luz zaworowy

18 kwietnia 2011, 19:32
witam, silnik 1200
mam pytanie odnosnie luzu zaworów, delikatnie zagrzany silnik i ustawiam zawory na o,10 mm, silnik sie zagrzeje i wtedy zaczyna sie klopot, slaby srasznie, wielkie stuki zaworów, zmierzony jeden z zaworów i uz 0,30mm dziwna sprawa zazwyczaj po ustawieniu na zimnym niema takich kopotow a tu jest:/
garbaty duet
19 kwietnia 2011, 06:53
luz zaworowy ustawiasz na 0,15 na CAŁKOWICIE ZIMNYM silniku.

Opisz dokładnie w jaki sposób ustawiasz luz zaworowy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 kwietnia 2011, 23:24
probowalem na rozne sposoby, widac niebardzo mi to wychodzi:(nawet ustawilem identyczne luzy co w drugim garbie i troche pomoglo stuki sa mniejsze ale sa dalej, teraz zjechalem z dluzszej trasy, jutro z rana sprawdze czy luz jest taki sam jak ustawilem wczoraj czy dalej sie cos pozmienialo, mozliwe ze zawory same sie rozlegulowuja??a moze szpilki popychaczy??mam drugi zilnik w ktorym padla panewka ale zawory chodzily bez zarzutu moze je zmienic??
ewetualnie jak dobrze je regulowac??, czytalemz ksiazki pozycja ZZ na 1 cylindrze itd itdwtedy niewiem na ktorym ma byc luz bo u mnie wtedy wszystkie sa scisniete i zero luzu??ciekawe
garbaty duet
21 kwietnia 2011, 23:30
z twojego opisu wynika ze nie umiesz regulować zaworów albo czegoś nie zrozumiałem. Jak to ustawiłeś tak "jak w drugim garbie"? nic z tego nie rozumiem. Masz jakąś ksiązke garbową?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 kwietnia 2011, 23:34
tak mam ksiazke garbowa, ustawialem "tak jak z drugim garbie" tzn ze luzy w tym samym polozeniu na tych samych zaworach ze szczelina 0,15, a zksiazki ciezko, bo pisza o polozeniu palca rozdzielacza ale niepisza ktory zawor ma miec luz w tym momencie
garbaty duet
21 kwietnia 2011, 23:44
Tam gdzie palec patrzy ten cylinder robisz.

Ustawiasz na pierwszy garnek i cofasz kołem pasowym o pół obrotu. Wtedy wychodzi kolejność odwrotna do zapłonu (który jest 1-4-3-2) czyli 1-2-3-4.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
21 kwietnia 2011, 23:46
słabo czytałeś, i do tego nie znasz obiegu pracy silnika czterosuwowego

Rób tak: obkrecaj kołem pasowym tak zebyś miał znak na przecieciu i palec w aparacie zapłonowym wskazujacy kabel idacy do pierwszego cylindra. Wtedy masz GMP na pierwszym garze i ustawiaasz luz na OBYDWU zaworach pierwszego cylindra. Potek krecisz w lewo tak zeby palec rozdzielacza przekrecił sie o 90 stopni. Regulujesz cylindr na którego przewód zapłonowy w danej chwili wypadł by palec i tak az skoncza Ci sie cylindry. Proste jak ... anie :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 kwietnia 2011, 23:46
ok czyli 2 zawory po cylindrem??który ssacy który wydech na którym przerwa??
garbaty duet
21 kwietnia 2011, 23:49
sirius66 napisał(a):ok czyli 2 zawory po cylindrem??który ssacy który wydech na którym przerwa??

Na obu to samo. Nie potrzebujesz wiedzieć który ssący a który wydechowy :P

Ale wewnętrzne są ssące, a zewnętrzne wydechowe :)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
21 kwietnia 2011, 23:54
aha ok czyli mam napewno źle jutro powtorka dziekuje za info:P
garbaty duet
22 kwietnia 2011, 01:05
sirius66 napisał(a):aha ok czyli mam napewno źle jutro powtorka dziekuje za info:P

jak nie czujesz kiedy tlok jest w górnym polozeniu to wykrec swiece i srubokret wloz w miejsce swiecy i poczujesz kiedy srubokret masz maksymalnie wysuniety wtedy masz tlok w GMP.
pamietaj ze tloki sa dwa razy w GMP dlatego istotne jest zeby pierwszy cylinder byl ustawiony z pomoca palca rozdzielacza.
PozdraVWiam
Bogdan
22 kwietnia 2011, 08:36
poprostu gmp na sprezaniu (a wtedy ustawia sie zawory) jest zawsze tam gdzie wskazuje palec rozdzielacza (znaczy wskazuje przewód zapłonowy który tam idzie)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 kwietnia 2011, 10:42
wiedziałem kiedy jest tłok w gmp, jakie sa cykle z palcem rozdzielaca itp, niewiedziałem natomiast które zawory w danym momencoe maja luz...idem ustawiac a potem w rejs spróbować co sie bedzie działo.pozdrawiam
garbaty duet
27 kwietnia 2011, 06:28
Podłączę się pod temat bo mnie zastanawia jedna sprawa. Teoretycznie powinno to wyglądać tak, że ustawiając luz zaworowy na zimnym silniku (powiedzmy te 0,15), to przy rozgrzanym silniku w związku z rozszerzalnością cieplną luz powinien się zmniejszyć tak ? W praktyce natomiast zawsze jak sie silnik nagrzeje to zawory jeszcze bardziej klekoczą. Dlaczego ? Niektórzy piszą, żeby na rozgrzanym silniku sprawdzić luz dla pewności, czy zawory nie są "podparte"....ale przecież wtedy luz jest większy. :/ Jak to jest ? Skoro ten luz na rozgrzanym silniku się zwiększa, to nie mozna na zimnym silniku zostawić powiedzmy 0,05 ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.

← Pytania i problemy