Renowacja "Dziadka" u Mikiego (Newka)

11 września 2010, 07:38
Newek napisał(a):
i tym sposobem po miesiącu prac i wybieraniu części, wiszę w swojej firmie więcej kasy niż zarabiam :)
:wink:

uwierz mi, że to nic nowego :twisted:
michtal18 napisał(a): a faktur z zakupów mam mase i specjalną teczkę zeby to kiedys podliczyc

z premedytacją tego nie robię , wiem czym to by groziło. Pewnie wyrywałbym teraz ostatnie siwe włosy z głowy i garba wystawiał co 14 dni na allegro z nadzieją że ktoś zwróci mi 1/15 część kosztów
michtal18 napisał(a): kazda nowa-potrzebna rzecz cieszy i zbliza do skonczenia remontu:)

i to jest piękna puenta


wytrwałości chłopaki ;)
11 września 2010, 07:55
olo xxx napisał(a):
Newek napisał(a):
i tym sposobem po miesiącu prac i wybieraniu części, wiszę w swojej firmie więcej kasy niż zarabiam :)
:wink:

uwierz mi, że to nic nowego :twisted:
michtal18 napisał(a): a faktur z zakupów mam mase i specjalną teczkę zeby to kiedys podliczyc

z premedytacją tego nie robię , wiem czym to by groziło. Pewnie wyrywałbym teraz ostatnie siwe włosy z głowy i garba wystawiał co 14 dni na allegro z nadzieją że ktoś zwróci mi 1/15 część kosztów
michtal18 napisał(a): kazda nowa-potrzebna rzecz cieszy i zbliza do skonczenia remontu:)

i to jest piękna puenta


wytrwałości chłopaki ;)

Z kąd ja to znam :-D
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
11 września 2010, 10:43
michtal18 napisał(a):a faktur z zakupów mam mase i specjalną teczkę zeby to kiedys podliczyc

Ja wprowadziłem to wszystko do exela, na koniec suma i :shock:
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
11 września 2010, 19:16
remontowałem garba i spiywałem wydatki, ale w którymś momencie stwierdziłem, że to nie najlepszy pomysł.
Od kiedy zakupiłem Weste, też zpisywałem wydatki ale już zaniechałem, szkoda się stresowac :shock:
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
11 września 2010, 20:13
doniecki napisał(a):remontowałem garba i spiywałem wydatki, ale w którymś momencie stwierdziłem, że to nie najlepszy pomysł.
Od kiedy zakupiłem Weste, też zpisywałem wydatki ale już zaniechałem, szkoda się stresowac :shock:

czemu stresowac:D uwazam ze własnie mozna wtedy sobie powiedziec ze wydało się na konkretną inwestycję: :-D :D
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
12 września 2010, 21:34
michtal18 napisał(a):
doniecki napisał(a):remontowałem garba i spiywałem wydatki, ale w którymś momencie stwierdziłem, że to nie najlepszy pomysł.
Od kiedy zakupiłem Weste, też zpisywałem wydatki ale już zaniechałem, szkoda się stresowac :shock:

czemu stresowac:D uwazam ze własnie mozna wtedy sobie powiedziec ze wydało się na konkretną inwestycję: :-D :D

niestety , która się nie zwróci ;P
13 września 2010, 07:40
browar napisał(a):
michtal18 napisał(a):
doniecki napisał(a):remontowałem garba i spiywałem wydatki, ale w którymś momencie stwierdziłem, że to nie najlepszy pomysł.
Od kiedy zakupiłem Weste, też zpisywałem wydatki ale już zaniechałem, szkoda się stresowac :shock:

czemu stresowac:D uwazam ze własnie mozna wtedy sobie powiedziec ze wydało się na konkretną inwestycję: :-D :D

niestety , która się nie zwróci ;P
Ale chyba żaden z nas remontując swojego Garbusa nie liczy że go odrazu sprzeda po zakończeniu prac i wycofa kasę plus coś zarobi ? :D
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
13 września 2010, 08:12
mrówa napisał(a):
browar napisał(a):
michtal18 napisał(a):
doniecki napisał(a):remontowałem garba i spiywałem wydatki, ale w którymś momencie stwierdziłem, że to nie najlepszy pomysł.
Od kiedy zakupiłem Weste, też zpisywałem wydatki ale już zaniechałem, szkoda się stresowac :shock:

czemu stresowac:D uwazam ze własnie mozna wtedy sobie powiedziec ze wydało się na konkretną inwestycję: :-D :D

niestety , która się nie zwróci ;P
Ale chyba żaden z nas remontując swojego Garbusa nie liczy że go odrazu sprzeda po zakończeniu prac i wycofa kasę plus coś zarobi ? :D
raczej nie zamierzał bym swojego sprzwedawać .

To hobby nie ma zwracać tego co się w nie włożyło tylko dawać coś więcej
26 września 2010, 16:23
Ta jak mówiłem nic nie grzebane prosto z Niemiec oby posłużył jeszcze ze 100 lat. :smt023
26 września 2010, 17:40
ja w garbusie po 13000zł przestałem liczyć a w ogórku nawet nie zaczynam liczyć ;)

powodzenia od braci z WLKP
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
26 września 2010, 19:46
......czytam i czytam i właściwie o co chodzi jedni liczą drudzy nie a że opłacalne to przy uczciwym remoncie nie jest to chyba oczywiste .Jedna zasadnicza różnica czy to hobby czy chęć zarobku .Jeśli ma to być zarobek cieńko to widzę a hobby taniego nie widziałem. Jeśli chodzi o mnie liczyłem do końca i przynajmniej wiem ile muszę mieć na następny projekt .A swoją drogą budżet przekroczyłem o trzy tysiące ale dlatego że zrobiłem troszkę zmian w trakcie które podniosły cenę zwłaszcza lakier i sprzęt .Powodzenia :wink:
czesc1
http://tomkol.fotosik.pl/slideshow.php?id=730…lbum&add1=tomkol
czesc2
http://www.fotosik.pl/search.php?search=GARBOLINI&wyslij=

← Raporty garażowe