Moj pierwszy Garbi z 1967r. (Mex)

19 sierpnia 2012, 08:40
no pomału sie robi a ze nie mam innych obowiązków to sie dłubie po pracy przy garbim i jak na razie dziewczyna wytrzymuje ze garbi jest na 1 miejscu a ona nie hehe :lol:

trochę nowych fotek 8)


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się

troche nowych fotek


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się
moje VW
Garbus 67r 1.2 1200
Garbus 73r 1.2 1200
Garbus 73r 1.6 1303s
Garbus 1302
Garbus 1300
12 września 2012, 10:58
up :-D podnoszę temat bo ucichło trochę he :lol:
moje VW
Garbus 67r 1.2 1200
Garbus 73r 1.2 1200
Garbus 73r 1.6 1303s
Garbus 1302
Garbus 1300
12 września 2012, 11:56
Widzę że kładziesz szpachlę na gołą blachę . To najgorszy sposób i nie należy tak robić ! Szpachla chłonie wilgoć , dodatkowo blachy nie trzyma się najlepiej oraz w żaden sposób jej nie izoluje .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
12 września 2012, 14:25
w tamtych miejscach gdzie jest szpachla pod spodem jest włókno szklane bo jest rdza i potem na włókno jest położona szpachla by wyrównać powichrzenie bo doły sa, a o tym ze kit chłonie wodę to wiem bo pamiętam twoja wypowiedz w innym temacie jak się wypowiadałeś
moje VW
Garbus 67r 1.2 1200
Garbus 73r 1.2 1200
Garbus 73r 1.6 1303s
Garbus 1302
Garbus 1300
12 września 2012, 15:07
Dawid24CG napisał(a):w tamtych miejscach gdzie jest szpachla pod spodem jest włókno szklane bo jest rdza i potem na włókno jest położona szpachla by wyrównać powichrzenie bo doły sa, a o tym ze kit chłonie wodę to wiem bo pamiętam twoja wypowiedz w innym temacie jak się wypowiadałeś

Nie rozumiem , a włókno na rdze czy na dziurę po wycięciu rdzy , czy bezpośrednio na blachę ?
Jaka żywica jest z tym włóknem , poliestrowa czy epoksydowa ?
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
12 września 2012, 15:37
browar napisał(a):
Dawid24CG napisał(a):w tamtych miejscach gdzie jest szpachla pod spodem jest włókno szklane bo jest rdza i potem na włókno jest położona szpachla by wyrównać powichrzenie bo doły sa, a o tym ze kit chłonie wodę to wiem bo pamiętam twoja wypowiedz w innym temacie jak się wypowiadałeś

Nie rozumiem , a włókno na rdze czy na dziurę po wycięciu rdzy , czy bezpośrednio na blachę ?
Jaka żywica jest z tym włóknem , poliestrowa czy epoksydowa ?

też jestem ciekaw jak sobie z tym poradziłeś na zdjęciu w słupku są małe otwory też włókno szklane ?

Zdjęcie nie zachowało się

od wewnątrz nie podejdzie do tego a wycinka i spawanie elementu naciągnie blachę.
12 września 2012, 15:38
Dawid24CG napisał(a):w tamtych miejscach gdzie jest szpachla pod spodem jest włókno szklane bo jest rdza

No to masz pewność że to popęka i odpadnie. Jest to tylko kwestia czasu. Z żywicy to się łódki buduje, a nie naprawia blaszane elementy.
12 września 2012, 17:05
Ja doceniam wszystkie porady i wogole fajnie ze tak pomagacie ja się nie znam na tym to mi robi sąsiad lakiernik co ładnych parę lat w tym robi i zdałem się na jego wiedzę. Ale widzicie jaki to jest etap prac początek kitowania i wogole to co radzicie jakiś podkład na to ?
moje VW
Garbus 67r 1.2 1200
Garbus 73r 1.2 1200
Garbus 73r 1.6 1303s
Garbus 1302
Garbus 1300
12 września 2012, 18:36
Te wzery wyciac i wstawic kawalek blaszki. Niektore madre ksiazki podaja ze takie male otwory ewentualnie mozna naprawic wloknem szklany. W praktyce wyglada to tak ze trzeba by polozyc z dwie warstwy od dolu co jest niemozliwe w tym miejscu. Inna sprawa to laminaty wymagaja jakiejs klasy chropowatosci podloza i nie kladzenia sie ich na rdze bo to popeka i odpadnie. Reasuujac nie kobinowac z laminate bo to strata czasu i sie zemsci za jakis czas tylko wyciac zaspawac uszkodzone miejsce zakonserwowac i napewno dluzej wytrzyma.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
12 września 2012, 23:58
Można też kapnąć mosiądzem i wypełnić dziurki.
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
13 września 2012, 07:15
jak czytałem wcześniejsze wypowiedzi odnośnie kładzenia kitu to jest tyle wersji ile ludzi jedni mówią ze nie można inni ze trzeba zachować pewne procedury i można ze trzeba jakiegoś tam kitu używać normalnie od tego az mózg się lasuje hehe ](*,) bo tyle ile ludzi tyle jest wersji
moje VW
Garbus 67r 1.2 1200
Garbus 73r 1.2 1200
Garbus 73r 1.6 1303s
Garbus 1302
Garbus 1300
13 września 2012, 07:28
Kapac mosiądzem?

Dawid - pamietaj ze zawsze znajda sie ludzie, ktorzy beda bronic metod "na skroty" chociazby po to, zeby przed samym soba usprawiedliwic wlasne lenistwo i dziadostwo. Pamietam do tej pory dyskusje na forum Syrenek, gdzie calkiem serio dyskutowano nad tym, ze dziury w progu nie powinno sie przed szpachlowaniem zalepiac gazeta, bo druk ma niby nieodpowiednia kwasowosc i ze duzo lepiej sie do tego nadaje papier toaletowy. Propagator tej tezy powolywal sie przy tym na doswiadczenie i autorytet wlasnego ojca.
A wszystko to dlatego, ze wyciecie rdzy i wspawanie w jej miejsce zdrowej blachy wydaje sie ludziom zbyt ... w sumie sam nie wiem. Wiesz, ze Polakowi z trudem przychodzi zrobienie czegos normalnie i zawsze musi kombinowac. Moze chodzi o to ze kiedys na osiedlowym parkingu przecietny kierowca mogl sobie dziure zazywicowac i zakitowac, a zaspawac - juz nie, a teraz wsrod niektorych "starych fachowcow" ten zwyczaj wciaz pokutuje z przyzwyczajenia?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 września 2012, 07:52
pamietajmy mimo wszystko..ze wstawianie ''kawalkow blachy'' przy tak malych dziurkach, powoduje wiecej zla....niz dobra.....jak kazdy spaw zreszta

dlatego moim skromnym zdaniem, naprawa mosiadzem lub cynowanie...w takich przypadkach/malutkie dziurki/, daje lepszy , trwalszy efekt...

ale co szkola to inne zdanie :D

na pewno zaszpachlowanie ich.....jest metoda najgorsza z mozliwych
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
13 września 2012, 08:05
Ze szpachlą jest prosta rzecz:

1. Nidgy na goły metal
2. Nigdy na podkład reaktywny który jest kwaśny (i na reaktywny tylko i wyłącznie podkład akrylowy)
3. Pod i na szpachlę podkład aby ją odciąć.

To tak w wielkim skrócie.

← Raporty garażowe