Zakup akumulatora

11 lipca 2007, 11:10
A te różne akumulatory ładujecie różnymi prostownikami?
Bo ja mam jeden mały radziecki prostownik i ładuję nim wszelkie akumulatory, to kwestia czasu i pojemności. Więc może z alternatorem jest podobnie?
11 lipca 2007, 11:21
miałem prądnicę,ebera i aku 34ah centra.Było ok,choć..
zamontowałem alternator,aku ten sam,ebr,tez było ok...

radzono mi zmienic aku na 45-50,ale nie zdązyłem...
11 lipca 2007, 21:05ts - ry
Buggy napisał(a):Oczywiscie ze nie.
Co ma alternator do pojemności akumulatorów?
To tak jakbyś tą sama pompką dmuchał dętkę czy materac.
Czyli żadna.
Jest tylko różnica w prądzie ładowania.
A w Starze jest taki patent, że rozrusznik pracuje na 24V i w chwili rozruchu baterie są przełączane z połączenia równoległego w szeregowe.
I kreci na 24V.

W tależach ?
Pewnie są jak w samolotach małe aku, które uruchamiają turbo startery, a te silniki główne.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
11 lipca 2007, 22:11
proponuję przenieść wątek do międzygalaktycznych antyortograficznych turbodyskusji...
16 stycznia 2008, 19:25Pytanie o akumulator
W Jeżewskim przeczytałem że aku do Garba powinien mieć 36Ah Ja w swojej trajce mam 45Ah. Czy w związku z tym będzie on niedoładowany?
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
16 stycznia 2008, 19:47Re: Pytanie o akumulator
Traja napisał(a):W Jeżewskim przeczytałem że aku do Garba powinien mieć 36Ah Ja w swojej trajce mam 45Ah. Czy w związku z tym będzie on niedoładowany?

nie . ja mialem 45 i był naladowany mimo pradnicy gorzej z większymi wartościami. Jeżeli masz alternator to wogole nie ma o czym gadać.
www.kaferklub.com
16 stycznia 2008, 22:52
kfiatek napisał(a):U mnie było to samo - miałem 44-kę na prądnicy i wszystko było wporządku :)

Całkowicie potwierdzam, mimo faktu że sprzętu do muzyki u mnie nie brakuje
Zdjęcie nie zachowało się
18 stycznia 2008, 09:58
Dzięki za odpowiedzi bo troszkę sie bałem. Pozdrawiam :-D
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
6 listopada 2008, 09:16Akumulator, jaki prad rozruchowy.
Witam. :D
Duzo szukalem na ten temat ale nic nie moglem znalezc. Mianowicie chodzi mi o to jaki powinien byc prad rozruchowy w garbie. (1300 z 1972) Ciagle mam problemy z akumulatorem, fakt ze poprzednia wlascicielka kupola go za 50zl :lol: I jesli jezdze nim na ktorkich odcinka i czesto go gasze to juz za ktoryms razem ma problem z odpaleniem. Nie wspominaja o tym ze ciagle musze go ladowac.

Akum. to 45Ah, ładowanie sprawdzilem i jest okolo 13, a prad rozruchowy to cos okolo 340. I wlasnie zastanawiam sie czy nie powinien byc wiekszy.

Pozdrowienia :-D
6 listopada 2008, 09:24
piszesz ze ladowanie masz
ok 13 tzn konkretnie ile...12,5 czy 13,5 ...?
przy wlaczonych swiatlach powinno byc 13,5 v

45ah w zupelnosci wystarcza do rozruchu garba..
ja w SARDYNCE mam 34ah silnik 1.6... i...zero problemu z rozruchem...nawet po 2tyg stania..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
6 listopada 2008, 09:41
Ogorka sie bez problemu odpala z aku maluchowego (trzydziesci pare Ah) i to nie najmlodszego. Byleby byl naladowany.
6 listopada 2008, 09:59
no wlasnie strasznie szybko mi sie rozladowywuje.
ladowianie mam jakies 12.9 do 13.00
6 listopada 2008, 10:52
Masz pradnicę ? Jeżdzac na krótkich odcinkach możesz miec niedoładowany akumulator w dodatku jak masz słabe ładowanie.
www.kaferklub.com

← Pytania i problemy