browar napisał(a):Kolego , jak na razie poza przechwałkami i gadaniem w stylu "robię wszystko , jestem wielki " to nic konkretnego nie pokazałeś . Poczekaj aż strona ruszy , będziesz miał jakieś portfolio albo cokolwiek do pokazania. Tymczasem ten twój marketing rodem z wydawnictwa "for dummies" jest po prostu przezabawny i śmieszny . Śmieszy jeszcze fakt ciągłęgo powoływania się na "grupę" ludzi którzy cię rzekomo znają
Kolego, ja mam naprawde gdzies czy myslisz ze jestem wielki i czy robie wszystko lub nic. Ja mam swoje do pokazania - tylko po jaka cholere? Zeby Wam cos udowadniac?

zarty. Ja znacznie wiecej handluje niz buduje (przynajmniej dotychczas) - to wlasnie powoli zmienia proporcje

wiec o moje portfolio sie nie martw.
Podobnie jest z marketingiem - takowy na garbiarni nie ma sensu bo niby po co? Nie traktuje tu Was jako klientow, potencjalnych nabywcow. Szukam ludzi traktujacych ten VW rynek powaznie, kogos z kim mozna popchnac sprawy do przodu. Ludzi, ktorym jak ja nie pasuja te chuj....e czesi z polskich garbosklepow w zawyzonej cenie, kogos kto chec wiecej i lepiej.
Jesli nie chcesz - Ty lub kot inny bo Wam jest w 100% dobrze to nie reaguj i kis sie w swoim sosie. Proste. Zadnych interakcji.
Najrabdzie smieszne sa takie komentarze jak Twoj, nie masz o mnie zielonego pojecia ale uczysz i udzielasz rad. Chlopie, puknij sie w glowe.
I masz racje - smieszne w grupie osob ktore znam jest tylko to, ze moje funty euro i zlotowki wszyscy lubia , chetnie podtykaja mi czy to jakiegos VW trupka, czy pieknie zrobione auta. Ale na zapleczu, po cichu. Bo pieniadze jak widac sa wazne, przyjazn tez ale zasrakane cisnienie fanatykow widocznie zmusza ich do pozostania w cieniu, bo grozi linczem! Wiec oficjalnie nikt mnie nie zna, prawda? Dno.
Ale to sie wszystko niebawem zmieni.
PS: wiek podwazalem, ale w druga strone niz bys sadzil - qubek po prostu czasem marudzi i pier.... jak stay, 60-letni dziad

wszystko. I choc wiedze ma bardzo sensowna to czasem jak cos napisze to opadaja rece.
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....