Skrzynia została wyciągnięta z ramy i zostawiłem w spokoju półosie, bo wiem ze z nimi są problemy. Co do silnika to nie blok jest w całości (bo nie wiem czy jest sens go rozpoławiać) i zostawiłem korbowody wraz z tłokami. Także zostały ściągnięte głowice oraz cylindry. Oczywiście nie zapomniałem o numerowaniu cylindrów. Tak wiem rozkłada się w 30min a składa się 5 razy dłużej albo i lepiej... Ale na tym polega cała ta zabawa żeby się trochę pomęczyć dla przyjemności z późniejszej jazdy
[/code]
Pozdrawiam Kamil