wylatywało dołem . (I tak wylatywało ale bez blachy lepiej )
Oczywiście że (dla mnie ) nie był to żaden sposób na jakąś modyfikację poprawiającą osiągi... :wink: Doraźne dostosowanie do ekstremalnych ( dla malucha :wink: ) warunków.
16 lipca 2010, 10:28
małe pytanko : w którym miejscu najlepiej zamontować czujnik temperatury w komorze silnika 1200 ovalik - aby sprawdzić czy faktycznie nie przekracza tych 90 stopni ?
dzieki
16 lipca 2010, 10:30
Wkręcasz w miejsce gdzie std. jest czujnik ciśnienia oleju trojnik i do niego montujesz czujnik ciśnienia i czujnik temp.
Nieznośna lekkość butów
16 lipca 2010, 10:38
Michał2 napisał(a):
qubek napisał(a):Gorace powietrze z komory silnikowej Malucha uchodzi przez kratki w klapie silnika (odwrotnie niz w Garbusie). To dlatego jak masz oslony na tych kratkach to one sa skierowane otworem do dolu, a nie do gory.
Jesli uchylisz klape Malucha u gory, to ta japa probuje lapac oplywajace samochod powietrze do komory. Czyli blokuje prawidlowy przeplyw, w ktorym gorace powietrze powinno byc wyciagane przez kratki.
Dlatego jak w Maluchu otworzysz klape silnika to pogarszasz chlodzenie.

W maluchu powietrze nie wylatywało wyłącznie górą- pod spodem silnika była osłona blaszana z nacięciami do wylotu powietrza . Jak się uchylało klapkę to trzeba było ją wywalić . Wtedy powietrze wlatujące "japą" wylatywało dołem . (I tak wylatywało ale bez blachy lepiej )
Oczywiście że (dla mnie ) nie był to żaden sposób na jakąś modyfikację poprawiającą osiągi... :wink: Doraźne dostosowanie do ekstremalnych ( dla malucha :wink: ) warunków.

Albo dorazny patent, ktory mial cos poprawic, a pogorszyl. Jak duza czesc patentow. I jak duza czesc patentow, jest przez patenciarzy zawziecie broniony.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2010, 10:52
Paru kolegów którzy poważniej ode mnie traktowali Malucha, robili różne mniej lub bardziej udane modyfikacje .Często przy moim (wykonawczym) udziale . Głowice, wałki ,tłumiki , gaźniki . Chłodzenie też. I w tym temacie można by wyodrębnić dwa obozy :wink: Zamkniętej klapy z "inżektorami" mającymi wysysać powietrze górą i "otwieraczy' z podobnymi patentami na dole. Jedne i drugie były najlepsze na świecie bądź do dupx w zależności od przynależnośći :wink: :-D
W moim konkretnym przypadku- małe prędkości z dużymi obrotami i obciążeniem otwieranie pomagało .
16 lipca 2010, 11:35
jak napisal wczesniej Qubek, we Wloszech - bylo nie bylo ojczyznie malucha- i gdzie temperatury sa jednak wyzsze niz u nas NIGDY takich patentow nie stosowano
auto bylo zaprojektowane na ich warunki pogodowe i projektanci uznali ze chlodzenie jest wystarczajace, dlatego zawsze smieszyly mnie maluchy zasuwajace przy ogromnych naszych temperaturach rzedu 25-28 °C z otwarta klapa
lepsze jest wrogiem dobrego- wiele osob sie o tym przekonalo (bolesnie) na swojej skorze
czego nikomu na tym szacownym forum nie zycze
garbaci górą!!!
16 lipca 2010, 13:20
Scooty napisał(a):Waznym jest aby termostat dzialal poprawnie.

Byc moze klapki sa zatarte, albo spadl zaczep.
Przy takim goracu liczy sie kazdy detal.
Zreszta nalezy dbac o wszystko zawsze ,a nie tylko w ektremalnych warunkach jakie dyktuje nam ostatnio pogoda.

zupelnie zapomnialem o tym ustrojstwie. po pracy to obcenie czy dziala czy nie.dzieki

gaznik i zaplon mam wyregulowane. jedyne czego nie ruszylem to zawory, wiec pewnie tez by wypadalo na to spojrzec.dobrze ze weekend nadciaga:D.

dzieki za podpowiedzi
16 lipca 2010, 15:23
czy aby uniknac przegrzewania dobrym pomyslem jest zatkac otwory lecace od wentylatora ? bakter tak ma, i mysle czy tak u siebie nie zrobic gdyby to działało...
ustawki chuliganów. darmowa gra online
16 lipca 2010, 15:24
Nie rozumiem, o ktore otwory Ci chodzi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2010, 15:28
qubek napisał(a):Nie rozumiem, o ktore otwory Ci chodzi.

od obudowy wentylatora odchodza dwa otwory przez ktore leci zimne powietrze. potem ida do nagrzewnicy i jest cieplo w garbie :)
ustawki chuliganów. darmowa gra online
16 lipca 2010, 15:38
Jesli masz nagrzewnice i do nich jest to podlaczone - nie zatykaj.
Jesli nie masz nagrzewnic i to leci sobie w pustke - zatkaj
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2010, 15:43
qubek napisał(a):Jesli masz nagrzewnice i do nich jest to podlaczone - nie zatykaj.
Jesli nie masz nagrzewnic i to leci sobie w pustke - zatkaj

ale mnie sie o to rozchodzi czy jak zatkam to czy garba mi ochłodzi...
ustawki chuliganów. darmowa gra online
16 lipca 2010, 15:45
No ja wiem. I Ci odpisalem wlasnie na to pytanie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2010, 15:47
Podstawową przyczyną kłopotów z chłodzeniem jest najczęściej zapaćkanie chłodnicy i żeberek olejowo kurzową szpachlówką :wink: :-D
Właśnie sobie rozbieram taki silniczek co się przegrzewał - chłodnica zaszpachlowana na równo...

← Pytania i problemy