Syrena sport

26 marca 2012, 22:24
Chodzi zapewne o to ,że w tej replice syreny sport zamontowano ten silnik (Panhard Dyna PL17).
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
28 marca 2012, 09:41
Rafiki napisał(a):Gino coś więcej na temat?
chodzi o krytykowaną i ....niemal ukończoną ''kupe szpachli'' ...
link wkleił baja

w przeciwieństwie do innych..P.Mazurowi sie chciało...i zbudował

inni ''pasjonaci''...mają...milion wizualizacji...
:D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
28 marca 2012, 10:10
baja napisał(a):http://wiadomosci.wp.pl/gid,14366534,kat,1342…powraca,galeria.html
inspirowanym modelami ferrari i mercedesa oraz nowo skonstruowanym silnikiem, mogło zawojować świat.

Może i by zawojowało, gdyby nie to, że nowa, dwuosobowa syrenka nie spodobała się Władysławowi Gomułce. Według nieoficjalnych źródeł, I sekretarz na widok modnego, nowoczesnego kabrioleta miał wpaść w taką złość, że premier Józef Cyrankiewicz osobiście musiał polecić dyrekcji FSO ukrycie auta.

](*,)

I tyle w temacie. Te same bzdury, walkowane w kolko.

Czy ta replika o ktorej teraz tak glosno to ta, o ktora buduje czlowiek, ktory opowiada historie ze udalo mu sie w cudowny sposob zlokalizowac oryginalne komponenty z oryginalnej Syreny Sport? Czy to jest ta, o ktorej pisaliscie ze podobniez ma byc dokladniejsza, ale jest budowana wolniej, przez co nie zgarnie uwagi mediow? W sumie niewielka strata, bo powyzszy przyklad pokazuje, ze uwaga mediow nie jest czyms, czym warto zawracac sobie glowe.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 marca 2012, 10:31
qubek napisał(a): to ta, o ktora buduje czlowiek
w przeciwieństwie do całej reszty ''człowieków'' których wymieniłeś..
TEN nie ''buduje'' tylko ''zbudował...''
i to go odróżnia od pozostałych :D

jak dla mnie, dokonał czegoś więcej..niż sam P. Nawrot..
zbudował ja w garazu..nie zakładzie FSO przy pomocy ogromnego budzetu..
zbudował ja przy pomocy 2-3 osob...nie całego liczącego kilkadzisiat osób działu ''projektów'' w pobliskiej mi Falenicy

i...mając rzesze krytykantów przeciw sobie... ZROBIŁ TO
nawet jak ma jakies niedociagniecia, czy róznice....
jakie to ma znaczenie...

nie porównujcie odbudowy garbusa, z budowaniem samochodu OD PODSTAW na podstawie kilku fotek...
to zupełnie inna bajka....

o mediach nie piszę..bo nie warto

dziwi mnie tylko niechęć MŁODYCH ludzi..
zawsze mi sie cisnie jedno zdanie..jak ktos ciagle coś krytykuje..

''to weź i zrób sam''
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
28 marca 2012, 10:49
Nie rozumiem Ciebie. Ja nie mam ochoty budowac Syreny Sport. Nie odczuwam wielkiej checi posiadania takiego samochodu. Rozumiem ze w/g Ciebie to sprawia, ze nie mam prawa zauwazyc, ze o ile pierwszy egzemplarz na zdjeciach prezentuje sie dosc... "lekko" (przyznaje to nie bedac wielkim fanem Syreny Sport) tak ten samochod jest jakis taki ciezki i niezgrabny. Moze to kwestia inaczej zrobionych zdjec, nie wiem. Linie wydaja sie byc na swoim miejscu, ale sa jakies takie grube czy cos.



Zdjęcie nie zachowało się

Zobacz na linie naokolo swiatel i na linie boczna. Zapomnij na chwile ze to jest "legendarna i kultowa, święta Syrena Sport" a spojz na to jak na zwyklego, sportowego roadstara z wlokna. Czy to nadwozie wydaje Ci sie zgrabne i ladne?

Do tego wydaje mi sie ze z jednej strony przeceniasz potege ludzi, ktorzy robili oryginalna Syrene Sport - firmy produkujace samochody kiedys, a FSO w szczegolnosci nie wygladaly jak dzisiejsze (kilka) megakorporacji produkujacych samochody i pieniadze jakimi dysponowaly, profesjonalizm, metody dzialania byly nieporownywalne.
A jesli chodzi o budowe laminatowych samochodow w garazach, to o ile oczywiscie uwazam ze to godne pochwaly (jako fan motoryzacji), to tez nie przesadzaj. Tysiace ludzi na swiecie to robilo i robi.


Podsumowujac - udezasz w znane tony "niewazne co komus wyszlo, wazne co zrobil i nikt kto nie zrobil czegos takiego samego nie ma prawa go oceniac". Zazwyczaj takich argumentow uzywaja ludzie, ktorzy bronia roznych wiejskich tuningow. Jesli sam nie pozakladales paskudnych spoljerow na samochod i nie pomalowales deski rozdzielczej na kololowo to nie wolno Ci oceniac efektow "ciezkiej pracy" ludzi, ktorzy to zrobili. Jesli nigdy nie nakreciles filmu to nie wolno Ci powiedziec ze ten, ktory wlasnie obejzales jest gniotem. Sorry gino, ale to wcale logiczne nie jest :)

Ogolnie - fajnie ze ktos zrobil sobie cos takiego w garazu, troche szkoda ze wciska ludziom kit, troszke wielka szkoda ze rozne mniej lub bardziej glupie media ten kit łykają, ale co tam. Niech sie czlek lansuje, jesli go to kreci. Ale wybacz, wcale nie czuje sie winny z tego powodu, ze mnie ten samochod nie podnieca, a nawet - o swiete oburzenie - niezbyt mi sie podoba. Tobie sie podoba, masz do tego takie same prawo jak ja mam do swojej opini. Ale nie wydaje mi sie, zebys mial prawo patrzec z gory na ludzi, ktorzy to dzielo krytykuja. A robisz to :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 marca 2012, 11:06
Qubku..nie odnosze sie do Ciebie/nigdzie tak nie napsiałem/ bo generanie ne krytykowałes całego przedsięwzięcia , raczej chodzi mi o teksty na wielu forach, oraz podpisy na portalach typu wp.pl czy onet

i nie uderzam też w żadne ''tony''

proszę,nie dorabiaj znowu swojej ''ideologii'' :)

bo może wyda Ci sie to dziwne, ale uwierz mi, ja wiem lepiej niz Ty..co JA mam na mysli , pisząc posty :D

czytam, to co pisza inni/maja prawo
i oceniam..to co piszą..tez mam prawo

jedyne co zarzucam to, to...że to jest tak, jak z tzw ''robotą jak sie patrzy.....jeden robi...pieciu patrzy''

poza tym,jak można oceniac cos/czy jest brzydkie czy ładne/..co widzisz tylko na fotce..siedząc w wygodnym fotelu :D

a może ktos ma taki objektyw..że tak to autko wyszło.../w linku który dał baja-fotki sa w/g mnie całkiem zniekształcone, w prównaniu np.do tych które ja wkleiłem/
a może fotki oryginalnej ss były zrobione inaczej...i tez była ''ciężka''

mnie..podoba sie ten kształt
tej ''mazurkowej'' też.. :D

i tyle..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
28 marca 2012, 11:10
gino napisał(a):poza tym,jak można oceniac cos/czy jest brzydkie czy ładne/..co widzisz tylko na fotce..siedząc w wygodnym fotelu :D
Mnie sie to nie tyczy, bo akurat ja ocenilem, lezac z laptopem na kanapie, a nie siedzac w fotelu. Ale moze wyjasnisz, co masz na mysli wtracajac w swoje wypowiedzi tego typu uwagi? ;)

Co do zdjec to sie zgadzam, nawet wspomnialem o tym. Byc moze zdjecia oryginalnej Syreny Sport byly zrobione tak, zeby wygladala lepiej, niz w rzeczywistosci wygladala. FSO raczej zatrudniala fotografa, a na pewno zakladowych plastykow, ktorzy mogli sie na fotografii znac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 marca 2012, 11:13
qubek napisał(a):Do tego wydaje mi sie ze z jednej strony przeceniasz potege ludzi, ktorzy robili oryginalna Syrene Sport - firmy produkujace samochody kiedys, a FSO w szczegolnosci nie wygladaly jak dzisiejsze (kilka) megakorporacji produkujacych samochody i pieniadze jakimi dysponowaly, profesjonalizm, metody dzialania byly nieporownywalne.
akurat w tym temacie..wiem co piszę...wiadomo-technologia była zupełnie inna/chociaz do dzisiaj prototypy buduje sie z gipsu ;)
ale jak może pamietasz, bo chyba mówiłem Ci o tym..obecnie warsztat prowadze z jednym z byłych dyrektorów FSO z lat 60/70
i dużo czasu spędzam z nim na dyskusjach o''starym FSO ''
o sporcie i...''projektach'' :D
w fazie projektów, nikt im ''kłód pod nogi nie rzucał'' wręcz przeciwnie.. :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
28 marca 2012, 11:15
qubek napisał(a):Mnie sie to nie tyczy, bo akurat ja ocenilem, lezac z laptopem na kanapie, a nie siedzac w fotelu. Ale moze wyjasnisz, co masz na mysli wtracajac w swoje wypowiedzi tego typu uwagi? ;)
no przeciez wyjasniłem
jedyne co zarzucam to, to...że to jest tak, jak z tzw ''robotą jak sie patrzy.....jeden robi...pieciu patrzy''

:D :D :D :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
28 marca 2012, 11:22
Czyli jednak ;)


Ja tez mam - wyobraz sobie - jakas stycznosc z inzynierami FSO. Jak pewnie znaczny procent ludzi zyjacych w Warszawie. Oczywiscie ta stycznosc nie jest tak doglebna jak twoja.
Bardzo wysoko cenie wiedze tych ludzi. Oczywiscie to, ze ktos ma wysoki tytul naukowy z dziedzin pokrewnych motoryzacji nie oznacza ze nie moze byc kompletnym glupkiem, jesli chodzi o realne konstruowanie samochodow (vide czesc kadry dzisiejszego SiMRu), ale spotkalem sie z takimi ludzmi, ktorzy pokazali mi, ze dopiero solidna teoretyczna podstawa pozwala naprawde zrozumiec co sie robi. To co ja robie przy swoim samochodzie, to w poronwaniu z nimi bardziej zgaduj-zgadula, intuicja itd - takie znachorstwo.

Ale i tak uwazam, ze sredniozamozny czlowiek dzisiaj ma pod wieloma wzgledami duzo wieksze mozliwosci, niz pracownicy FSO w latach 60tych. Oczywiscie nie pod wszystkimi.

Wracajac do kwestii wygladu, to problem z Syrena Sport jest taki, ze w tamtym okresie kazdy podobny samochod typu roadstar, ktory pojawil sie na ulicach, zwracal bardzo uwage posrod powszechnej szarosci i biedy. A jeszcze wiesc ze zostal skonstruowany w krajowej fabryce... to musialo tworzyc legende. Ten samochod, nawet jesli bylby brzydki, to i tak byl sensacja. A do tego legenda podczas opowiadania lubi robic sie coraz barwniejsza. No i dlatego dzis nie dowiemy sie, czy Syrena Sport rzeczywiscie byla ladna. Nawet gdyby byla brzydka, to dzis legenda wygladala by tak samo - ze to byl ósmy cud swiata, ktory gdyby nie Gomolka i reszta komuchow, zawojowal by caly swiat i dzis Syrena byla by w czolowce swiatowych marek
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 marca 2012, 12:47
gino napisał(a):chodzi o krytykowaną i ....niemal ukończoną ''kupe szpachli''
w przeciwieństwie do innych..P.Mazurowi sie chciało...i zbudował

inni ''pasjonaci''...mają...milion wizualizacji...
:D

Efekt końcowy jest jaki jest, dorabianie legend o I sekretarzu pogromcy syren jest nie na miejscu to raz, a dwa że jeśli chce się zbudować wierną kopię no to sorry ale w dobie komputerów robi się najpierw projekt.

To że chłopaki z forum syreny się tak z tym grzebią to akurat wychodzi na plus bo chcą zadbać o najmniejszy detal tak aby auto było możliwie blisko oryginału. Pomijam teksty o oryginalnych częściach znalezionych w krzakach bo jest to po prostu żenujące.

A tu bonusik:

http://www.facebook.com/photo.php?v=2652428643807

Rażące różnice widać gołym okiem.

Niemniej gościowi nie można odmówić samozaparcia w tym co zrobił.
28 marca 2012, 13:35
bonusik znam..od dawna jest na moim ''fejsie'' :D

Rafał popatrz na P. Mazura...
gdzie Ty w jego oczach widzisz ''dobe komputerów''
to zwykly''garażowy'' pasjonata i człowiek czynu....

na komputerze...to i moja córka zrobi syrene sport...
z najdrobnieszymi ''szczegółami '' :D

ale do jeżdzącego samochodu, i realizacja tych ''szczegółów.....to niestety droga daleka
wymagająca nie znajomości programów graficznych i komputerów, tylko CIĘŻKIEJ PRACY
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

← Luźne dyskusje