Witam zatem wszystkich forumowiczow i wielbicieli VW.
Przyjaciele zwa mnie Krzemien i aktualnie oblegam Warszawe z kad pochodzę.
Przyznam ze od kad pamietam fascynowalem sie starymi amerykanskimi furami. Hot rod'y i drag race to jest to co mnie najbardziej ciagnie. Ze wzgledow na koszty koncept zakupu amerykanca z 60tych przesunal sie w czasie. Garbus to dla mnie genialny koncept na hotrod'a/ drag car. Mam nadzieje ze nie uraze nikogo takim projektem, zwłaszcza ortodksów.
Ze wzgeldu na fakt ze na garbusach nie znam sie ani troche, pozwole sobie na kilka (znajac swiat banalnych i wtornych) pytan.
Wstępne założenia projektu to zbudowanie samochodu do wyścigów na1/4 mili. Chciałbym zejsć poniżej 10 sekund zachwujac legalnosc na drodze. Nie mam zamiaru robic długich wycieczekmale od czasu do czasu na miasto warto wyjechac. Nie samymi wyscigami człowiek żyje.
Przy starych chevroletach przy prawie 6 litrowych silnikach bylo to bardzo proste do osiagniecia. Tu nie mam zielonego pojecia od czego zaczac.
Zakladam że ze wzgledu na duzo mniejsza wage i dobre obcazenie tylnej osi nie potrzebuje tak duzo mocy jak w amerykancach.
Jakie sa drogi jezeli chodzi o silnik aby to osiagnac. Wolałbym zostawic silnik chłodzony powietrzem i na gaznikach. Czy to jest w ogole możliwe przy tych silnikach czy trzeba mysleć o silnikach typu WRX itp, czego bym chcial uniknac. Jak mocno mozna rozwiercic org silniki garbusa i za ktorymi warto sie rozgladac. Nie mam problemu z robieniem remontu silnika po 5-6 tys km. wiem ze żywotność cierpi przy takiej zabawie.
Jezeli chodzi o same samochody to czy mam szukac konkretnych rocznikow ze względu na przeznaczenie ? Wizualnie najprzyjemniejsze sa starsze modele.
Pzdr.
Przyjaciele zwa mnie Krzemien i aktualnie oblegam Warszawe z kad pochodzę.
Przyznam ze od kad pamietam fascynowalem sie starymi amerykanskimi furami. Hot rod'y i drag race to jest to co mnie najbardziej ciagnie. Ze wzgledow na koszty koncept zakupu amerykanca z 60tych przesunal sie w czasie. Garbus to dla mnie genialny koncept na hotrod'a/ drag car. Mam nadzieje ze nie uraze nikogo takim projektem, zwłaszcza ortodksów.
Ze wzgeldu na fakt ze na garbusach nie znam sie ani troche, pozwole sobie na kilka (znajac swiat banalnych i wtornych) pytan.
Wstępne założenia projektu to zbudowanie samochodu do wyścigów na1/4 mili. Chciałbym zejsć poniżej 10 sekund zachwujac legalnosc na drodze. Nie mam zamiaru robic długich wycieczekmale od czasu do czasu na miasto warto wyjechac. Nie samymi wyscigami człowiek żyje.
Przy starych chevroletach przy prawie 6 litrowych silnikach bylo to bardzo proste do osiagniecia. Tu nie mam zielonego pojecia od czego zaczac.
Zakladam że ze wzgledu na duzo mniejsza wage i dobre obcazenie tylnej osi nie potrzebuje tak duzo mocy jak w amerykancach.
Jakie sa drogi jezeli chodzi o silnik aby to osiagnac. Wolałbym zostawic silnik chłodzony powietrzem i na gaznikach. Czy to jest w ogole możliwe przy tych silnikach czy trzeba mysleć o silnikach typu WRX itp, czego bym chcial uniknac. Jak mocno mozna rozwiercic org silniki garbusa i za ktorymi warto sie rozgladac. Nie mam problemu z robieniem remontu silnika po 5-6 tys km. wiem ze żywotność cierpi przy takiej zabawie.
Jezeli chodzi o same samochody to czy mam szukac konkretnych rocznikow ze względu na przeznaczenie ? Wizualnie najprzyjemniejsze sa starsze modele.
Pzdr.
:: Krzemien