No co jak co....ogrom pracy ogromem pracy i nie neguje tego i podziwiam i zapewne sam bym tego nie zrobił, ale ....
Mnie się ta syrena ukończona wizualnie nie podoba.... nie oddaje charakteru pierwowzoru, jest toporna, kanciasta i chociażby tak mocno rzucający się w oczy element jak przedni grill jest zupełnnie inny jak pierwowzór.... boki auta są płaskie jak stół, a to przetłoczenie wszędzie równie głębokie i toporne. Auto ogólnie sprawia wrażenie zbyt wąskiego...ściśniętego w stosunku do oryginału i uważam, że mam prawo to skrytykować, chociażby przez fakt, że zostało to pokazane w mediach...
Podziwiam za ogrom włożonej pracy i za chęci i samozaparcie, niemniejednak wizualnie jest to zupełnie inne auto...
Za to podziwiam ludzi, którzy włożyli ogrom pracy, aby co do śrubki mieć projekt ukończony na poziomie komputera...jest zrobiony świetnie biorąc pod uwagę to, jak mało było dokumentacji dot. syreny sport... czytałem w Classic auto artykuł o samym silniku ktory zwizualizowali w środowisku cada.... no wszystko dopieszczone dociągnięte i zrobione meeeega profesjonalnie i w tym przypadku jestem pewien, ze efekt końcowy kiedykolwiek by nie był, poprostu będzie miażdżyć, bo został od podstaw zaprojektowany na nowo ten samochód, a nie wyżeźbiony w garażu z ton szpachli... a efekty tego projektu jak na moje nie ustępują oryginałowi....
a co do tej lawetki mercedesa to macie tutaj ciekawy artykuł o niej
http://www.klasyczny.com/klasyki-swiata-mercedes-blue-wonder/
są też inne repliki tej lawety ...bardziej toporne i niezgrabne.... ale ta jest niesamowita....tak jak niesamowita moze być ta, która narazie jest na poziomie wizualizacji....