Czytam i czytam posty na forum.
I zakup Garbusa budzi moje coraz wieksze obawy.
Duża część Garbusów widzę ze jest poskładana z różnych typów
I jak ja, całkowity greenhorn z tymi sympatycznymi żuczkami, mam przy zakupie wiedzieć który będzie wymagał najmniejszego wkładu by go przywrócić do orginalności? Wiem; czytać, czytać i jeszcze raz czytać
Tylko czemu doba ma tylko 24 godziny?
Druga rzecz która mnie martwi......... to duże koszty części, i chyba bark tych aut na popularnych auto-złomach.
Narazie mam wstępną teorie że zakupię auto za ok. 3000 , i poszukam jednego lub dwa na części.
Naprawy, grzebanie przy aucie mnie nie przerażają.
To takich kilka moich refleksji.
I zakup Garbusa budzi moje coraz wieksze obawy.
Duża część Garbusów widzę ze jest poskładana z różnych typów
Druga rzecz która mnie martwi......... to duże koszty części, i chyba bark tych aut na popularnych auto-złomach.
Narazie mam wstępną teorie że zakupię auto za ok. 3000 , i poszukam jednego lub dwa na części.
Naprawy, grzebanie przy aucie mnie nie przerażają.
To takich kilka moich refleksji.
"Szukaj, szukaj aż znajdziesz"........ tylko za ile lat???
Pozdrawiam
Pozdrawiam
