Zapewne juz uzyles jakis penetrantow jak WD40 lub jemu podobnych.
Nie wiem jakiego klucza uzywasz, ale w moim przypadku uzywam nasadki, przedluzki i rurki. W ekstremalnych sytuacjach to klucz oczkowy giety plus rurka.
Katownik przykrecowy do bebna tak ze zapiera sie o podloze wtedy odkrecam.
Ale.. sam mam w garazu zapasowa skrzynie gdzie ta nakretka koronkowa trzyma tak mocno ze zaden z tych kluczy ani opisanych przez mnie patentow nie dziala. W takiej sytuacji jedyne wyjscie jakie widze to lekko podgrzac sama nakretke lub probowac ja przeciac ale trzeba uwazac aby nie uszkodzic gwintu na polosi.
Nie wiem jakiego klucza uzywasz, ale w moim przypadku uzywam nasadki, przedluzki i rurki. W ekstremalnych sytuacjach to klucz oczkowy giety plus rurka.
Katownik przykrecowy do bebna tak ze zapiera sie o podloze wtedy odkrecam.
Ale.. sam mam w garazu zapasowa skrzynie gdzie ta nakretka koronkowa trzyma tak mocno ze zaden z tych kluczy ani opisanych przez mnie patentow nie dziala. W takiej sytuacji jedyne wyjscie jakie widze to lekko podgrzac sama nakretke lub probowac ja przeciac ale trzeba uwazac aby nie uszkodzic gwintu na polosi.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...


Tekst tygodnia. Chyba trzeba bedzie zaczac prowadzic taki konkurs forumowy









