Uchylenie klapy w garbie pomaga dostarczyc wiecej powietrza?

20 lipca 2010, 11:23
Karo, nie wiem czy nie robilismy testow kiedys jak jechalismy do Belgii. Tak mi sie wydaje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lipca 2010, 22:20
Karo napisał(a):Fajnie, ze lubisz wszystko sprawdzic, moze ktoregos dnia przeprowadzisz dokladne testy przy zamknietej, otwartej u dolu i otwartej u gory klapie, mysle ze bedzie to bardzo pouczajace :)

Jeśli to sarkazm :wink: to przypominam ze to Qubek zakwestionował sens otwierania góry klapy w maluchu (z czym się nie zgodziłem- (bo sprawdziłem)) a uchylanie klapy na dole w garbusie w/g tej samej logiki powinno dać ten sam efekt- negatywny ,a podobno działa- i to jest to co mi się "nie zgadzało":wink:
Wiem za to, ze moj silnik w czasie wielogodzinnej podrozy przez Alpy po autostradzie przy 36stopniach i sloncu prazacym w klape trzymal temperature ledwie przekraczajaca 100stopni, nie wazylabym sie sprawdzic co by sie dzialo gdyby klapa nie byla uchylona.em))

No właśnie to mnie ciekawi. Bo może temperatura wzrosła by do ? no i co by się stało -właśnie może nic ? garbus jechał by dalej jak jechał bez szkody na zdrowiu. Bo tego ze to otwarcie klapy obniża temperaturę silnika nie kwestionuję -jest termometr, pokazuje- nie ma powodu nie wierzyć (choć nie do końca wiadomo czy strumień powietrza nie chłodzi samego czujnika zakłócając odczyt )
Mnie ciekawi na ile to jest potrzebne ?- Wszystkie garbusy pokonują tą trasę z otwartymi klapami ? :wink:
A co z tymi "w ciepłych krajach' (o co pytałem już kilkakrotnie)-są jakieś sygnały ze świata że mają jakieś problemy z przegrzewaniem ?
21 lipca 2010, 01:25
A ja uwazam ze klape mozna uchylic. I nie wazne czy 5% ciepla ze spalin wylatujacych z wydechu bedzie miala wplyw na ogrzanie silnika czy uchylenie okna lub drzwi czy rozpiecie guzika.
Niestety post o uchyleniu zwyklej klapy konczy sie jak zwykle.

Pozdr
21 lipca 2010, 08:19
cegla napisał(a):Niestety post o uchyleniu zwyklej klapy konczy sie jak zwykle.

Pozdr
Czyli jak? Ten zakończył się ( albo i jeszcze nie zakończył) bardzo ciekawą dyskusją i o dziwo na temat 8) Czego chcieć więcej?
Nieznośna lekkość butów
21 lipca 2010, 08:52
Ciekawe pytania, z tymże aby uzyskać odpowiedzi, nie jestem skłonny poświęcać wasnego silnika w imię nauki. Jacyś chętni ?
21 lipca 2010, 10:12
Karo napisał(a):
qubek napisał(a):Karo, nie wiem czy nie robilismy testow kiedys jak jechalismy do Belgii. Tak mi sie wydaje.
Tak to mozliwe, ale nie pamietam wynikow dokladnych. Pamietam jednak ze szybko zakladalismy uchylenie ;)

No chyba wlasnie te 15 stopni? A moze mniej? Nie pamietam. Anyway ten eksperyment wystarczyl zeby nas przekonac, wiec nie bawilismy sie w eksperymentowanie dalej, tylko skupilismy sie na wymysleniu lepszej metody trzymania klapy otwartej (rozne mocowania pileczek tenisowych, drogi i ladny uchwyt - zakup impulsowy na zlocie, przerobka tego uchwytu w bardzo specjalistycznym warsztacie itd)

Michal - nasz Garbus jest 1600, ma nowszy typ chlodzenia, a taka konfiguracje nie wystepowala fabrycznie bez kratek w klapie. A u nas ich nie ma, a do tego sa dwa gazniki, a do tego jest krotka skrzynia (wplywu tego ostatniego nie jestem pewien). To jest powod dla ktorego uchylamy klape w trasie w lecie.

Nie chce mi sie po raz nty tlumaczyc, dlaczego uchylanie klapy w Garbusie to nie jest uchylanie klapy w Maluchu. Nie bede sie tez z Toba licytowal na doswiadczenie w uzytkowaniu tego ostatniego samochodu, zwlaszcza ze bym Cie pewnie nie przelicytowal. Fakt, ze nigdy nie probowalem uchylac klapy (nigdy mi sie Maluch nie przegrzewal i do tego wiedzialem ze to zle rozwiazanie, a rzadko swiadomie testuje w swoich samochodach zle rozwiazania). Kusi mnie, zeby przeprowadzic taki eksperyment teraz, choc kosztowalo by to pewnie troche zachodu i dlatego tez watpie czy to zrealizuje
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 lipca 2010, 12:11
qubek napisał(a):Nie chce mi sie po raz nty tlumaczyc, dlaczego uchylanie klapy w Garbusie to nie jest uchylanie klapy w Maluchu.

Zależy z którego końca się uchyla - swój punkt widzenia wyłuszczyłem wcześniej.
No dobra, zostawmy już tego malucha ...
A co z tym ?
A co z tymi "w ciepłych krajach' (o co pytałem już kilkakrotnie)-są jakieś sygnały ze świata że mają jakieś problemy z przegrzewaniem ?
21 lipca 2010, 12:14
Maluch czy Garbus?

Maluch - nie ma sygnalow
Garbus seryjny - nie ma sygnalpw
Garbus rasowany - czesto stosuje sie uchylanie, zwlaszcza jak obiektem jest Garbus stary, z klapa bez kratek.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 lipca 2010, 00:39
marjas napisał(a):W sumie też się nad tym zastanawiałem. I już sam nie wiem. Czy uchylenie na stand offach jest dobre? np w maluchu był to głupi pomysł bo powietrze miało wg myśli inżynierskiej uciekać przez wloty w klapie, a jak klapa była uchylona to pęd powietrza wbijał całe ciepło do komory silnika. W Garbie może pomagać w cyrkulacji powietrza kratka pod szybą. A co do uchylanie z dołu to czy nie będzie tam ciągnąć całe ciepło od wydechu?

Sorry, że nie doczytałem do końca tego topiku i może już ktoś o tym napisał.
Moje doświadczenia ze stand-offami są takie, ze one działają zapewne wspaniale w słonecznej Kaliforni, gdzie prawie nie pada deszcz. W Polsce kończy się to na przykład tym, czym u mnie, czyli wodą spływającą przez filtry do gaźników, stamtąd prosto przez kolektory ssące do cylindra. Chyba potrafisz zgadnąć co dalej. Miałem niesamowite szczęście ostatnio, że udało mi się kupić pojedynczy, nowy cylinder 94mm (Thx, jago :))
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
23 lipca 2010, 01:40
powiem w tym temacie jedno : przy seryjnym silniku z kompletem oblachowania i uszczelek można smiało śmigać z predkoscią maksymalną po autostradzie przy trzydziestoparo stopniowym upale. dlaczego? ano dla tego że niemcy od zawsze były krajem autostrad i inżynierow a co za tym idzie nad projektem układu chłodzenia w naszych autkach długie godziny mozolił się sztab Helmutów, z których każdy posiadał na ten temat wiedzę praktyczną i teoretyczną większą niż my wszyscy razem wzięci.
23 lipca 2010, 16:17
Znalezione w necie:


Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
24 lipca 2010, 10:04
może być nie ciekawie, kiedy na wyboju ta puszka wleci do silnika.
24 lipca 2010, 13:26
Myślę że nie wpadnie bo wygląda na to że jest wbita w haczyk od zamka.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
24 lipca 2010, 15:31
taka rzezba troche... ale dziala

← Pytania i problemy