Zielony 1303 totalna odbudowa

29 czerwca 2011, 13:18
Witam!
Z tego co zauważyłem w dziale remontowym na forum dominują głównie garby z lat sześćdziesiątych w dół. Mam świadomość, że dla wielu model 1303 nie jest ani rarytasem hobbystycznym ani fajnym garbem http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/Mario/index.html . No ale cóż ja ten model lubię m.in. za to że w 2007 roku dowiózł mnie do Lizbony i na powrót bezawaryjnie i komfortowo. na łamach tego forum chciałbym podzielić się fotorelacją z przeprowadzonych do tej pory oraz przeprowadzanego w chwili obecnej remontu.
W 2006 roku kapitalka silnika wykonana w Jeleniej Górze http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_wyciaganie/index.html
W 2006 roku zmieniłem lakier http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_Mar…a_lakieru_Maria.html
W 2007 roku wyremontowałem zawieszenie http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_zawieszenie/index.html
Obecnie remontuję podłogę i cały dół garba http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_podloga/index.html
Wiem że to wszystko wygląda jakbym te remonty robił od d.. strony, bo po co mi była np. zmiana lakieru bez konkretnej blacharki? No np dlatego że bardzo podobał mi się kolor zielony a kasy na grubszy remont nie miałem. W sumie wydałem wówczas około 3,5 tys zł i na jakiś czas byłem zadowolony. Ciężko powiedzieć czy był to aż tak duży błąd. Dzisiaj dysponuję nieco większym budżetem i staram się to co jest do naprawy zrobić solidnie. Zresztą oceńcie sami. Cenne uwagi mile widziane.
zapraszam do galerii
pozdr
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
29 czerwca 2011, 13:21
Po prostu te starsze wymagają grubszych remontów:P a tak na poważnie to nikt tu nie gardzi panoramami, i nie wszyscy mają garby z lat 60:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
30 czerwca 2011, 09:25
dzięki.
no robota trochę mi przystopowała, bo jak oczyściłem spód budy i fachowcy zobaczyli co tam jest a w zasadzie czego nie ma to z lekka im się odechciało i po raz kolejny usłyszałem, że to ostatni garbus jakiego robią i jak niecierpią tego rzeźbiarstwa. mam nadzieję, ze do sierpnia się uporają ze spawaniem i lakierem. później zostanie mi jeszcze to poskładać i uruchomić maszynę.
najnowsze zdjęcia z podłogą już w lakierze tutaj:
http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_pod…malowaniu/index.html

pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
30 czerwca 2011, 11:37
Mario Szczecin napisał(a):fachowcy zobaczyli co tam jest a w zasadzie czego nie ma to z lekka im się odechciało i po raz kolejny usłyszałem, że to ostatni garbus jakiego robią i jak niecierpią tego rzeźbiarstwa.

No tak bo łatwiej we współczesnym aucie przykręcić nowy błotnik ... wielu zakładom niechce się robić starych samochodów bo po pierwsze jest to czasochłonne (zazwyczaj wiele więcej do naprawy niż widać na początku) po drugie nie każdy potrafi naprawić np progi w garbusie a po trzecie wedle ich mniemania takie auta powinno się złomowac .
Nie załamuj się tylko działaj!
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
1 lipca 2011, 08:34
fachowcy zobaczyli co tam jest a w zasadzie czego nie ma to z lekka im się odechciało i po raz kolejny usłyszałem, że to ostatni garbus jakiego robią i jak niecierpią tego rzeźbiarstwa

ja tak samo mowie na każdym swoim :-D :-D
29 sierpnia 2011, 21:52
no i po zrobionej podłodze zmuszony jestem wstrzymać prace nad karoserią. tragedia okazało się że przód mam zrobiony przez poprzednika pod 1300 tzn. dopasowany do błotników a i pas przedni jest z 1300. rzeźba na maxa. jestem z lekka załamany bo to strasznie podroży koszt, blacharz już wymięka, więc wstrzymałem robotę i nie wiem co dalej z tym będzie. szkoda że tyle nowych części i reperaturek kupiłem. ehhh znowu szukam lepszej budy do 1303. :cry: mam wyjątkowego pecha z tym remontem
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
30 sierpnia 2011, 09:05
faktycznie przedni pas to jakas rzezba.

http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_Mar…60405/pages/136.html

moze wystarczy tylko wymienic przedni pas i bedzie ok czyba ze ktos przerobil rowniez caly przod. Prawdopodobnie ktos dorabial ta czesc z blachy sam i wyszlo tak jak wyszlo.
Wytnij ten pas i juz trzeba wstawic nowy. Innego wyjscia nie ma.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
30 sierpnia 2011, 21:30
pas kupiłem, reperaturki mocowania zderzaków i inne ale problem w tym że to jest pod błotniki od 1300 wszystko zmontowane. cały przód to rzeźba. blacharz wymięka i tu jest problem. nie ma do czego pasa przyspwać bo wszystko jest nie tak.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
30 sierpnia 2011, 21:41
O ile masz reperaturki mocowan zderzkow do modelu 1303 to co ma nie pasowac. Chyba ze ktos wspawal caly przedni kosz od 1200 ale na to te jest wyjscie po prostu wyciac i zrobic tak jak ma byc. Masa pracy ale wyjscia nie ma. Jaka masz pewnosc ze kupujac inna karoserie bedzie w lepszym stanie a nizeli ta jaka masz obecnie?
czy ta reperaturka jest niewystarczajaca?

http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…&products_id=841

do tego nowy pas przedni

http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…1&products_id=65
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
30 sierpnia 2011, 22:05
to wszystko mam. póki co jestem na wakacjach i tak przez telefon blacharz mi płacze że nic mu nie pasuje. jak wrócę muszę to sprawdzić co tam mu nie gra. kosz jest od 1303, mocowanie mc persona są. moim zdaniem tylko pas i mocowanie zderzaka jest lekko naciągnięte. do tych reperaturek blacharz ma też prawie całe ćwiartki z rozbiórki innej 1303 jki, ma też maskę od 1303 więc mógłby sobie to połączyć ale z pewnością widzi mega problem żeby więcej kasy wyciągnąć ode mnie. tak to sobie tłumaczę na odległość, za tydzień będę w domu więc będę znał szczegóły. póki co mam info że nic mu nie pasuje a błotniki mam od 1300 łącznie z pasem przednim i mocowaniami zderzaków.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
30 sierpnia 2011, 22:54
to akurat norma, jakby zrobił wszystko w tydzień, to nie miałby podstaw do wyciśnięcia kasy.... sam wiem po sobie, ostatnio miałem okazje poprawiac próg po mega blacharzu który robił to 3 dni, ja poprawiłem po nim w 1 dzień, a partacz tylko naspawał nowe na stare, nic nie wycinając czy zabezpieczając, chore :/ nie poddawaj się , i walcz :-D
Top Quality Car Body Panels
www.tlocznia-blach.pl
31 sierpnia 2011, 06:31
W okolicy w ktorej mieszkam nie znam warsztatu, ktory podjalby sie naprawy blacharskiej garbusa. Nawet na wioskach w szopach robiacy pod oslona nocy nie chca. Powod czego sie nie dotknie to sie sypie i ilosc nalozonego nakladu pracy nie jest wspolwymierna do zarobku. Taki sam problem z ustawieniem geometrii. Na stacji diagnostycznej gdzie jezdze od lat garbusom powiedziano nie pomimo wieloletniej znajomosci. Szef zakazal i tyle.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
3 września 2011, 16:33
zastanawiam się czy żeby zamontować błotnik od 1300 w modelu 1303 trzeba wszystko przerabiać na całej dlugości błotnika czy tylko ten przód gdzie jest pas przedni i mocowanie zderzaka?
po tych fotach jesteście w stanie określić czy blotniki w moim garbie to nie od modelu 1303?
blacharz twierdzi ze nic mu nie pasuje. nie wiem czy to brak jego chęci do roboty czy prawda ze trzeba mnóstwo roboty by u mnie przód doprowadzić do 1303. najchętniej wspawałby całe ćwiartki ale po tysiaku na stronę to trochę mnie cenowo dobija.

http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_Mar…60407/pages/152.html
http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_Mar…060214/pages/11.html
http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_Mar…060310/pages/60.html
http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_Mar…60410/pages/163.html
http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_Mar…60419/pages/178.html

nie wiem kazać mu rzeźbić reperaturkami, mam też z rozbórki całe ćwiartki tyle że też lekko pognite w niektórych miejscach, czy ratować to całymi elementami?
w poniedziałek jadę zobaczyć co tam u blacharza słychać, bo nie było mnie 2 tygodnie w domu i pogadam z nim.
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
3 września 2011, 19:32
Błotnik są jak najbardziej od 1303. Ten przedni pas wyciął bo jakaś masakra tam jest?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl

← Raporty garażowe