1303 z USA

7 grudnia 2010, 21:20
Bogdan napisał(a): szkoda tylko ze silnik kombinowany. na wtrysku bylby ciekawszy
Ciekawszy może,ale te wtrsyki były kiepskie i awaryjne.Ten silnik miał wtrysk z tego co widać,ale jest przrobiony na gaźnik.Ciekawe gdzie i jaką ma pompę paliwa.Garbusy na wtrysku nie miały podgrzewania kolektora.
Uszkodzenia nie są jakieś bardzo wielkie pod warunkiem,że nie są zdeformowane przednie nadkola (puknty mocowania kolumn Mcphersona)
Nieznośna lekkość butów
7 grudnia 2010, 21:22
chce ktoś kupić mojego garbusa ? :D
cena ze wszystkimi reperaturkami
najchętniej za 8000 zł (ale wątpię żeby ktoś kupił)
za 6500 to bym się ucieszył :)
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
7 grudnia 2010, 21:36
ADI napisał(a):
Bogdan napisał(a): szkoda tylko ze silnik kombinowany. na wtrysku bylby ciekawszy
Ciekawszy może,ale te wtrsyki były kiepskie i awaryjne.Ten silnik miał wtrysk z tego co widać,ale jest przrobiony na gaźnik.Ciekawe gdzie i jaką ma pompę paliwa.Garbusy na wtrysku nie miały podgrzewania kolektora.
Uszkodzenia nie są jakieś bardzo wielkie pod warunkiem,że nie są zdeformowane przednie nadkola (puknty mocowania kolumn Mcphersona)
mogę jedynie zaryzykować z doświadczenia wiem że w Ameryce nie odpisują na e-maile z zapytaniami. ja już jednego sformułowałem ale odpowiedzi zero. chyba będę musiał podjąć ryzyko
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
7 grudnia 2010, 21:41
Cudak napisał(a):W dobrym stanie lekko powyżej 15 tysięcy
z garbusy.pl
http://allegro.pl/vw-garbus-1302-cabrio-71-i1347977271.html
cena kup teraz 16 tyś
więc wydaje mi się ze gotowe w stanie idealnym będą droższe. a ten z ogłoszenia ma jeszcze środek do zrobienia i wszystkie duperele które też dużo kasy pochłaniają
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
7 grudnia 2010, 21:43
Faktycznie przerobiony na gaźnik. W oblachowaniu są otwory na osprzęt i nie ma miejsca na pompę paliwa. Dla porównania:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
7 grudnia 2010, 21:45
oj skomplikowany ten wtrysk
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
7 grudnia 2010, 21:49
luki95 napisał(a):
Cudak napisał(a):W dobrym stanie lekko powyżej 15 tysięcy
z garbusy.pl
http://allegro.pl/vw-garbus-1302-cabrio-71-i1347977271.html
cena kup teraz 16 tyś
więc wydaje mi się ze gotowe w stanie idealnym będą droższe. a ten z ogłoszenia ma jeszcze środek do zrobienia i wszystkie duperele które też dużo kasy pochłaniają
Ten wydaje sie jakoś lepszą opcją jak dla mnie.
Nieznośna lekkość butów
7 grudnia 2010, 22:09
ten co podałem w linku ? czy ten z USA ?
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
7 grudnia 2010, 23:34
moze sie nie znam, ale z moich obserwacji rynku wynika ze cabrio za 6000 to totalna ruina. Za 15 to taki ze jest w nim jeszcze sporo do roboty a niezłe zaczynaja sie od 25ptysi. A ceny dotycza raczej 1302 i 1303

ta rozbita panorama wyglada naprawde interesująco. Aczkolwiek osobiscie napewno bym nie montował tych zdezaków które szły na tamtejszy rynek po 73 wygladaja po prostu paskudnie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 grudnia 2010, 14:19
Nie wszystkie miały katalizator. Pierwszy raz słyszę, że wtrysk seryjny był awaryjny. Jak ma 30 lat i nic nie robione to pewnie same przewody, ich rozdzielacze, są już w stanie agonalnym. Wtrysk to lepsza kultura pracy (nasz długo pracował na 3 cylindrach i nie mogliśmy dojść dlaczego, a mimo to na zewnątrz nie bardzo było widać na wolnych aby nie pracowały wszystkie 4), ale to też dużo mniejsze możliwości rasowania. Co, kto lubi. 15 tys to pewnie cena raczej do porządnego remontu jak na cabrio. W takie cuda już nie wierzę.
Oldskul inspiration 1641 cc - 1679 cc
1983 VW Typ 1 1200
1977 VW convertible 1303 USA F/I
http://web.me.com/a__t/Witryna/Witamy.html
12 grudnia 2010, 15:19
To normalne w Garbusie ze na wolnych trudno wyczuc ze jeden cylinder nie chodzi. To byl jakis prymitywny wtrysk i nie slyszalem na jego temat dobrych opinii. Nie mial tez uzasadnienia praktycznego. Wsadzili go tylko ze wzgledu na pseudoekologie i tylko na tych rynkach, gdzie nie bylo innego wyjscia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 grudnia 2010, 16:47
qubek napisał(a):To normalne w Garbusie ze na wolnych trudno wyczuc ze jeden cylinder nie chodzi. To byl jakis prymitywny wtrysk i nie slyszalem na jego temat dobrych opinii. Nie mial tez uzasadnienia praktycznego. Wsadzili go tylko ze wzgledu na pseudoekologie i tylko na tych rynkach, gdzie nie bylo innego wyjscia.

Mam inne doświadczenie. Nawet 1.2 (które najrówniej z gaźnikowych seryjnych chodzi) na gaźniku widać było, że coś nie "halo" z jednym cylindrem.
Tutaj już nie.
Prymitywny=prosty=bezawaryjny. To rozwiązanie stosowane było z wielkim powodzeniem w dużej ilości w innych markach z tego okresu. Pewno, że są lepsze rozwiązania wtrysku, nowsze, bardziej efektywne (ale które już nie będą oryginalnym rozwiązaniem, i które to mają swoich zwolenników na tym forum jak np. Zielony, są i tacy dla których tylko gaźnik, gaźniki: patrz qubek) ale kolega się pytał o wersję usa. Co do praktyczności to też bym polemizował biorąc pod uwagę nasz klimat. Wtrysk to równa praca, czy zima czy lato, również spalanie bardziej rozsądne.
Oldskul inspiration 1641 cc - 1679 cc
1983 VW Typ 1 1200
1977 VW convertible 1303 USA F/I
http://web.me.com/a__t/Witryna/Witamy.html
12 grudnia 2010, 18:38
z rzeczy które mi sie rzuciły w oczy:
- nowa szyba z zielonym paskiem
- nowa uszczelka szyby przedniej bez klina a powinna byc z klinem
- fotel kierowcy wyglada lux co moze swiadczyć o małym przebiegu
- deska obłożona dywanem/wykładzina wiec pewnie była pęknięta
- nie ma zegarka, szkoda

Jak to z samochodzami kupowanymi ze zdjec moze byc mina a moze byc i lux. Uszkodzenia do ogarnięcia, nie ma tragedii
A za 15 tysi to w PL najwyzej mozna kupić lekka padline do roboty. Fajne kosztuje 40 tysie a takie lux to nawet i 80 tysi u nas w kraju i jest to jakies 70% tego co wsadził w niego właściciel. Oczywiście inna historia to to że za taka cene to sie garbusy raczej trudno sprzedają. Juz niedługo te auta zaczna wracac za nasza zachodnia granice bo tam fajny kosztuje 15 tysi Euro ( polecam ebay.de ), choc ciagle okazje sie zdarzają
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
12 grudnia 2010, 22:41
Arek napisał(a):Prymitywny=prosty=bezawaryjny.

Slucham? Mowisz o Garbusie z amerykanskiego rynku na wtrysku i z innymi ekododatkami?

A tak ogolnie to na tyle na ile widzialem stare typy wtryskow to one byly bardziej skomplikowane od wspolczesnych elektronicznych. Bo co jest skomplikowanego w elektronicznym wtrysku?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 grudnia 2010, 06:40
qubek napisał(a):
Arek napisał(a):Prymitywny=prosty=bezawaryjny.

Slucham? Mowisz o Garbusie z amerykanskiego rynku na wtrysku i z innymi ekododatkami?

A tak ogolnie to na tyle na ile widzialem stare typy wtryskow to one byly bardziej skomplikowane od wspolczesnych elektronicznych. Bo co jest skomplikowanego w elektronicznym wtrysku?

Może jakoś uzasadnisz tezę, że wtrysk L-Jetronic stosowany w Garbusach na rynek USA jest prymitywny?

← Pytania i problemy