Jeśli chodzi o pieroga na drzwiach ( czy jak to tam nazywacie

), to ja w swoim Customie przy suicide doors nie mam ich na drzwiach poniżej listwy chromowanej. Kiedyś jak wiozłem Garba gdzieś w Polsce na lawetce (chyba na jakiś dłuższy zlot do Czech ) to złapała mnie okropna ulewa, nie było gdzie przystanąć wiec zdecydowałem że jak miało mi zalać Garba to napewno już się to stało...po około godzinie jak znalazłem zadaszona stacje benzynową to wyszedłem sprawdzić jak wnętrze, i mimo że tylne uszczelki przy drzwiach otwieranych odwrotnie nie mogą być idealnie spasowane, bo by sie drzwi nie otwierały a przednie rynienki są usuniete to woda nie dostała się do środka. Inaczej oczywiscie mogło by być, gdyby jechało się w taką pogode na kołach, po kałużach itp,ale tragedi nie ma a wizualnie przy tego typu przeróbce wyglada to lepiej.
Taka mała rada : przy suicide doors'ach trzeba koniecznie dać odboje, żeby drzwi nie otwierały sie na pełną szerokosc, bo mogą wygiąć karoserie w poblizu tylnych bocznych okien (przy schowanych zawiasach wewnątrz auta). Dodatkowo trzeba oczywiscie wzmocnic słupek na którym trzymaja sie zawiasy, ale to napewno zrobiłeś - inaczej beda sie drzwi opuszczac.
Pozdro i powodzonka w pracach.