I się zaczęło - remoncik 1302 s 1970 rok

19 sierpnia 2011, 19:28
Witam
I się zaczęło.
Dzień zero
Wymontowanie silnika.
Dzień pierwszy czyli wczoraj.
Wyciągnąłem dywaniki i instalacje elektryczną od silnika do bezpieczników oraz kawałek wygłuszenia podłogi, akumulator.
Dzień 2
Demontaż reszty instalacji elektrycznej konsoli licznika.
Na razie wszytko zajęło 3 h z czasem na pogawędki z sąsiadami

Zdjecia jak najbardziej będą
19 sierpnia 2011, 19:30
powodzenia w kolejnej rewitalizacji garba i prosimy o dokumentacje fotograficzna z przebiegu remontu!
19 sierpnia 2011, 19:56
Dzieki wielkie.
Jak narazie to prawa storna progi od srodka samochodu ze tak powiem w cienkim stanie, podloga pod nogami pasazera z prawej strony i pod akumulatorem tez w takim sobie stanie. Nieduża dziura przy lewym mocowaniu amortyzatora.
19 sierpnia 2011, 21:51
powodzenia :) juz sobie znalazłes zajecie na długie zimowe wieczory ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
22 sierpnia 2011, 19:41
dasz radę, strasznej tragedii nie ma
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
22 sierpnia 2011, 20:47
na razie przeraza mnie stan sciany grodziowej przdniej i prawego kanalu grzewczego od srodka samochodu.
No ale zobaczymy dalej. Ale jak juz sie powiedzialo A to i B trzeba powiedziec.;)
22 sierpnia 2011, 21:02
trochę kasiory jeszcze więcej czasu, migomat, młotki zaciski, trochę blachy i dasz radę :)
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
22 sierpnia 2011, 21:26
Plewka napisał(a):trochę kasiory jeszcze więcej czasu, migomat, młotki zaciski, trochę blachy i dasz radę :)


pierwszego jest niewiele ;) mogmatu nie mam ;) mlotek sie znajdzie, blacha w sumie tez , a z czasem no coz az tak bardzo nie bede sie spieszyl bo mam wspanialego mexa ;)

Pozdrawiam jutro jak los pozwoli bede dzialal dalej
23 sierpnia 2011, 20:05
Dzien 4
Dzis tylko 90 minut podzialalem i demontaz pasow bezpieczenstwa, demontaz zderzakow i wspornikow zderzakow. Dodatkowa wysprzatane po wczorajszym skrobaniu wygluszen....
29 sierpnia 2011, 21:48
hej!
no widzę że ruszyłeś z robotą. fajnie, przynajmniej na razie źle to nie wygląda, sam bym tak chciał. u mnie tragedia okazało się że przód mam zrobiony pod 1300 tzn. dopasowany do błotników a i pas przedni jest z 1300. jestem z lekka załamany bo to strasznie podroży koszt więc wstrzymałem robotę i nie wiem co dalej z tym będzie. szkoda że tyle nowych części i reperaturek kupiłem. ehhh znowu szukam lepszej budy do 1303.
pozdro z zakopanego
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
1 września 2011, 11:23
dzieciak napisał(a):Ale jak juz sie powiedzialo A to i B trzeba powiedziec.;)

Dokładnie, ale trochę wytrwałości i cierpliwości, a nagroda Cię nie minie. Powodzenia!
http://www.oldtimersclub.pl/
15 października 2011, 08:24
Dawno nic nie pisałem ale roboty troszkę przystopowały z powodu chwilowego braku miejsca. Ale to nie znaczy że nic się nie dzieje. A mianowicie po około 10 minutach pewnego dnia skrzynia biegów wylądowała w garażu. Wyglądała mało zachęcająco. Cel - czyszczenie oraz wymiana uszczelek i uszczelniaczy.
Do czyszczenia użyłem noża, różne szczotki druciane, pędzel, ropownica, oraz jakiś tam środek do mycia silników. Po czyszczeniu przyszedł czas na wymiane uszczelek oraz uszczelniaczy. Na zdjeciach jeszcze nie ma wymiany uszczelniacza na wałku sprzegłowym oraz zestawu do dźwigni od łożyska oporowego ale to wkrótce ;)
A tu link do relacji foto :
https://picasaweb.google.com/1166339247761300…Gv1sRgCNz9sp3HtsP1PA
Pozdrawiam Dzieciak
21 lutego 2012, 09:03
hej!
od tygodnia wznowiłem roboty w garażu. mroów nie ma, włączam grzejniczek i jazda...
najpierw zabrałem się za czyszczenie reperaturek z czarnej farby i wszelkich zakamarków, do których żaden fachowiec by nie dotarł. wczoraj skończyłem czyścić komorę silnika i wszystkie blachy wokół, w tym blachę pod kanapą - częściowo była wypiaskowana ale były też miejsca gdzie zalegała jeszcze oryginalna konserwacja, która ładnie schodziła pod szpachelką.
przy okazji przyglądałem się mojej skrzyni biegów i zauważyłem, że wcześniej ktoś ją już rozbierał bo pod deklem jest wystający silikon, zakładam, że nie ma tam uszczelki więc w niedalekiej przyszłości planuję takie zabiegi, jak Ty ze swoją skrzynką. widze, że gdzieś tam lekko coś podcieka i nie wiem czy to ze skrzyni czy z uszczelniacza między skrzynią a silnikiem.
pytanie czy w jakiś weekend pomożesz mi z tym gadzetem w zakresie narzędzi, bo ściągacza i klucza do przykęcania z odpowiednią siłą nie mam.
poza tym moze w jakis weekend wpadniesz do mnie do garażu zobaczyć postępy robót. co Ty na to?
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Raporty garażowe