To że garbus żle pali jak silnik gorący to narmalka(nie wiem jak w nowych silnikach i po remoncie).Przy gorącym silniku nie jest on tak szczelny,dodatkowo nie działa ssanie co ułatwia odpalenie(zimą palą b.dobrze nawet przy znacznych minusach)łatwo go zalać ,stąd zapach paliwa.Gorący silnik inaczej odpalasz.Jest sporo modeli gażników i z mądrej ksiązki wynika że poziom powinien wynosić 12 do 14mm(solex 31 pict i 34 pict).W twoim modelu może być 18.Jeśli auto pali dobrze trzyma wolne obroty,pali w granicach normy to nie ma sensu kombinować.Bawiąc się gaznikiem można sobie "polepszyć"(regulacja wol.obrotów to narmalka)chodzi o rozkładanie na czynniki pierwsze
Elektrozawór? gaznik? problem
kristes napisał(a):To że garbus żle pali jak silnik gorący to narmalka(nie wiem jak w nowych silnikach i po remoncie).Przy gorącym silniku nie jest on tak szczelny...
Iiii...coś pleciesz...
Jaka normalka ?
Ogórków miałem kilka, porządnego tak naprawdę silnika nigdy, i jakoś nie zauważyłem żeby ciepły silnik palił gorzej....
Dobrze wyregulowany to pyk z pół obrotu i już chodzi...
A czemu gorący silnik ma być mniej szczelny ?- ja zauważam coś raczej odwrotnego....
kristes napisał(a):To że garbus żle pali jak silnik gorący to narmalka(nie wiem jak w nowych silnikach i po remoncie).Przy gorącym silniku nie jest on tak szczelny,dodatkowo nie działa ssanie co ułatwia odpalenie(zimą palą b.dobrze nawet przy znacznych minusach)łatwo go zalać ,stąd zapach paliwa.Gorący silnik inaczej odpalasz.Jest sporo modeli gażników i z mądrej ksiązki wynika że poziom powinien wynosić 12 do 14mm(solex 31 pict i 34 pict).W twoim modelu może być 18.Jeśli auto pali dobrze trzyma wolne obroty,pali w granicach normy to nie ma sensu kombinować.Bawiąc się gaznikiem można sobie "polepszyć"(regulacja wol.obrotów to narmalka)chodzi o rozkładanie na czynniki pierwszeJeśli już to problemy z odpalaniem na ciepło może spowodować właśnie włączeni się ssania po kilku minuatach postoju,niemniej sprawny silnik i tak na ciepło odpala okej.
Co do poziomu paliwa,to ta wartość podana w książce akurat jest błędna może dotyczy podwójnych gaźników PDSIT,a może tych starych z małą komorą pływakową- nie wiem).W gaźnikach serii 30 pict 2 i 3 oraz 31 i 34 poziom reguluje się na 19,5 +- 1 mm.
Nieznośna lekkość butów
O ogórkach nic nie wiem nie jeżdziłem.Szwagier miał i ma 1302 z 20 lat ja mam 1303 więc piszę z naszego doświadczenia i nie tylko.Trzeba się dogadać co znaczy żle pali.Przy zimnym wciskasz pedał,zapłon i pali.A po zgaszeniu pali jak wciśniesz pedał w podłogę ale parę obrotów wału musi być.Gdy troszkę przestygnie macie rację że ssanie się włączy i ono może brużdzic bo można zalać.Metal ma to do siebie że przy wyższych temperaturach się rozszerza.Silniki majce swoje lata nie mają takiej kompresji jak nowe i mocne nagrzanie nie pomaga.Co do poziomu pływaka to ja BĘDĘ wierzył książce,być może jestem dziwny ale książka jest tł.z francuskiego przez mag inż. chociaż to może jakiś paproch i książka za 70 zł jest do wyżucenia
kristes napisał(a):O ogórkach nic nie wiem nie jeżdziłem.silnik taki sam
Co do poziomu pływaka to ja BĘDĘ wierzył książce,być może jestem dziwny ale książka jest tł.z francuskiego przez mag inż. chociaż to może jakiś paproch i książka za 70 zł jest do wyżucenia
Zgaduję że chodzi o książkę WKŁ"Volkswagen Kafer i Transporter"
Porażka
Może nie całkiem do wyrzucenia ,bo obrazki przydatne (w odróżnieniu do opisów)
A pan tłumaczący (albo może też i autor oryginału? ) Volkswagena z bliska nie widział raczej...
kristes napisał(a): O ogórkach nic nie wiem nie jeżdziłem.Szwagier miał i ma 1302 z 20 lat ja mam 1303 więc piszę z naszego doświadczenia i nie tylko.Trzeba się dogadać co znaczy żle pali.Przy zimnym wciskasz pedał,zapłon i pali.A po zgaszeniu pali jak wciśniesz pedał w podłogę ale parę obrotów wału musi być.Gdy troszkę przestygnie macie rację że ssanie się włączy i ono może brużdzic bo można zalać.Metal ma to do siebie że przy wyższych temperaturach się rozszerza.Silniki majce swoje lata nie mają takiej kompresji jak nowe i mocne nagrzanie nie pomaga.Teorytyzujesz,ale mało ma to wspólnego z rzeczywiscością.
Silnik zimny ma właśnie gorszą kompresję i m.in dlatego pomiar ciśnienia sprężania dokonuje się na rozgrzanym silniku, inaczej wyjdzie zaniżone.
To,że silnik zajeżdżony ma gorszą kompresję niż nowy jest dość oczywiste,bo m.in pomiar ciśnienia jest jednym ze sposobów diagnozowania stanu silnika,jednakże często jest tak,że mocno zajechany złom , jak juz wogle uda sie uruchomić i nagrzać to pracuje całkiem równo i żwawo i ,póki nie wystygnie, odpala bez problemu.
kristes napisał(a): Co do poziomu pływaka to ja BĘDĘ wierzył książce,być może jestem dziwny ale książka jest tł.z francuskiego przez mag inż. chociaż to może jakiś paproch i książka za 70 zł jest do wyżuceniaNo to powodzenia
Nieznośna lekkość butów
W ogórkaćh nie jeżdziły silniki 1200 ,1300 raczej też więc silnik nie taki sam ,szwagier wziął gażnik z silnika 1300 osob. i nie pasował do busa inna podstawa(nie to samo) Może teoryzuję ale informację muszę z konś pobierać i pobieram z książek,ciebie nie znam nie wiem z kim mam do czynienia,może jesteś biegły w budowie garba,a może jesteś zwykłym oszołomem.Nie zamierzam nikogo obrazić więc nie ma potrzeby się obrażać.Próbowałem komuś pomóc,może moje niedobre sugestie pomogą komuś wykluczyć pewne sugestie.Niestety może jestem tępy ale bardziej wieżęm książce niż nieznanym typom.Nie jestem jakimś ortodoksem i ktoś może mnie przekonać.Zauważyłem że specjąliści znawcy budowy pewnie swietni kierowcy niewiele wnoszą do rozwiązania problemu(oczywiście chodzi mi o inne tematy nie ten)Chciałem komuś pomóc i jestem ,niedobry.Miło
Czasem warto sprawdzać w kilku książkach,bo jedna może mieć błąd w druku. Oszołomom i nieznanym typom oczywiście nie można wierzyć, a szwagier jakby chciał przłożyć gaźnika z 1600 zamontowageo w garbusie do silnika 1300 także zamontowanego w garbusie to też by nie pasował 
Nieznośna lekkość butów
Dziś położyłem wszystkie gaźniki co mam obok siebie i zaczałem sprawdzać dysze.
Pierwszy gaźnik SOLEX 31 PICT 3 kupiony z całym silnikiem 1300 AB z alternatorem
Dysze nie wiem konkretnie jak sie nazywają więc bede pisał opisem
długa pod pokrywą gaźnika - pionowa ( czy to sie nazywa dysza główna powietrza?? ) w tym gazniku mam napisane SOLEX 170-Z
boczna na zewnątrz bliżej wiatraka - g50
boczna bliżej tyłu auta - no name ma tylko 5 nabite jakies...ale nie ma napisu SOLEX
w komorze pływakowej ( dysza główna ??) - no name ... nie ma nic nabite
co do dzwigienki pompki przyspieszającej ten gaźnik prezentuje się tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Drugi gaźnik to SOLEX 31 PICT 3 ale bez króćca z przodu patrząc pod maską który idzie do filtra powietrza ( nei wiem czy to ma znaczenie)
nie wiem od jakiego silnika pochodzi bo dostalem go z calym silnikiem 1600 mexico wiec osprzet mial kombinowany ale byl z alternatorem
długa pod pokrywą gaźnika - pionowa SOLEX 80-Z
boczna na zewnątrz bliżej wiatraka - brak gdzies zgubiłem....
boczna bliżej tyłu auta - SOLEX g52,5
w komorze pływakowej - X125
co do dzwigienki pompki przyspieszającej ten gaźnik prezentuje się tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Trzeci gaźnik pochodzi z auta siostry z silnikiem 1200 D z 1976 rokui gaźnik SOLEX 30 PICT 3
długa pod pokrywą gaźnika - pionowa SOLEX 170-W
boczna na zewnątrz bliżej wiatraka - SOLEX g47,5
boczna bliżej tyłu auta - SOLEX g40
w komorze pływakowej - X 112,5
co do dzwigienki pompki przyspieszającej ten gaźnik prezentuje się tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Kolejny gaźnik to mój stary gaźnik od silnika 1300 F z 1969 roku z prądnicą SOLEX 30 PICT 3 ale ponieważ był kombinowany to poszedł na części tu chce tylko pokazać jak jest dźwigienka założona
Zdjęcie nie zachowało się
Ostatnie to dysze jakie mam zapasowe juz sam nie wiem skąd je mam ale wkręcone w tym starym gazniku co mam go na części.
długa pod pokrywą gaźnika - pionowa SOLEX 120 albo 170 jest zniszczona dość i nie widze dokładnie oznaczenia
boczna na zewnątrz bliżej wiatraka - SOLEX g50
boczna bliżej tyłu auta - SOLEX g55
w komorze pływakowej - 112,5
teraz pytanie do znawców za 100 pkt
jakei dysze powinienem miec w silnikach tych 1200D z gaznikiem 30 PICT 3
jakie dobrać do 1300AB 31PICT 3
i jakie do 1300 F 30PICT 3
siostry garb jezdzil dobrze wiec raczej nie bede go ruszał ale z ciekawości warto wiedzieć
swój 1300AB musze jakos skompletowac dobry gaznik z dobrymi dyszami bo zalewało go i palił duzo wiec cos jest nie tak.
i pytanie kolejne odnośnie uistawienia tej dzwigienki pompki przyspieszajacej... jesli mam inaczej niz na schemacie to obracać je czy jak nie zawadzają o alternator to nic nie zmieniać ??
Pierwszy gaźnik SOLEX 31 PICT 3 kupiony z całym silnikiem 1300 AB z alternatorem
Dysze nie wiem konkretnie jak sie nazywają więc bede pisał opisem
długa pod pokrywą gaźnika - pionowa ( czy to sie nazywa dysza główna powietrza?? ) w tym gazniku mam napisane SOLEX 170-Z
boczna na zewnątrz bliżej wiatraka - g50
boczna bliżej tyłu auta - no name ma tylko 5 nabite jakies...ale nie ma napisu SOLEX
w komorze pływakowej ( dysza główna ??) - no name ... nie ma nic nabite
co do dzwigienki pompki przyspieszającej ten gaźnik prezentuje się tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Drugi gaźnik to SOLEX 31 PICT 3 ale bez króćca z przodu patrząc pod maską który idzie do filtra powietrza ( nei wiem czy to ma znaczenie)
nie wiem od jakiego silnika pochodzi bo dostalem go z calym silnikiem 1600 mexico wiec osprzet mial kombinowany ale byl z alternatorem
długa pod pokrywą gaźnika - pionowa SOLEX 80-Z
boczna na zewnątrz bliżej wiatraka - brak gdzies zgubiłem....
boczna bliżej tyłu auta - SOLEX g52,5
w komorze pływakowej - X125
co do dzwigienki pompki przyspieszającej ten gaźnik prezentuje się tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Trzeci gaźnik pochodzi z auta siostry z silnikiem 1200 D z 1976 rokui gaźnik SOLEX 30 PICT 3
długa pod pokrywą gaźnika - pionowa SOLEX 170-W
boczna na zewnątrz bliżej wiatraka - SOLEX g47,5
boczna bliżej tyłu auta - SOLEX g40
w komorze pływakowej - X 112,5
co do dzwigienki pompki przyspieszającej ten gaźnik prezentuje się tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Kolejny gaźnik to mój stary gaźnik od silnika 1300 F z 1969 roku z prądnicą SOLEX 30 PICT 3 ale ponieważ był kombinowany to poszedł na części tu chce tylko pokazać jak jest dźwigienka założona
Zdjęcie nie zachowało się
Ostatnie to dysze jakie mam zapasowe juz sam nie wiem skąd je mam ale wkręcone w tym starym gazniku co mam go na części.
długa pod pokrywą gaźnika - pionowa SOLEX 120 albo 170 jest zniszczona dość i nie widze dokładnie oznaczenia
boczna na zewnątrz bliżej wiatraka - SOLEX g50
boczna bliżej tyłu auta - SOLEX g55
w komorze pływakowej - 112,5
teraz pytanie do znawców za 100 pkt
jakei dysze powinienem miec w silnikach tych 1200D z gaznikiem 30 PICT 3
jakie dobrać do 1300AB 31PICT 3
i jakie do 1300 F 30PICT 3
siostry garb jezdzil dobrze wiec raczej nie bede go ruszał ale z ciekawości warto wiedzieć
swój 1300AB musze jakos skompletowac dobry gaznik z dobrymi dyszami bo zalewało go i palił duzo wiec cos jest nie tak.
i pytanie kolejne odnośnie uistawienia tej dzwigienki pompki przyspieszajacej... jesli mam inaczej niz na schemacie to obracać je czy jak nie zawadzają o alternator to nic nie zmieniać ??
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
Tej regulacji wydatku pomki się nie da obracać.To sa dwie różne wersje. Jak nie zahacza,to nie ma znaczenia.
Dysze:
generalnie te dwie z boku:
bliżej tyłu auta to dysza wolnych obr. i w większości gaźników jeździ tam g55.Fabryka też wsadzała różne dysze,np w 1200 dla 30 pict 3 była 47,5. W 1300 ab była 52,5 ale założene 55 nie powoduje żadnych zmian. Ta bliżej wiatraka jest zwykle mniejsza. W 1300 AB 45. W 1200 bodajże 40.
1200 z 30 pict 3 ma główną 112,5 a powietrza 170.<- czyli ta 30 Twojej siostry ma wszystko w normie.
1300f główna 120 powietrza 125
1300ab główna 130 powietrza 110,ale bywało,że główna 140 i powietrza 170.
Dysze:
generalnie te dwie z boku:
bliżej tyłu auta to dysza wolnych obr. i w większości gaźników jeździ tam g55.Fabryka też wsadzała różne dysze,np w 1200 dla 30 pict 3 była 47,5. W 1300 ab była 52,5 ale założene 55 nie powoduje żadnych zmian. Ta bliżej wiatraka jest zwykle mniejsza. W 1300 AB 45. W 1200 bodajże 40.
1200 z 30 pict 3 ma główną 112,5 a powietrza 170.<- czyli ta 30 Twojej siostry ma wszystko w normie.
1300f główna 120 powietrza 125
1300ab główna 130 powietrza 110,ale bywało,że główna 140 i powietrza 170.
Nieznośna lekkość butów
ADI napisał(a):Tej regulacji wydatku pomki się nie da obracać.To sa dwie różne wersje. Jak nie zahacza,to nie ma znaczenia.
Dysze:
generalnie te dwie z boku:
bliżej tyłu auta to dysza wolnych obr. i w większości gaźników jeździ tam g55.Fabryka też wsadzała różne dysze,np w 1200 dla 30 pict 3 była 47,5. W 1300 ab była 52,5 ale założene 55 nie powoduje żadnych zmian. Ta bliżej wiatraka jest zwykle mniejsza. W 1300 AB 45. W 1200 bodajże 40.
1200 z 30 pict 3 ma główną 112,5 a powietrza 170.<- czyli ta 30 Twojej siostry ma wszystko w normie.
1300f główna 120 powietrza 125
1300ab główna 130 powietrza 110,ale bywało,że główna 140 i powietrza 170.
DZieki!
Złożyłem drugi gaznik 31 PICT 3 co mam na odpowiednio dobranych dyszach tych co napisales jakie byc powinny , gaznik czysty , drozny , na nowych uszczelkach.
Garb odpalill od razu , na regulacyjnych ustawieniach ( tzn przygotowany do regulacji 1.5 obrotu duza sruba wykrecona , 2.5 mala), poziom paliwa 19mm dobrze wkreca sie na obroty , po zgaszeniu odpala od razu...ale problem nie ustał
odczepiam przewod od elektrozaworu ( wtedy mialem zdjety filtr powietrza jeszcze) spadly troche obroty ale auto nie zgasło.
po zgaszeniu auta samemu, postal z 10 minut i probie ponownego odpalenia ciagle ten sam problem...pedal w podloge odpalam i kreci bardzo dlugo az odpala z wielkim trudem z niskich obrotow wchodzi na wyzsze i stabilizuje sie . dalej chodzi dobrze tylko to odpalanie mu ciezko wychodzi. nie wiem czy zalewa sie czy co... nowe swiece , zaplon ustawiony na zarowke , nowe przewody wn , przerywacz, kondensator ,kopulka, palec. zganialem na gaznik ale to juz 3ci gaznik i kwestia jest taka sama... zle odpala tak jakby go zalewalo.
apropo nawiazujac do ustawienia poziomu paliwa w komorze plywakowej. u siostry w 1200 D przy gazniku 30 PICT 3 poziom paliwa wynosi 13 mm i auto chodzi dobrze . powodem takiego ustawienia poziomu paliwa jest to iż pływak jest na metalowym uchwycie ktory mozna regulowac podginajac. w moich innych gaznikach plywak jest caly plastikowy stad podkladanie podkladek nie dawalo mi mozliwosci ustawienia takiego poziomu paliwa jak w ksiazce. 17mm to minimum jaki mozna uzyskac .
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
Gaźnik trzeci , ale mechanik ten sam- może jednak coś źle robisz ? Coś przegapiłeś ?
Daj komuś ze "świeżym spojrzeniem"
Do filtra powietrza zaglądałeś ?-może zapchany na amen .
Daj komuś ze "świeżym spojrzeniem"
Do filtra powietrza zaglądałeś ?-może zapchany na amen .
Michał2 napisał(a):Gaźnik trzeci , ale mechanik ten sam- może jednak coś źle robisz ? Coś przegapiłeś ?
Daj komuś ze "świeżym spojrzeniem"
Do filtra powietrza zaglądałeś ?-może zapchany na amen .
filtr swiezy nowy.
moze cos przegapilem , moze cos zle robie aczkolwiek w moim miescie fachowcem od garbusow jestem ja i drugiego takiego nie znajde... nawet moj ojciec juz wymiekl i powiedzial ze kiedys byl lepszy ode mnie ale teraz mi ustepuje... fakt faktem siostry garbusa potrafie ustawic zeby bylo OK... moze problem tkwi w silniku a nie gazniku... kompresje mam minimalna ksiazkowa czyli 0.65 ale do osiagow, przyspieszenia i pracy silnika nie mam zastrzezen tylko do ciezkiego odpalania i duzego spalania ...
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
Bogdan napisał(a):apropo nawiazujac do ustawienia poziomu paliwa w komorze plywakowej. u siostry w 1200 D przy gazniku 30 PICT 3 poziom paliwa wynosi 13 mm i auto chodzi dobrze . powodem takiego ustawienia poziomu paliwa jest to iż pływak jest na metalowym uchwycie ktory mozna regulowac podginajac.To jakiś patent chyba

Nieznośna lekkość butów
ADI napisał(a):Bogdan napisał(a):apropo nawiazujac do ustawienia poziomu paliwa w komorze plywakowej. u siostry w 1200 D przy gazniku 30 PICT 3 poziom paliwa wynosi 13 mm i auto chodzi dobrze . powodem takiego ustawienia poziomu paliwa jest to iż pływak jest na metalowym uchwycie ktory mozna regulowac podginajac.To jakiś patent chyba
wyglada na oryginalne....ale przyjrze sie temu jesli uwazasz ze takich nie bylo
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan