15lat na jednym oleju i ładna postawa producenta. CDN
mam kolege mechanik. Miał taki o to przypadek. (byłem przy tym i widziałem)
Goś kupił sobie honde nówke. Dopuki samochód był na gawarancji (3lata), doputy był serwisowany. Potem przejeździł jeszcze jakieś 4 lata. (wiec 7letnia honda srednia, raczej mało zjezdzona). I owa honde troszke rozbił. Zeby było taniej gość (z warszawy) robił blacharke u mnie w miescienie. Przy okazji, mój kolega wymienił mu olej (na zyczenie). Auto przejechało 40km i korbowód wyszedł bokiem bloku. Teraz quiz, czy przyczyna mogło być nie zmienianie oleju przez cztery lata?
ja mysle ze mogło być jak nabardziej.
P.S kolega zarobił jeszcze na wymianie silnika
(od takiego samochodu w któryms ktos zmieniał olej, natomiast niedostosowywał predkosci do warunków na drodze)
Goś kupił sobie honde nówke. Dopuki samochód był na gawarancji (3lata), doputy był serwisowany. Potem przejeździł jeszcze jakieś 4 lata. (wiec 7letnia honda srednia, raczej mało zjezdzona). I owa honde troszke rozbił. Zeby było taniej gość (z warszawy) robił blacharke u mnie w miescienie. Przy okazji, mój kolega wymienił mu olej (na zyczenie). Auto przejechało 40km i korbowód wyszedł bokiem bloku. Teraz quiz, czy przyczyna mogło być nie zmienianie oleju przez cztery lata?
ja mysle ze mogło być jak nabardziej.
P.S kolega zarobił jeszcze na wymianie silnika
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
"dolewała go, gdy zapaliła się jakaś kontrolka". Stary nie był jednak spuszczany przez "dobre 15 lat".
Bzdura - skoro dolewała nowy olej , to stary musiał gdzieś wyciekać, albo silnik brał olej - tym sposobem co jakiś czas robiła zmianę oleju...w ogóle jej nie robiąc
i tak przez 15 lat
co innego, gdyby nigdy nie dolała oleju i zrobiła 240 000km na jednym oleju od nowości, zachowując cały czas właściwy jego poziom w silniku - wtedy tzw "szacun" się należy dla Mercedesa
Bzdura - skoro dolewała nowy olej , to stary musiał gdzieś wyciekać, albo silnik brał olej - tym sposobem co jakiś czas robiła zmianę oleju...w ogóle jej nie robiąc
co innego, gdyby nigdy nie dolała oleju i zrobiła 240 000km na jednym oleju od nowości, zachowując cały czas właściwy jego poziom w silniku - wtedy tzw "szacun" się należy dla Mercedesa
A tak to pani należy się szacun za staranne pielegnowanie auta. Przecież mogła się do tej czerwonej diodki po prostu przyzwyczaić.
Nieznośna lekkość butów
Ale historyjka fajna jak by na to nie patrzeć.
niemiecki Meksyk, meksykański Niemiec 

Fakt,szkoda,że wplatają w nią takie pierdolety,a tytuł artykułu zamiast nawiązywać do ciekawego auta automatycznie nasuwa skojarzenia z typowym polakiem-burakiem który jeździ na zużytym oleju po frytkach, montuje tarcze hamulcowe ze złomu i daje "na flaszkę" za przymknięcie oka panu diagnoście.
Nieznośna lekkość butów
Ladny gest ze strony merca tylko pogratulować a jeśli chodzi o olej to po prostu kobieta.[żałosne] 
Zwróćcie uwagę ile jest ogłoszeń na allegro pt : " zadbany, jeżdżony Tylko przez kobietę ".
zadbany przez kobietę ale one dbają tylko o estetykę wnętrza a cala reszta?
No własnie, ja tego nie rozumiem.. Czy argument: "jezdzony tylko przez kobiete" jest uzywany w sensie pozytywnym, czy negatywnym!!??
Bo jak dla mnie definitywnie w sensie negatywnym!!
Wszystkie jezdzace kobiety, ktore znam katuja swoje pojazdy. Moze faktycznie o wnetrze dbaja, ale np jazda po wertepach nie wiaze sie z odpuszczeniem nogi z gazu.. itp...
Bo jak dla mnie definitywnie w sensie negatywnym!!
Wszystkie jezdzace kobiety, ktore znam katuja swoje pojazdy. Moze faktycznie o wnetrze dbaja, ale np jazda po wertepach nie wiaze sie z odpuszczeniem nogi z gazu.. itp...
jeźdza zazwyczaj delikatniej i serwisuja samochody u fachowców (bynajmniej takie jest przesłanie sprzedajacych z tym tekstem wg mnie)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Oh, widac od razu ze z was wielcy fachowcy od kobiet.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
To by bylo dobrze, gdyby tak bylo naprawde
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
ok, jesli odnosisz sie do mojej wypowiedzi, to ona dotyczyła handlarzy samochodów. Chyba mozna to zauwazyć?
.
BTW sadzisz ze posiadasz jakas tajemna wiedze o kobietach której my nie posiadamy?

Łysy napisał(a):bynajmniej takie jest przesłanie sprzedajacych z tym tekstem wg mnieMozna wywnioskowac z tego ze masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego
.BTW sadzisz ze posiadasz jakas tajemna wiedze o kobietach której my nie posiadamy?

Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego