Damy radę ale tylko z Waszą pomocą co i jak.
Kupiony 1967 - Remoncik
wygląda to okropnie, ale nie ma co się łamać mój po rozebraniu też wyglądał jak wyciągnięty z jeziora,
tylko w twoim przypadku więcej roboty cię czeka
a ja ten cały zakres robót co kolega ma do zrobienia wykonałem ni mniej ni więcej ale w delikatnie mówiąc mało popularnym i nielubianym modelu 1303 i to jest dopiero zboczenie
z tą różnicą, że ja prace zlecałem blacharzowi, gdybym potrafił i miał możliwość zrobienia tego samemu to ból finansowy byłby do zniesienia, a tak .... po blacharce nie wiem ile wody upłynie w odrze zanim uzbieram środki na lakierowanie
powodzenia i jak wielu mi zwracało uwagę tak ja i Tobie - usuń tą czarną farbę z reperaturek
powodzenia i jak wielu mi zwracało uwagę tak ja i Tobie - usuń tą czarną farbę z reperaturek
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
Mario Szczecin napisał(a): usuń tą czarną farbę z reperaturek
dodam tylko że przed wspawaniem, żeby później nie było że coś na coś naszło i zakryło fragment z powłoką transportową ,bo 2 lata po ukończeniu garba zaczniesz poprawki właśnie od tych miejsc.
olo xxx napisał(a):Mario Szczecin napisał(a): usuń tą czarną farbę z reperaturek
bo 2 lata po ukończeniu garba zaczniesz poprawki właśnie od tych miejsc.
nie kracz, bo ja jestem w takiej sytuacji, chociaż lakieru jeszcze na tym nie mam, ale co się da wyczyszczę
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
warto wyczyścić, z doświadczenia wam powiem że u mnie w hurtowni na magazynie jak się lekko poodziera tą blachę o inna to dużo nie potrzeba aby się rudy pokazywał,
co do garbusowych błotników leżały u mnie tylko przez zimę i podobnie tylko żę lekki rudy przed pasowaniem się już pojawiał, poprostu to nie konserwacja tylko farba na czas transportu i magazynowania, później żeby było dobrze trzeba ją zciągnąć i pomalować konserwacją,
co do garbusowych błotników leżały u mnie tylko przez zimę i podobnie tylko żę lekki rudy przed pasowaniem się już pojawiał, poprostu to nie konserwacja tylko farba na czas transportu i magazynowania, później żeby było dobrze trzeba ją zciągnąć i pomalować konserwacją,
czy jest różnica w piaskowaniu felg stalowych a takiej blachy jak płaty podłogi , rurowisko itp.
różnica w piasku , prędkość wylotowa itp. ?
Chciałbym parę rzeczy wypiaskować jak powyżej i liczą się z ceną ci co piaskują nadwozia i płaty podłogowe chcą przykładowo 300zł a ci od felg 180zł.
różnica w piasku , prędkość wylotowa itp. ?
Chciałbym parę rzeczy wypiaskować jak powyżej i liczą się z ceną ci co piaskują nadwozia i płaty podłogowe chcą przykładowo 300zł a ci od felg 180zł.
Piaskarzem jestem a wlasciwie bylem bo wykonywalem to przez ponad 10 lat i roznica jest zasadnicza. Ci od konstrukcji stalowych jak i felg nie musza sie martwic ze je pogna. Powietrze naciska na powierzchnie dodatkowo wyrzuca scierniwo ktore w kontakcie z powierzchnia nagrzewa ja.
Przy nadwoziach trzeba uwazac na wymienione wyzej czynniki co za tym idzie uzywa sie mniejszych dysz, pracuje sie na nizszym cisnieniu jak i mniejszym granulacji scierniwem. Te czynniki natomiast maja wplyw na czas jaki potrzeba na opiaskowanie a co za tym idzie na cene.
Nadwozie trzeba piaskowac pod mozliwie malym katem tak aby nacisk powietrza na powierzchnie byl mozliwie maly badz bic z dlaszej ogleglosci.
Na cene rowniez wplywa rodzaj scierniwa w zaleznosci czym jest to robione piaskiem, elektrokorundem, lupinami orzechow czy soda. ta ostatnia daje najlepsze rezulataty ale niestety cena jest naprawde wysoka natomiast technologia ponoc przyjazna srodowisku.
Przy nadwoziach trzeba uwazac na wymienione wyzej czynniki co za tym idzie uzywa sie mniejszych dysz, pracuje sie na nizszym cisnieniu jak i mniejszym granulacji scierniwem. Te czynniki natomiast maja wplyw na czas jaki potrzeba na opiaskowanie a co za tym idzie na cene.
Nadwozie trzeba piaskowac pod mozliwie malym katem tak aby nacisk powietrza na powierzchnie byl mozliwie maly badz bic z dlaszej ogleglosci.
Na cene rowniez wplywa rodzaj scierniwa w zaleznosci czym jest to robione piaskiem, elektrokorundem, lupinami orzechow czy soda. ta ostatnia daje najlepsze rezulataty ale niestety cena jest naprawde wysoka natomiast technologia ponoc przyjazna srodowisku.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
cannon11 napisał(a):ci co piaskują nadwozia i płaty podłogowe chcą przykładowo 300zł a ci od felg 180zł.
To w Gdańsku jest troszkę lepiej z cenami, bo ja za wypiaskowanie całego tunelu z głowicą i z całym tyłem (czyli podłogi bez płatów) płaciłem 200zł a za felgę stalową woją 40zł /szt .
Za wypiaskowanie i proszkowe malowanie całeg oblachowania silnika , osłoby popychaczy i troszkę innych pierdółek typu koło pasowe prądnicy itp.- ogólnie cały karton dupereli - zapłaciłem przy odbiorze 120zł
olo xxx napisał(a):cannon11 napisał(a):ci co piaskują nadwozia i płaty podłogowe chcą przykładowo 300zł a ci od felg 180zł.
To w Gdańsku jest troszkę lepiej z cenami, bo ja za wypiaskowanie całego tunelu z głowicą i z całym tyłem (czyli podłogi bez płatów) płaciłem 200zł a za felgę stalową woją 40zł /szt .
Za wypiaskowanie i proszkowe malowanie całeg oblachowania silnika , osłoby popychaczy i troszkę innych pierdółek typu koło pasowe prądnicy itp.- ogólnie cały karton dupereli - zapłaciłem przy odbiorze 120zł
Pewnie taniej by wyszło gdybym wysłał to wszystko do piaskowania do Ciebie niż tutaj miał to wszystko robić ale nic , śnieg spadł mróz - 7C na razie czekamy kolejka zarezerwowana na piaskowanie po nowym roku.
Trochę czasu minęło ale po malutku się coś dzieje i robi:
wyciągnięta skrzynia , umyta, wyszorowana, wymienione łożyska, nowe manszety, nowe reperaturki hamulców, tłoczki itd.:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
może pomalować czymś skrzynię jakąś srebrzanką ?? na czarno ??
wiem że jej nie będzie widać ale jak już na wierzchu to może odświeżyć ??
wyciągnięta skrzynia , umyta, wyszorowana, wymienione łożyska, nowe manszety, nowe reperaturki hamulców, tłoczki itd.:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
może pomalować czymś skrzynię jakąś srebrzanką ?? na czarno ??
wiem że jej nie będzie widać ale jak już na wierzchu to może odświeżyć ??
Tak jak mi polecano to ja to powtórzę.
Manszety przekręć śrubkami poziomo, bo pękają szybko w tej pozycji. 
Ten pin od recznego zacisnales na zdjetej okladzinie ?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
Jesli mialbym cokolwiek robic z obudowa skrzynii biegow to kupilbym zmywacz do lakierow i usunal ta czarna farbe. To duzo lepsze posuniecie jak malowanie jakas farba na srebrno. Ale to Twoja skrzynia i decyzja.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Scooty napisał(a):Ten pin od recznego zacisnales na zdjetej okladzinie ?
nic nie zaciskałem
Dalsza część prac:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się