Szacunek dla Twojej roboty i fotorelacji. Jest jedną z najciekawszych (oprócz mojej he he he) na tym forum. Z niecierpliwością czekam na dalsze postępy. Co do robót to faktycznie jeśli nie masz warunków to możesz sobie zrobić przerwę w garażu, a w tym czasie i tak pewnie będziesz miał full roboty, którą możesz wykonać w domu np instalację, wszystkie elementy do jej podłączenia i mnóstwo róznych drobiazgów do wyczyszczenia, przesmarowania, skompletowania. Ja podczas robót blacharsko lakierniczych karoserii uzbroiłem w moim zielonym1303 całą podłogę, właśnie układ hamulcowy, skrzynię biegów, elektrykę i mnóstwo przeróżnych drobiazgów. Odświeżenie takich drobnych elementów zajmuje mnóstwo czasu, a tak później będziesz to tylko montował. Wszysko możesz sobie ładnie posortować poskładać w kartonach i niech czeka na montaż.
Co do układu hamulcowego to części giętkie gumowe jasna sprawa ze do wymiany a te elementy twarde jeśli wizualnie są w dobrym stanie, niepogęte, nieposkręcane, w jednej oryginalnej całości, plus mają dobre gwinty zdatne do przykręcenia to nie wiem czy bym ruszał i wymieniał. U mnie w garbie układ hamulcowy zawsze świetnie działał, nigdy nie miałem z nim problemów o jakich ludziska nieraz piszą na forum, ale podczas demontażu karoserii z podłogi (nie było mnie przy tych robotach, bo gdybym to sam robił to pewnie układ byłby nienaruszony) fachowcy dosłownie zdemolowali mi prawie wszystkie przewody. Nienaruszony został tylko tył i w zasadzie go zostawiłem. Całą resztę niestety musiałem wymienić na nowy i tak też zrobiłem.
pozdrawiam i życzę cierpliwości (mnie remont garba prawie każdego dnia uczy cierpliwości i pokory, chociaż nieraz tak sie nawku.....w garażu, że głowa mała)
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin