Tak to 50 jest ale w necie widziałem pełno zestawów do przerobienia go na 70. Ale po co?
Ja sobie lubie spokojnie popyrkać.
Jedyną modyfikacją jest w nim gaźnik od komara bo mniej uciążliwy w eksploatacji jest. 
CWAny garb 1968r.
ooo moja młodość. Pierwszy mój motorowerek z elektroniką
i migaczami . wcześniej kadecik. Chciałbym mieć teraz Charta, chociaż nie podobało mi się brzmienie jego silnika, takie metaliczne ale t tak z sentymentu. Bardziej wojałnbym jawkę 50 zwaną kaczką , pancerką
http://aukcjewp.wp.pl/jawa-50-jawka-20-kaczka…mar-i2193600627.html
http://aukcjewp.wp.pl/jawa-50-jawka-20-kaczka…mar-i2193600627.html
Jako nastolatek mialem okazje obcowac z taka jawke.
To jeden z tych motocykli jak okresla "100 zl dam i pcham sam"
Nie mam do nich sentymentu, ale widzialem taka u jednego z sasiadow jakis czas temu za chlewikiem w pokrzywach.
To jeden z tych motocykli jak okresla "100 zl dam i pcham sam"
Nie mam do nich sentymentu, ale widzialem taka u jednego z sasiadow jakis czas temu za chlewikiem w pokrzywach.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
To nie jest Jawa,to Romet 
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime
Chart... wg mnie - porażka. Tzw polski simson. ( simson jak wiadomo o wiele lepszy )
Ojciec miał charta od nowości, miesiac po kupnie padła skrzynia, wymienili w serwisie silnik na nowy.. za 2 miechy podobna usterka... to juz naprawiali.. urzytkowal kilka lat po czym znowu siadla skrzynia. ale nie robili, jeździli na 2 i 3, za mojej kadencji skrzynie zlozylem nowa i oczywiscie tez ją zajeździłem. Miałem 12 innych motorowerow i z zadnym nie bylo takich problemów.
Dyziek, to jest typowa jawka... pancerka, (kaczka) a nie romet. Romety mialy tylko silniki jawki.
dla porównania dwa moje motorki, ROMET ogar z silnikiem jawki:

Oraz jawka podobna do tej co wyżej, tylko ze moja to TYP 20:

Ojciec miał charta od nowości, miesiac po kupnie padła skrzynia, wymienili w serwisie silnik na nowy.. za 2 miechy podobna usterka... to juz naprawiali.. urzytkowal kilka lat po czym znowu siadla skrzynia. ale nie robili, jeździli na 2 i 3, za mojej kadencji skrzynie zlozylem nowa i oczywiscie tez ją zajeździłem. Miałem 12 innych motorowerow i z zadnym nie bylo takich problemów.
Dyziek, to jest typowa jawka... pancerka, (kaczka) a nie romet. Romety mialy tylko silniki jawki.
dla porównania dwa moje motorki, ROMET ogar z silnikiem jawki:

Oraz jawka podobna do tej co wyżej, tylko ze moja to TYP 20:

Rockstar-myslałem,że kolega Charta z poprzedniej strony nazwał Jawką,nie zauwazyłem linku 
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime
aaa no to spoko
zwracam honor 
Ciekawe. Mój jest rocznik 89 w rodzinie od 91, przejechane około 10k km. I nigdy nie był remontowany. Na silniku do zeszłego roku jeszcze była plomba gwarancyjna, ale niestety przy okazji czyszczenia udało mi się ją urwać. Jedno jest pewne nie zamienię go na żaden inny. Jedyne co w nim padło kiedyś to ten taki moduł elektroniczny, ale wymiana to pryszcz. 
To powiem Ci szczerze, że trafił Ci sie naprawde dobry egzemplarz. Moduł mi także siadł, to norma. wszystkich posiadaczy rometów chartwo 210 ( bo byly tez 211 ) to narzekają na te sprzęty. Koleś kupil go ode mnie, to tez mu sie zepsul i stoi. mój mial 12k przejechane.. oby Twój sprawował Ci się jak najlepiej
i dawał Ci dużo frajdy z jazdy.
przez ten czas odświerzyłem do sezonu mojego Rometa


rafaal111 napisał(a):Zamiast chromowac kupilbym i sprobowal wyczyscic je pasta do aluminium i chromow. Ta pasta naprawde dziala cuda. Oczywiscie obrecze jak nowe nie beda, ale odswiezysz ich wyglad. Robota upierdliwa ale jak widac efekty az chce sie robic. Zadam glupie pytanie co to za pojemnosc? pytam bo takiego Rometa jeszcze nie widzialem
Jak to, rocznik '77 i nie zna takiego Rometa? Przespales schylek lat 80-tych, czy jak?
No w sumie fakt, mogles byc za mlody
Ja bardzo dobrze pamietam ten czas, to bylo marzenie kazdego nastolatka (no chyba, ze rodzic pracowal w NRD, to myslal raczej o Simsonie) w tamtych czasach. A do tego polski sprzet. W '91-szym nabylem od kolegi Ogara 200 z silnikiem Jawy. Bardzo dobrze go wspominam. Wczesmniej mialem "motorynke", kupiona ok. '87. Przeszla powazne modyfikacje silnika - kanaly dolotowe, st. sprezania, gaznik, co w efekcie dawalo jakies 60 k/mh na 2-gim biegu. Ale co ciekawe silkik uzyskal max. obroty takie, ze jak sie zrzucilo z 2-ki na jedynke,to dalej jechal z ta sama predkoscia 
Pozdrawiam
M.
PS
sam bym z nostalgi takiego Chatra przytulilv:-)
"Bujo"
miałem takiego 3 biegowy achhh 
Uczylem sie jezdzic na podobnym, bo kadecie, ale serce pewnie to samo.

Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
Nie było mnie trochę, ale żeby nie było trochę się działo przy samochodzie. Inne wydatki niestety przyhamowało remont, ale najważniejsze, że idziemy do przodu i jest bliżej niż dalej.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jeszcze trochę kitowania i będzie można wysłać samochód do lakiernika.
Powiedzcie mi do czego służą te okrągłe otwory w koszu koła zapasowego? Do przedniego jest dostępna zaślepka a tylny czym zaślepić można?
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jeszcze trochę kitowania i będzie można wysłać samochód do lakiernika.
Powiedzcie mi do czego służą te okrągłe otwory w koszu koła zapasowego? Do przedniego jest dostępna zaślepka a tylny czym zaślepić można?
Do obu powinna byc zaslepka. One sa ustawione w jednej osi wraz z otworem w tunelu i sluza do wysuniecia walka zmniany biegow.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...