Remont dziadka 1967

17 listopada 2010, 20:15
Witam.
W tym temacie chciałbym przedstawić remont mojego dziadka (dlaczego dziadka? bo ja mam zaledwie 18lat i może być moim "dziadkiem" :D ). Po samochód dopiero pojadę w sobotę bo miałem mały problem z transportem. No wiem przejdźmy do tego co chce zrobić. Na zewnątrz ma zostać oryginalny garbusowy wygląd (nie wiem jeszcze co ze zdezakami, czy bede zakładał). Silnik pozostaje oryginalny 1.2, chyba ze są jakieś elementy które warto wymienić, bo będę chciał rozebrać silnik wymyć i przepatrzeć. Środek bedzie co na nowoczesny styl ale co i jak to jeszcze dokładniej nie wiem. I teraz mam parę pytań do was. Mam wątpliwości czy odcinać nadwozie od podwozia, ale chciałbym juz przeprowadzić remont gruntowny... Elektrykę nowa zrobić czy zostawić ta co jest? Teraz jakieś zdjatko. Zdjęcie nie zachowało się Wiem ze przy samochodzie jest kupa roboty i jeszcze trochę ale może jakoś pójdzie :D . Że tak jeszcze zapytam, macie jakiś plan działania na taki remont żeby robota szła sprawnie? :D
Pozdrawiam Kamil
17 listopada 2010, 21:16
jak chcesz zrobić porzadnie to oddziel bude od podłogi. Elektryka.. to zalezy co tam masz. Widziałem go na otomoto i na zdieciu wyglada przerazajaco źle
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 listopada 2010, 21:23
Czy on jest już kupiony?
Radził bym ci zabrać ze sobą Garbusiarza żeby ocenił czy on do czegoś się nadaje.
Ja też jestem młody i mój garbus był kupiony na "hop-siup" i teraz trochę żałuje. zobacz sobie zdjęcia mojego garba na pierwszy rzut oka wygląda ładnie apotem okazało się że jest masakra
Nie chce cię zniechęcać ale garbus to droga zabawa.
Jeżeli podłoga jest zaspawana to bym dał sobie spokój i poszukał innego.
nie wiem czy wiesz że garbus jest tak zbudowany że górę może oddzielić od dołu.
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
17 listopada 2010, 21:48
No niestety albo stety już kupiony. Wiem ze jest taka możliwość tylko nie wiem czy tak naprawdę poświecić na to czas. Jezeli bedzie w tragicznym stanie, (ale jak go oglądałem to nie był w takim złym stanie, ale i tak auto ma swoje lata i nie wiadomo co tam siedzi...) to pójdzie na części a kupi się innego garba.
Pozdrawiam Kamil
17 listopada 2010, 22:22
myślę że mój był w gorszym stanie a jeśli jest zaspawana podłoga z budą to nic bo gdy kanały są zrzarte i tak trzeba ciachać :-D i zostają słupki i dach :-D no ewentualnie nadkola :-D jak masz kilkanaście tysi to wszystko da sie ogarnąć :-D powodzenia :-D Ja jakoś dałem radę :-)
18 listopada 2010, 07:34
Skoro juz go nabyłeś proponuję przed remontem żeby obejrzał go ktoś kto zna się na garbusach ... pomoże Ci on oszacować zakres prac niezbędnych żeby potem cieszyc się z jazdy ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
18 listopada 2010, 15:59
Hmmm, tyko w mojej okolicy ciężko będzie z kimś takim.... Nawet nie widziałem garbusa w promieniu 30km.
Pozdrawiam Kamil
18 listopada 2010, 16:04
Pytanie, czy kiedykolwiek wcześniej widziałeś Garbusa w dobrym stanie i rozsypującego się zanim kupiłeś tego ?
18 listopada 2010, 16:29
Kamil podkupiłeś mi go;D Zadzwoniłem w następny dzień od pojawienia się na otomoto i już był sprzedany.. Powodzenia w remoncie;))
18 listopada 2010, 17:24
Widziałem parę garbusów i to w rożnych stanach. Mówiąc ze nie widziałem żadnego w okolicy, to ze nie ma raczej nikt.... Kidller kto pierwszy ten lepszy :D
Pozdrawiam Kamil
18 listopada 2010, 17:57
Kamil_rc napisał(a):Hmmm, tyko w mojej okolicy ciężko będzie z kimś takim.... Nawet nie widziałem garbusa w promieniu 30km.

Nie tak daleko bo w Brzeszczach koło Oświęcimia jest klub i garbusów tam nie brak :)
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
18 listopada 2010, 17:58
No i jeszcze w chrzanowie, Trzebini......
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
18 listopada 2010, 18:00
Dobrze wiedzieć, o tych klubach nie wiedziałem nawet... Dzieki :D
Pozdrawiam Kamil
21 listopada 2010, 10:37
Garbi już w garażu :D . Wczoraj posiedziałem parę godzin przy nim i wszystko wyrzuciłem ze środka bo chciałem zobaczyć jak tam się ma sprawa podłogi od wewnątrz. kanały były wymieniane, a podłoga, hmmm rdzy nie ma ale tylko 1/4 to oryginalna podłoga a takto płaskie arkuszy blachy pospawane ze sobą... I zastanawiam się czy ja wymieniać. Budę od podwozia będę musiał odcina, bo wole dołożyć parę zł a zrobić generalkę. Teraz pytanie, Odcinać z kanałami czy bez kanałów, chyba ze macie jakiś inny pomysł. I gdzie może być jeszcze przykręcona buda do podwozia? Wieczorkiem będą zdjęcia.
Pozdrawiam Kamil
21 listopada 2010, 11:22
Kidller napisał(a):Kamil podkupiłeś mi go;D Zadzwoniłem w następny dzień od pojawienia się na otomoto i już był sprzedany.. Powodzenia w remoncie;))

Moze powinienes dziekować PAnu Bogu?

← Raporty garażowe