Mój garbus 66'

27 stycznia 2013, 11:22
qubek napisał(a):Rafal, przestan z ta oplacalnoscia. To jest hobby, nie biznes. Dlubanie przy Garbusach z zasady sie nie oplaca, bo to jest tylko i wylacznie koszt, ktoremu nie towarzysza zadne pieniezne zyski.

tak jest :-D w 100% się zgadzam , co do podłogi to widać ze ktoś miał fantazje , ale pociesze cie ze moja wyglądał może nie tak strasznie ale podobnie ,Kuba jak będziesz tworzył taki artykuł ja też mam kilka ciekawych konstrukcji :)
27 stycznia 2013, 17:12
qubek napisał(a):WOW. Po prostu WOW. Rozne rzeczy widzialem, ale ten Garb to kwintesencja tego, co Garbusy przezywaly w Polsce. To jest dobry temat na artykul. Porobisz wiecej fotek?
Jestem naprawde pod wrazeniem.

Jak tylko się zrobi już ciepło, to zacznę go rozbierać. Postaram się robić fotki na bieżąco i wrzucać. Swoją drogą ciekaw jestem co tam w nim jeszcze siedzi.
rafaal111 napisał(a):czy przelacznik zespolony pochodzi od Fiata 126p?

Z tego co mi się wydaje to nie 126p tylko cinquecento, ale głowy nie dam obciąć :) Kierownica była na pewno z cieńkiego.



A co do planów: odbudowa Garba ma być zbliżona do oryginału z drobnymi przemianami :D Środek ma być oryginalny, jedynie tapicerkę chciałbym w skórze zrobić. Z zewnątrz oryginał (kolor Pearl White).
Silnik na razie jest 1600, ale zanim zrobię remont, to może będzie coś innego.
27 stycznia 2013, 18:32
Ooo kolejny Pearl White sie szykuje :D super
19 stycznia 2014, 09:12
może huta ?
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
19 stycznia 2014, 21:45
Witam. Nic się nie ruszyło, ale też garbus nie poszedł do huty :) czeka ładnie w garażu na lepsze czasy ;) przez ostatni rok byłem zajęty rozkręcaniem własnej firmy, więc musiał iść w odstawkę, ze względu na inne priorytety, niestety. Poza tym padły mi dwa auta, które miałem do codziennej jazdy, tak więc kolejne nieprzewidziane wydatki się pojawiły :( ogólnie rok 2013 był bardzo ciężki dla mnie, mam nadzieję, że ten będzie lepszy i się ruszy do przodu :) ale nie napalam się, nie spieszy się nigdzie. Czekam na wiosnę i zaczynam ciąć blachy :-D spawareczka już czeka niecierpliwie :)
19 stycznia 2014, 21:52
W takim razie trzymam kciuki i czekam na jakieś posty :)
VW 1300 1969
5 kwietnia 2014, 00:15
Garb do sprzedania. Info na priv.
2 listopada 2014, 18:59
Witam.

Jako, że nie ma chętnych na mojego garba, postanowiłem go jednak wskrzesić i uruchomić :) Na początku wyciąłem ten piękny, dospawany i zapiankowany tunel i moim oczom ukazał się oryginalny. Potem wyciąłem część podłogi i wydarłem 4 cm pianki montażowej. Następnie wyciąłem to co zostało z deski rozdzielczej i wspawałem nowe blachy, tzn. blachy z odzysku z podłogi :) Nie chce mi się bawić w dokładną odbudowę, więc deska rozdzielcza będzie gładka jedynie z licznikiem. Mam już jakiś pomysł w głowie jak ma wyglądać garbus, ale to wyjdzie z czasem. Póki co wygląda to tak :
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
2 listopada 2014, 23:24
Dokładnie tak jak mówi Mrówa. Jest wiele garbów które idą na złom bo nie warto ich ratować, ale deska nie jest przerdzewiała. Rozważ to jeszcze. Myślę, że warto.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
2 listopada 2014, 23:33
Nawet drzwi od środka rzeźbione, miał ktoś fantazje :?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
2 listopada 2014, 23:42
qubek napisał(a):Rafal, przestan z ta oplacalnoscia. To jest hobby, nie biznes. Dlubanie przy Garbusach z zasady sie nie oplaca, bo to jest tylko i wylacznie koszt, ktoremu nie towarzysza zadne pieniezne zyski.

Oj ŚWIĘTE SŁOWA ŚWIETE!!! :)
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
11 listopada 2014, 00:26
Posiedziałem chwilę dzisiaj przy garbie... i ręce mi opadają. Łata goni łatę, po trzy łaty, jedna na drugiej, blacha 1.5 mm, spaw atomowy, ten samochód był chyba przystosowywany do zadań specjalnych :/ ciężko znaleźć oryginalny fragment, blachę, kształt, krawędź cokolwiek, wszystko zaspawane, naspawane, jakieś płaskowniki 6 mm grubości, tu i ówdzie dospawane..........masakra. Potrzebuję deskę rozdzielczą z wycinki, blachy od deski w kierunku nóg, ponieważ u mnie większość jest tak przerobiona, że nie przypomina niczego :/ Chyba mnie jesienna deprecha dopada :D masakra :):)

← Raporty garażowe