1/4 mili 2011 i 2012

2 października 2011, 21:13
Majku, a kto Ci powiedzial ze ja nie jestem mistrzem prostej? Widziales mnie kiedys na zakretach, na Karowej na przyklad? :]

Skody Octavie z kratka to i ja "wciagalem". Tylko mnie osobiscie niezbyt to podnieca, choc to nie oznacza to ze odmawiam przyjemnosci z takich zabaw innym.

Jasiek, twoje wheelie z pewnoscia sie nie liczy, z jakiegos powodu mi jeszcze nieznanego, ale ktory na pewno ktos da rade wymyslic ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 października 2011, 23:55
qubek napisał(a):Jasiek, twoje wheelie z pewnoscia sie nie liczy, z jakiegos powodu mi jeszcze nieznanego, ale ktory na pewno ktos da rade wymyslic ;)

:smt022 szkoda
3 października 2011, 01:20
jaqo napisał(a):
qubek napisał(a):Jasiek, twoje wheelie z pewnoscia sie nie liczy, z jakiegos powodu mi jeszcze nieznanego, ale ktory na pewno ktos da rade wymyslic ;)

:smt022 szkoda

gdyby to byla streetowa maszyna...
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
3 października 2011, 12:37
Troche info dla zainteresowanych:
Jako ze Bugeyeda, tak samo jak Bugstera, nie można przetestowac na drodze, kombinowalismy z uzyskaniem dostepu do lotniska.
W sobote była runda w Ulezy runda Lap Race i poprosilismy WST żeby użyczyli nam kawalka lotniska, na co się z miejsca zgodzili, za co z kolei my jestesmy dozgonnie wdzieczni.
Jeśli chodzi o jazde to Jasiek może wiecej powiedziec, ale ogolnie samochod jest przyjemny i prowadzi się dobrze, mimo ze niektóre elementy wydaja się na pierwszy rzut oka bardzo filigranowe. Przy okazji ma tez duzo mniejszy promien skretu niż Bugster i w ogole potrafi skrecac. To niby nie jest potrzebne, ale jest mile - ot, taki bonus.
Trudno powiedziec cokolwiek o osiagach, bo sprawdzalismy glownie start – na wiecej nie było miejsca. Na pewno sa przyzwoite, a czy az tak dobre jak to sugeruje wyglad samochodu, to trzeba będzie sprawdzic na wyscigach. Silnik chodzi dobrze i nie sprawia problemow. To duze ulatwienie w porownaniu z Bugsterem, który od poczatku był zdekompletowany i w którym trzeba było kombinowac z tymczasowymi silnikami, a potem skladac bardziej docelowe z czesci, w których wyjsciowo nic do niczego nie pasowalo.
Skrzynia trzeba się będzie zajac – sa problemy ze zmiana biegow, najpierw wyskakiwaly, a potem trudno było je już wrzucac. Trzeba będzie do tego zajzec.
Ogolnie to ten samochod jest pod pewnymi wzgledami mniej wyrafinowany niż Bugster. Np. tutaj jest uzyte oryginalne nadwozie Garbusa. W Bugsterze Bennett poszedl o krok dalej i z budy Garbusa zrobil forme, z ktorej zrobil potem kopie z kevlaru czy tez wlokna weglowego. Efektem takich zabiegow było to, ze Bugster był w swoim czasie szybszy, bo schodzil do 9tek. Jest tez nieporownanie staranniej wykonczony/dopieszczony. Ale to nie znaczy ze Bugeyed jest zly. Jest bardziej utylitarny, a jego przednie zawieszenie może być lepsze.

A co do mnie, to zerwalem pasek, okazalo się ze gdzies wyparowal mój zapasowy i Whyschcuck przywozil mi drugi z Warszawy (100km w jedna strone). Przy czym okazalo się, ze jego zapasowy tez wyparowal i musial wczesniej porzyczyc narecze uzywanych paskow od Atysa. Ale dzien był przyjemny do przejazdzek (nawet jesli kazdy start musial byc z pychu, tak mi juz padl akumulator), drzewa wzdloz drog kolorowe, po drodze mozna bylo spotkac w normalnym uzytkowaniu pojazdy, ktore w w miescie juz dawno odeszly w zapomnienie albo na zloty zabytkow, z furmankami konnymi prowadzonymi przez babiny w hustach wlacznie, a przelot obwodnica Garwolina dwoma Garbami ze wskazowkami predkosciomierzy zmierzajacymi w strone drugiego okrazenia – dosc fajny.

A już w Warszawie po starcie spod swiatel Whyschcuckowi strzelil pasek :smt044

No a teraz pozostaje czekac az obecni na miejscu artysci-fotografowie obrobia fotki.Zdjęcie nie zachowało się


http://veedub.pl/2011/10/02/track-day/



"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 października 2011, 10:11
jakie zawieszenie z przodu jest w Bugeyed'zie? Normalne garbowe? czy kombinowane jakieś lżejsze?

Będzie wheelie bar z tyłu?

Dajcie jakieś zdjęcie wnętrza , klatki itd :) ciekawy jestem.


BTW - podoba mi się cały projekt :]
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
4 października 2011, 13:18
przód to mcpherson. Wheelie bar jest ale auto będzie tak ustawione żeby go nie potrzebował
4 października 2011, 15:29
Tylko takie fotki przedniech zawieszenia mam. Z pewnoscia np Blazej ma lepsze ;)

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 października 2011, 15:59
Nie mam czasu :D
ale postaram sie dzis wieczorem cos przebrac i wrzucic na vidaba, oczywiscie przydalo by sie by ktos cos do tego wpisu napisal, ale nie ma kto i nie wiem kto by mogl ... :D
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
4 października 2011, 16:53
a co tam jeszcze widać ?
nos , bak , zelówkę i .... te zbiorniczki co to??
4 października 2011, 17:07
Zbiornik oleju (on ma sucha miske).
Podtlenek jest niepodlaczony i - z tego co slyszalem - nigdy nie byl.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 października 2011, 12:49
qubek napisał(a):No a teraz pozostaje czekac az obecni na miejscu artysci-fotografowie obrobia fotki.Zdjęcie nie zachowało się

Blazej cos wrzucil http://veedub.pl/2011/10/05/bugeyed/
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie