Ano tyl jest teraz nizej niz przod, ale przodu chyba nie da sie obnizyc tak latwo jak tylu;). Nawet niewiem czy bez ciecia sie da.
Co do obciaznikow, ja mam zbyt slaby silnik zeby mu dopierdalac olowiu:).
Wynik z dzisiaj:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Dzis troche podzialalem przy silniku i teraz mam pare pytan:
1. Elektro zawor sie wciaga jak dostanie plus po zaplonie z tego styku nr 15 ?. i musi miec caly czas plusa zeby byl wciagniety i nie przytykal gaznika?
2. Te elektryczne ssanie dziala na zasadzie takiej ze podaje sie plus po zaplonie z tego styku numer 15 i tam jest taka sprezynka ktora sie grzeje i temperatura sciaga ten bimetal ten slimak i wtedy obroty spadaja?
Jesli tak to jaki jest plus minus czas pelnego zagrzania tego slimaka zeby sie sciagnal na maxa? A potem dalej leci plus i potrzymuje go sciagnietego na maxa?
Z racji ze tyl ladnie siadl, a drazek skretny wykonuje mniejsza prace, tyl jest miekszy i przy wiekszym obciazeniu istnieje obaw ze bedzie dobijac do odbojnika a przy tym obcierac kolo o karesorie. Czy idzie dostac gdzies dluzsze odbojniki niz te dostepne w sklepach garbusowych? Z 3cm dluzsze bo wole zeby sie wsparlo na odbojniku niz karesoria na oponie.