Syrena sport

24 grudnia 2011, 12:02
Mikołaj napisał(a):No niestety czasy były takie jakie były. Syrena sport nie była jedynym projektem, któremu komuna ukręciła łeb (łep, niewiem jak jest prawidłowo :lol: ).

W książce pt. "Syrena samochód PRL" Karola Jerzego Mórawskiego jest wzmianka ,że do budowy silnika do syreny sport (ten silnik miał nazwę typ s-16) użyto podzespołów silnika ciężkiego motocykla Junak.

BTW czyli "tak czy srak" jeden egzeplarz Syreny Sport powstał i dorósł do miana legendy o czym świadczy chociaż to ,że dyskutujemy na jej temat tutaj :wink: .

I jeszcze świadczy tez to ze powstają jeszcze co najmniej dwie repliki i z tego co wiem to jedna bedzie dość wierna.

Pozdrawiam
24 grudnia 2011, 12:40
qubek napisał(a):mrowa - weszla Nysa, Zuk, Warszawa kombi, Bosto, Tarpan, czy R-20.
Mikrobus to byl kolejny prototyp nie opracowany pod katem wielkoseryjnej produkcji, zlozony z gotowych elementow. Na dodatek czesciowo drewniany.
ale mi się podoba ten mikrobus taki rodzinny wan ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
24 grudnia 2011, 12:44
dzieciak napisał(a):I jeszcze świadczy tez to ze powstają jeszcze co najmniej dwie repliki i z tego co wiem to jedna bedzie dość wierna.

Pozdrawiam


I to jest ten objaw legendy, ktory do mnie trafia, w przeciwienstwie do infantylnego narzekania.

Ulatwieniem w powstaniu dobrej repliki jest to, ze oryginal tez byl jednostkowa, a nie seryjna konstrukcja no i to, ze tak naprawde majacy leb na karku i troche srodkow wspolczesny kolekcjoner ma pod wiekszoscia wzgledow duzo lepsze mozliwosci, niz oryginalni fabryczni konstruktorzy z glebokiego PRL.
Problemem bedzie bardziej zeby nie zrobic repliki duzo lepszej od oryginalu.

@ mrowa - to albo zrob replike - to nie przekracza twoich mozliwosci, choc z pewnoscia zajelo by Ci lata, albo kop sobie Bostonke. Uniweralny, rodzinny, przestronny, dobrze radzacy sobie w terenie wóz. Taka owczesna Skoda Yeti z reklamy :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 grudnia 2011, 13:01
qubek napisał(a):
dzieciak napisał(a):I jeszcze świadczy tez to ze powstają jeszcze co najmniej dwie repliki i z tego co wiem to jedna bedzie dość wierna.

Pozdrawiam



Ulatwieniem w powstaniu dobrej repliki jest to, ze oryginal tez byl jednostkowa, a nie seryjna konstrukcja no i to, ze tak naprawde majacy leb na karku i troche srodkow wspolczesny kolekcjoner ma pod wiekszoscia wzgledow duzo lepsze mozliwosci, niz oryginalni fabryczni konstruktorzy z glebokiego PRL.
Problemem bedzie bardziej zeby nie zrobic repliki duzo lepszej od oryginalu.

Masz racje i ja to popieram, A co do repliki i tego czy bedzie lepsza czy nie od orginału to zalezy od twurców i nie tylko. Wg mnie bedzie lepsza bo mamy lepsze materiały, warunki itp.
Mi to nie przeszkadza aczkolwiek "orginałem jest się tylko raz"
A co do budowania replik to dla mnie to jest mistrzostwem :

http://www.samochodyswiata.pl/viewtopic.php?f=21&t=22698

Oczywiscie chodzi mi o "lawete" ;)
24 grudnia 2011, 13:10
qubek napisał(a):@ mrowa - to albo zrob replike - to nie przekracza twoich mozliwosci, choc z pewnoscia zajelo by Ci lata, albo kop sobie Bostonke. Uniweralny, rodzinny, przestronny, dobrze radzacy sobie w terenie wóz. Taka owczesna Skoda Yeti z reklamy :D

Gdybym tylko posiadał zaplecze finansowo materialne ( np wysoka wygrana w lotto) to z pewnością dłubał bym różne projekty ale na dzień dzisiejszy 2 garbusy i 126p wystarczą + komar ;)

Zdjęcie nie zachowało się

http://www.flickr.com/photos/mrscharroo/60792…ream/lightbox/[/img]

i inne ciekawe:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
24 grudnia 2011, 13:23
jakby ktoś chciał to mam trochę oryginalnych części silnikowych do syreny sport - cylindry tłoki i elementy rozrządu. Ale tanio nie oddam.
24 grudnia 2011, 14:51
karol napisał(a):jakby ktoś chciał to mam trochę oryginalnych części silnikowych do syreny sport - cylindry tłoki i elementy rozrządu. Ale tanio nie oddam.
a drogo...nikt nie kupi..bo, ani pewność że to ''od niej'' ani, co gorsze posiadaczy syreny sport.. jakos w kraju brakuje


i tak sie zastanawiam, czyż nie każdy posiadacz junaka ..posiada tłoki i cylindry z syreny sport..a ..właściwwie na odwrót....posiadacze ''syreny sport'' maja tłoki i cylindry od ..junaka :-D
Nowy silnik powstał na bazie cylindrów szczecińskiego Junaka oraz przy wykorzystaniu gaźnika, prądnicy i układu zapłonowego z jednostki napędowej Panharda Dyna.
źródło
http://www.autogen.pl/car-521-FSO-Syrena-Sport.html :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
24 grudnia 2011, 14:56
Pytanie podstawowe czy jesteś w stanie udowodnić ich oryginalność? Bo od tego tak na prawdę zależy ich cena :-D A części do SS przybywa niczym relikwii. Tylko później nagle się okazuje, że to jednak nie to.

Myślę że panowie z forum dotyczącego SS byliby zainteresowani.

A najlepiej skontaktuj się z tym gościem:

(kontakt usunięty)

Niestety ale jestem sceptykiem jeśli chodzi o oryginalność tych części.

Oryginalny silnik SS:

Zdjęcie nie zachowało się

A tak z ciekawostek tutaj prawdopodobnie jeden z pierwowzorów SS:

Zdjęcie nie zachowało się

http://en.wikipedia.org/wiki/DB_%28car%29[/img]

A abstrahując od tematu, w wątku o SS na forum syreniarzy ktoś napisał że ponoć Polacy z Zabrza budowali repliki Garbusów z 1941 roku. Ktoś coś wie może? Chętnie bym je zobaczył.
24 grudnia 2011, 15:35
Cylindry rzeczywiście były od Junaka,ale tłoki już nie-silnik był dośc mocno dopręzony i w tłokach zastosowano wcięcia by tłok nie spotkał sie z otwartym zaworem
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
24 grudnia 2011, 15:47
z tego co czytasłem to z junaka faktycznie były cylindry i głowica ... ale jedna. Druga była ponoć lustrzanym odbiciem, co wydawało by sie logiczne.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 grudnia 2011, 15:50
gino napisał(a):
karol napisał(a):jakby ktoś chciał to mam trochę oryginalnych części silnikowych do syreny sport - cylindry tłoki i elementy rozrządu. Ale tanio nie oddam.
a drogo...nikt nie kupi..bo, ani pewność że to ''od niej'' ani, co gorsze posiadaczy syreny sport.. jakos w kraju brakuje


i tak sie zastanawiam, czyż nie każdy posiadacz junaka ..posiada tłoki i cylindry z syreny sport..a ..właściwwie na odwrót....posiadacze ''syreny sport'' maja tłoki i cylindry od ..junaka :-D

Zdjęcie nie zachowało się
24 grudnia 2011, 19:38
gino napisał(a):
Nowy silnik powstał na bazie cylindrów szczecińskiego Junaka oraz przy wykorzystaniu gaźnika, prądnicy i układu zapłonowego z jednostki napędowej Panharda Dyna.
źródło
http://www.autogen.pl/car-521-FSO-Syrena-Sport.html :D

Gino to źródło nie jest miarodajne. Mija się z prawdą. wystarczy prześledzić cały wątek na forum syreny. Np.

"Centralne miejsce efektownych kołpaków zajęło pozłacane logo FSO, a na boku coupe znalazło się logo symbolizujące rodowód nadwozia - litera N na tarczy z koroną. Niestety niezbyt spodobało się to władzom i symbol tuż po pierwszym pokazie auta usunięto."

Bzdura. Logo owszem było ale bez korony i nie zostało usunięte. Kwestią sporną jest to czy znajdowało się po obu stronach auta.

"Władysław Gomułka na pomysł produkcji Syreny Sport zareagował podobno stwierdzeniem, iż auto należy schować, aby nie drażnić ludzi, a Józef Cyrankiewicz miał osobiście zadzwonić do FSO z poleceniem ukrycia auta i nie wystawiania go więcej na widok publiczny."

Kolejna bzdura. Panowie z forum ustalili, że Gomułka nie był nawet zainteresowany samochodem, a jak wysłano auto pod siedzibę KC to na oględziny wysłał swojego kierowcę. Decyzja o porzuceniu projektu zapadła prawdopodobnie w samym FSO. A auto zniszczono w Falenicy z powodu....braku miejsca na nowe prototypy.

"Fotografie Syreny Sport dotarły nie tylko przed rozpalone oczy Polaków, ale również do prasy zachodniej, między innymi Francji i Włoch, gdzie pojazd okrzyknięto jednogłośnie najpiękniejszym samochodem zza "żelaznej kurtyny".

Kolejne kłamstwo, cytuje to do czego dotarli koledzy z forum syreny. Nie będę przeklejać całości, bo to bez sensu ale kawałek wkleję:

"Teraz będzie o Syrenie Sport i L’ANNEE AUTOMOBILE 1960-61.
A więc tak jak pisałem wzmianka i zdjecie Syreny Sport jest, i to jest dobra wiadomość. Wszystkie inne wiadomości, pod kątem wyjątkowości i legendy Syreny, są ZŁE.
Syrena znalazła się na 97 stronie w artykule „Samochody roku” – przy czym od razu trzeba zaznaczyć, że nie chodzi o samochody wybrane i najbardziej niezwykłe, ale o ogólny przegląd tego co się w tych latach wydarzyło. Trafiła tam obok wczesnego Zaporożca, prototypu mini samochodu z Indii oraz wielkich (wg mnie okropnych) rządowych limuzyn z komunistycznych Chin.
Ponadto na stronie 79, w samym artykule jest zdanie o treści:
„W Polsce wyprodukowano sportowe coupe dla dwusuwowej Syreny (…)
(…cokolwiek to ma znaczyć)"

Jak widać auto obrosło już legendą, części są jak relikwie, ale jest światełko w tunelu. Panowie z forum zobowiązali się do ukończenia budowy repliki jak najbardziej zbliżonej do oryginału do maja 2014 roku.

W 2012 roku ponoć ukończyć ma swoją replikę jeden z forumowiczów ale wg mnie jest to zbyt dalekie od oryginału a sam zainteresowany dorabia do tego ideologię typu legend o Gierku i wymyśla różne inne dziwne farmazony jak np cudownie odnalezione zawieszenie od SS u kolegi za stodołą :-D
25 grudnia 2011, 18:45
Przeca już, co prawda w jednym takim filmie odbyła się rozmowa na temat Syreny Sport. Oczywiście film dobry więc wszystko nie do końca jasno.
- Powiedz mi po co jest ta Syrena?
- otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta, wiesz co robi ta Syrena - ona odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa, to jest Syrena na miarę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tą Syreną, my otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo. I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny...
I tak dalej. Tylko w między czasie się skończyło, i ludzie zaczęli pytać po co.
To mówiłem ja Jarząbek Wiesław.
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
12 stycznia 2012, 17:05
@ metralf - to ta "gorsza" replika o ktorej wspominales?
BTW - dzieki za garc konkretnych i ciekawych info, aczkolwiek milosnicy legend moga na Ciebie patrzec krzywo ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje