zejsc ponizej 10tek na 1/4

5 sierpnia 2012, 18:16
Witam zatem wszystkich forumowiczow i wielbicieli VW.
Przyjaciele zwa mnie Krzemien i aktualnie oblegam Warszawe z kad pochodzę.
Przyznam ze od kad pamietam fascynowalem sie starymi amerykanskimi furami. Hot rod'y i drag race to jest to co mnie najbardziej ciagnie. Ze wzgledow na koszty koncept zakupu amerykanca z 60tych przesunal sie w czasie. Garbus to dla mnie genialny koncept na hotrod'a/ drag car. Mam nadzieje ze nie uraze nikogo takim projektem, zwłaszcza ortodksów.

Ze wzgeldu na fakt ze na garbusach nie znam sie ani troche, pozwole sobie na kilka (znajac swiat banalnych i wtornych) pytan.


Wstępne założenia projektu to zbudowanie samochodu do wyścigów na1/4 mili. Chciałbym zejsć poniżej 10 sekund zachwujac legalnosc na drodze. Nie mam zamiaru robic długich wycieczekmale od czasu do czasu na miasto warto wyjechac. Nie samymi wyscigami człowiek żyje.

Przy starych chevroletach przy prawie 6 litrowych silnikach bylo to bardzo proste do osiagniecia. Tu nie mam zielonego pojecia od czego zaczac.

Zakladam że ze wzgledu na duzo mniejsza wage i dobre obcazenie tylnej osi nie potrzebuje tak duzo mocy jak w amerykancach.

Jakie sa drogi jezeli chodzi o silnik aby to osiagnac. Wolałbym zostawic silnik chłodzony powietrzem i na gaznikach. Czy to jest w ogole możliwe przy tych silnikach czy trzeba mysleć o silnikach typu WRX itp, czego bym chcial uniknac. Jak mocno mozna rozwiercic org silniki garbusa i za ktorymi warto sie rozgladac. Nie mam problemu z robieniem remontu silnika po 5-6 tys km. wiem ze żywotność cierpi przy takiej zabawie.

Jezeli chodzi o same samochody to czy mam szukac konkretnych rocznikow ze względu na przeznaczenie ? Wizualnie najprzyjemniejsze sa starsze modele.

Pzdr.
:: Krzemien
5 sierpnia 2012, 19:01
Jaki masz budżet:) bo obecnie na forum jest auto przygotowane do ścigania na sprzedaż. 10 sekund to już musi być mocno zmodyfikowane auto nie tylko silnikowo. Pogadaj na forum z Jaqo Chrisem czy Tomkiem tyka ktoś z nich mógłby ci takie autko ogarnąć
Proud member of Buzzing Bugs Team.
5 sierpnia 2012, 20:23
Witaj.
Tu masz odpowiednie pod-forum o rasowaniu silnikow http://www.garbiarnia.com/forum/viewforum.php?f=11

Zejscie ponizej 10tek jest jak najbardziej mozliwe, ale wymaga wiedzy i pieniedzy. Nie wiem jak u Ciebie z budzetem, ale wiedze nabywa sie zazwyczaj powoli.
Zreszta.... w wypadku amerykancow zejscie ponizej 10tek to tez nie jest pstrykniecie palcami.
Moze lepiej wyznaczyc sobie bardziej realistyczne cele?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 sierpnia 2012, 22:46
a co w tym jest nie realistycznego ? To prosta fizyka. Mialem juz camaro na niskich 10tkach. Trzeba tylko solidnie przeanalizowac potrzeby i mozliwosci realizacji.

Dowodow jest duzo :)

http://www.youtube.com/watch?v=yuDv0wsrmqc

http://www.youtube.com/watch?v=2BIdXMOyHIo

http://www.youtube.com/watch?v=BwUkx5ZRBu8

Normalny garbus mnie nie interesuje. Chcialbym dokopac wszystkim vetka o innym amerykancom w takim cichym mordercy.

Fakt, musze troche postudiowac co mozna wycisnac z tych silnikow. Zawsze jest opcja polaczenia moich poprzednich doswiadczen i zrobienia jak zrobil Paul Newman w swoim VW. To tez fajna sprawa. Hotrod to hotrod.

http://www.oldbug.com/newmanvw.htm
:: Krzemien
5 sierpnia 2012, 23:22
hehe naprawde nie musisz nam udowadniac, ze jest to jak najbardziej mozliwe. Kwestia jaki masz budrzet, co tak naprawde chcesz osiagnac i jaką drogą.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 sierpnia 2012, 23:27
To co napisałem. Jaka droga - jeszcze nie wiem. I pewnie dlugo wiedziec nie bede. Po to sie na to forum zapisalem zeby troche wiedzy wchlonac i doswiadczenia z pierwszej reki od was usłyszec. Pieniadze sie powoli znajda. Wiem ze to nie projekt na 20K PLN. Nie chce go budowac jutro. mysle ze rok jak nie wiecej mi to zajmie. Ja juz stary jestem, mi sie nie spieszy :)
Wiem ze chce pojsc troche w klimatach california beetle
:: Krzemien
6 sierpnia 2012, 05:15
No w sumie za 20k to raczej nawet silnika do tego nie zlozysz :) Tak jak pisał qubek zapraszamy do działu rasowanie, a udowadniać nic nie musisz bo jest tu kilka osób która używa tych autek do wyścigów
Proud member of Buzzing Bugs Team.
6 sierpnia 2012, 10:28
zaczalem przegladac rozne opcje upgrade'u silnika i widze ze najwiekszy popularnie produkowany stroker kit to 2275 do 1600cc. Taki motyw bez doladowania dociagnie mnie do wysokich 11tek z tego co widze.
:: Krzemien
6 sierpnia 2012, 10:43
krzemien napisał(a):zaczalem przegladac rozne opcje upgrade'u silnika i widze ze najwiekszy popularnie produkowany stroker kit to 2275 do 1600cc. Taki motyw bez doladowania dociagnie mnie do wysokich 11tek z tego co widze.

Nie ma czegoś takiego jak kit do silnika 1600, który dociągnie Cię do 11.
To jednak bardziej złożona historia. Obejrzyj tę tabelkę:
http://www.cal-look.pl/technika/power/pojemnosci_silnika.htm

Masz różne możliwości jeśli chodzi o pojemność, przy czym seryjny blok co do zasady nie pozwoli Ci wsadzić cylindrów większych niż 94 mm. Ale do tego dochodzi jeszcze bardzo dużo innych czynników.
Spróbuj wyciagnąć jakieś wnioski na podstawie tej tabelki - masz tam czasy zestawione z wybranymi parametrami silników samochodów jeżdżących w Polsce:

https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0…E5JU2xkZTZTQlE#gid=0
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
6 sierpnia 2012, 11:50
Pojemnośc to nie problem, aftermarketowe bloki pozwalaja osiagnac ponad 3 litry.
Wolnossacy silnik w garbusie legalnym na drodze w Polsce 9 sek nie zrobi (no dobra pewnie wszystko jest mozliwe ale zapomnij o tym), więc zostaje Ci turbo albo nitro. Te rozwiązanie da Ci możliwość posiadania odpowiedniej ilości koni ale to nie wszystko. Zbudowanie takiego 9sek drogowego samochodu w polskich warunkach (trakcja) będzie wymagało duuużo kasy i modyfikacji, to jest dużo trudniejsze niż zrobienie 9 sek muscle cara (co też nie jest łatwe), ale jest to możliwe.
My właśnie zabieramy się za uturbienie jednego z naszych silników, cel koło 600koni.
A i nie oczekuj, że jak w przypadku musclecarów dostaniesz w miarę gotowy przepis - tu tak się nie da, zrobienie takigo samochodu to spore wyzwanie inżynieryjne i wymaga dużego wyśiłku, prób i testów.
6 sierpnia 2012, 14:03
To ze Skinne osiaga osemki to troche jak to, ze Michale Jordan zdobywal X punktow srednio w meczu NBA. Jak najbardziej mozliwe, ale dla przecietnego czlowieka trudne do osiagniecia ;)

Ale oczywiscie mozna. Trzeba duzo pieniedzy i trzeba wykorzystac doswiadczenia innych. Tylko ze doswiadczenia nielatwo przekazywac.

Mysle ze trzeba by zaczac od kalkulatora i policzenia ile mocy przy danej masie trzeba dla osiagniecia danego celu. Potem trzeba by wziac poprawke na to, ze w Polsce jest jednak trudniej. Potem trzeba zaczac dyskusje o tym, jak ta moc i ta mase osiagnac, oraz jak ta moc przeniesc na ziemie tak, zeby reszta samochodu wytrzymala.

Na poczatek - mowimy o odchudzonym Garbusie nie zbudowanym od podstaw ale bazujacym na czyms, co wyprodukowal VW. Jesli dobrze rozumiem, chcialbys zachowac plyte podlogowa i teoretyczna zdolnosc do jazdy po drodze publicznej. Ile cos takiego moze wazyc? Zejdzie sie ponizej 600 kilo?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 sierpnia 2012, 17:17
Nie musi byc wolnossacy. To fakt, nie przewidzialem faktu ze tutaj nie ma tak mocno sprecyzowanych kompeksowych rozwiazan jak np w camaro gdzie w sumie sklada sie z klockow - tu most tu nowa rama, cale silniki itp.

Narazie w gdybaniach chcialbym jednak aby byl dopuszczalny do jazdy po drodze. Jak sie pozniej okaze ze jest to nie mozliwe - to wtedy sie zastanowie na czym mi bardziej zalezy. Moge kroic plyte podlogowa nie ma problemu, przesuwac firewalla itp, takie rzeczy biore jak najbardziej pod uwage. Mowiac zdolosc do jazdy po drodze publicznej mam na mysli polskie prawo oraz w miare mozliwosci nie przegrzewanie sie tak szybkie.

600 kg to bylby dobry wynik. Ile to musi miec mocy aby zejsc do wysokich dziesiatek ? 450 ?? W camaro potrzebne jest prawie 1000 koni zeby cos takiego osiagnac.
:: Krzemien
6 sierpnia 2012, 17:23
krzemien to jest mozliwe ale drogie i czasochlonne. Jeśli chcesz to zapraszam któregoś dnia do warsztatu można coś pogadać.
6 sierpnia 2012, 18:48
podaj adres - chemie wpadne
:: Krzemien

← Rasowanie