Elektrozawór? gaznik? problem

21 września 2010, 19:49
ADI napisał(a):
Bogdan napisał(a):apropo nawiazujac do ustawienia poziomu paliwa w komorze plywakowej. u siostry w 1200 D przy gazniku 30 PICT 3 poziom paliwa wynosi 13 mm i auto chodzi dobrze . powodem takiego ustawienia poziomu paliwa jest to iż pływak jest na metalowym uchwycie ktory mozna regulowac podginajac.
To jakiś patent chyba :-)

wspomniany przeze mnie plywak
wyglada na nie kombinowany przez rzemieslnika tylko normalny aczkolwiek to jakis zamiennik bo nie ma znaczkow zadnych

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się



noi wspomniane przeze mnie...siostry garbus na swoim gazniku ladnie chodzi , po odpieciu elektrozaworu auto gasnie...ten sam gaznik w moim meksie garb nie gasnie. prawdopodobnie dlatego go zalewa ale skoro gaznik sprawny zle dziala na silniku to juz obstawiam na jakis problem z lewym powietrzem... tylko nie mam pomyslu gdzie problemu szukac bo lewe powietrze inaczej mi sie objawialo w tym silniku kiedys
PozdraVWiam
Bogdan
30 września 2010, 11:17
Paradoksów ciąg dalszy. Chciałem sprawdzić czy gumy od laczenia kolektorów sa dobre. poluzowałem jedna strone i sucha , nie sparciala guma wiec jest ok. po odpaleniu z sunieta guma garb wyraznie pracowal inaczej niz powinien gdy lapal lewe powietrze. zlozylem spowrotem. prawą strone ruszyłem i gdy zsunałem z kolektora gume to wyciekło mi z niej troche paliwa... zdziwilem sie wiec bez gumy odpalilem garba chodzil znów inaczej niz powinien ale było sucho. Zgasiłem go jest sucho...ale po okolo minucie od zgaszenia paliwo z teg laczenia kolektorów 1 i 2 cylindra zaczelo kapac paliwo . Skąd ono sie wzielo skoro garb zgaszony ?? na roznych gaznikach dzieje sie to samo. noi caly czas ta akcja z elektrozaworem. Odcięcie elektrozaworu tzn zdjecie przewodu powoduje lekki spadek obrotow ale garb dalej chodzi . zalamuje ręce...
PozdraVWiam
Bogdan

← Pytania i problemy