Kupiony 1967 - Remoncik

15 grudnia 2011, 14:50
Powitać VWBrać dobrze za jednego się nie zabrałem (jak co poniektórzy skojarzą fakty) a już napatoczył się następny "gratisowy" model do remontu.
"Luźne dyskusje - spontan"
Przypomnę zdjęcia:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
więcej zdjęć wieczorkiem
W sobotę odebrałem go, jest to 31.V.1967rok silnik 1500 (oczywiście zaraz się dowiem co jest nie tak z nim :D )
sprzedany w Austrii , książka serwisowa od 10 km przebiegu do 48000km, następnie trafił do Polski i przejeździł kolejne 400000km.
niestety przez ostatnie 10 lat przestał w garażu i ostatnie 3 lata na dworze jak później zobaczycie zdjęcia - wszystko jest do wymiany. :D
15 grudnia 2011, 15:35
Oo szykuje sie masa roboty , powodzenia :)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
15 grudnia 2011, 16:11
Jak już wcześniej wspominałem, bardzo fajny model :D
VW 1300 1969
15 grudnia 2011, 19:33
miałem kiedyś 1967 bardzo ciekawa sprawa
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
15 grudnia 2011, 21:46
browar napisał(a):Oo szykuje sie masa roboty , powodzenia :)
Myślę że masa roboty to mało powiedziane :D co można zobaczyć na poniższych zdjęciach, ale to zaraz.
Piękny sobotni zimowy poranek :

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

i już w domciu.

A teraz dokładne oględziny i rozbiórka:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Czekam na sugestie co dalej i jak po kolei robić, żeby robota szła sprawniej.
Poczytałem trochę raportów garażowych i chciałbym się wzorować na remoncie kolegi JACK i jego rodzynku z 1959 roku
Na początek zdjęcie nadwozia , z uwagi na to iż niema kanałów - czy przespawanie wewnątrz, kątownikiem po kwadracie starczy
czy jeszcze po przekątnej między drzwiami ?
15 grudnia 2011, 23:26
u mnie starczyły wstawki w drzwiach i po przekątnej i było stabilnie można było podnieść .
najpierw zciagnij górę będziesz miał już przekrój sytuacji
no pracy masz od .... ale widzę masz warunki - dasz rade powodzenia
16 grudnia 2011, 01:03
czyzby orginalny 1500?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 grudnia 2011, 06:04
No na to wygląda,Mam takiego samego,tylko niestety troszke skundlonego
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
16 grudnia 2011, 07:05
Łysy napisał(a):czyzby orginalny 1500?
Poprzedni właściciel twierdził iż silnik jest od nowości.
Jak zrobił nim tak jak twierdzi 5000000 to zaczęło w silniku coś stukać.
Luzu niema, obraca się ale oczywiście uruchamiać nie będziemy od razu do rozbiórki.
16 grudnia 2011, 07:30
Po pierwszych zdjęciach chciałem krzyknąć że stan taki jak mój jak przyjechał na lawecie, ale po kolejnych widać że masz trochę więcej pracy,
fajny model widać że zgodny z rocznikiem, działaj i rób na wzór oe, ciekawe te obszycie foteli :)
16 grudnia 2011, 10:00
Czytalem o okloicznosciach znalezienia tego garbuska. Swietna historia i wypad zakonczony sukcesem. Pracy ogrom ale malymi krokami uda sie odbudowac auto. Gratuluje zakupu i powodzenia.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
16 grudnia 2011, 10:06
To od ktorego zaczynasz?
Owal, jesli dobrze kojaze jezdzi i powazniejszych prac nie wymaga.
Oprocz tego masz tego Garba do remontu oraz skladaka z buda staruszka, ktory jest w lepszym stanie.

To jest chyba ten sam problem ktory mam ja i z ktorym spotyka sie pewnie wiekszosc z nas - duzo latwiej zdobyc "baze" niz ja "zrobic". Z czasem prowadzi to do nagromadzenia gratow, a czasu zaczyna brakowac na obsluge tego, co jezdzi. Ja sie niedawno z tego wzlegu pozbylem jednego Garba i staram sie nie tworzyc sytuacji, ktorych rezultatem mogla by byc kolejna okazja wpadajaca w rece, co wydaje sie troche absurdalne :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 grudnia 2011, 10:06
Jak już skończę dom z dużym garażem to też takie coś zakupię do robienia wieczorami.
Proud member of Buzzing Bugs Team.

← Raporty garażowe