Mój garbus 66'

11 listopada 2014, 05:37
Pomyśl, że jak to całe rzeźbiarstwo usuniesz to odchudzisz garba pewnie z 50kg, od razu będzie lepiej jeździł :)
Nie poddawaj się, trzymam kciuki.
10 stycznia 2015, 14:27
Pisz co dokładnie potrzebujesz. Znajomy na ogrodzie ma trochę gratów garbów itd :) może uda mi się coś dla ciebie wyciągnąć.
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków...
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się
10 stycznia 2015, 14:42
CarloS napisał(a):Posiedziałem chwilę dzisiaj przy garbie... i ręce mi opadają. Łata goni łatę, po trzy łaty, jedna na drugiej, blacha 1.5 mm, spaw atomowy, ten samochód był chyba przystosowywany do zadań specjalnych :/ ciężko znaleźć oryginalny fragment, blachę, kształt, krawędź cokolwiek, wszystko zaspawane, naspawane, jakieś płaskowniki 6 mm grubości, tu i ówdzie dospawane..........masakra. Potrzebuję deskę rozdzielczą z wycinki, blachy od deski w kierunku nóg, ponieważ u mnie większość jest tak przerobiona, że nie przypomina niczego :/ Chyba mnie jesienna deprecha dopada :D masakra :):)

Patrzac na to co tu sie dzieje w porownaniu z moim nadwoziem ktore dopiero co rozdlubalem to moge spac spokojnie :wink:
W moim kazdy element wymaga naprawy patrzac jakies 10 cm od dolu w srodkowej czesci nadwozia, caly kosz kola do wymiany I tyl.
Nikt tam nic nie kombinowal rokozja zrobila swoje I tylko ktos dokladal kolejna warstwe uszczelniacza.
Udalo mi sie pozyskac takze troche blachy aluminiowej :-D
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
22 czerwca 2015, 23:30
Witam po długiej przerwie.

W końcu zabieram się trochę za garbusa, czasu nie ma za wiele, ale coś tam powolutku będzie się działo. Koncepcja się zmieniła trochę :D Na pierwszym planie jest postawienie garba "na nogi", aktualnie mam rozgrzebane rurowisko i walczę z jego przeróbką :-D plan jest taki: rurowisko już zwęziłem o 8 cm w sumie. Dzisiaj pospawałem "regulatory" :-D zostało mi zespawać do kupy rurowisko i dalej rzeźbić system. Będzie air na pojedynczej poduszce. Listwy skrętne zostają. Jako, że zakładam low budget, nie zamierzam inwestować w obniżane zwrotnice itp. Rurowisko jest zwężone, muszę wspawać jeszcze mocowanie amortyzatorów, blachę pod poduszkę, skrócić stabilizator, dróżki kierownicze. Niestety miejsce mocowania rurowiska jest całe do wycięcia, postanowiłem wyspawać nowe i tym samym przenieść rurowisko wyżej względem oryginalnego, przez co uzyskam maksymalne obniżenie :D wiem, że dziwny pomysł, ale tak już postanowiłem. W następnej kolejności przyjdzie czas na tył, muszę pospawać nowe szable z unibalami i też będzie air. Jak już garb stanie na kołach, muszę zrobić podłogę, skończyć deskę, zamontować kolumnę kierowniczą, zrobić elektrykę itp, itd. Mówię od razu, że nie zamierzam przywracać garba do oryginału, ponieważ jest tak porzeźbiony, że nie widzę sensu. Jak już doprowadzę mechanicznie podwozie do stanu używalności, to planuję zabrać się za silnik.... będę kombinować z turbo, ale to jeszcze trochę czasu minie zanim ten etap. Narazie kilka fotek co jest aktualnie:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

← Raporty garażowe